Eurowizja organizowana w 2021 roku w Holandii była najbardziej wyczekiwaną edycją przez fanów konkursu. Głównie z uwagi na to, że imprezy w roku 2020 po prostu nie było. Ogólnoświatowa pandemia COVID-19 spowodowała znaczny spadek organizacji wydarzeń kulturalnych. Z tego powodu to prestiżowe przedsięwzięcie o długoletniej tradycji, pierwszy raz w swojej ponad sześćdziesięcioletniej historii się nie odbyło. Eurowizja miała miejsce rok później. Pomimo ograniczeń związanych z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego, konkurs powrócił silniejszy niż zwykle, z dodatkową mocą i energią.
Rotterdam 2021
Open Up
Dzięki wygranej reprezentanta Holandii Duncana Laurence’a w roku 2019, przywilej organizacji 65. edycji Konkursu Piosenki Eurowizji przypadł właśnie Królestwu Niderlandów. Kraj ten ze względu na pandemię musiał wyjątkowo długo czekać na przywitanie święta muzyki na swojej ziemi. Sam Duncan został ponadto artystą dzierżącym miano zwycięzcy Eurowizji najdłużej, bo przez aż dwa lata. Ostatecznie konkurs odbył się w dniach 18, 20 i 22 maja. Miastem-gospodarzem został Rotterdam, podobnie jak miało mieć to miejsce w 2020 roku. Areną zmagań uczestników była hala Rotterdam Ahoy, która „gościła” 5. Konkurs Piosenki Eurowizji dla Dzieci w roku 2007. Arena może pomieścić ponad 16 tysięcy widzów. Jednak ze względu na obostrzenia pandemiczne, liczbę tę zredukowano do 3500 osób.
Rok 2021 był pełen nowości. Kierownikiem wykonawczym konkursu został Martin Österdahl, który zastąpił na tym stanowisku Jana Ola Sanda, piastującego ten urząd przed dekadę. Zlecono także wszystkim uczestnikom nagranie występów zapasowych, które miałyby zostać wykorzystane w wypadku niemożności znalezienia się artysty na scenie w Rotterdamie lub poddania kwarantannie po przyjeździe. Taki los spotkał Australijkę Montaigne, która nie mogła fizycznie pojawić się w Holandii ze względu na przepisy covidowe, panujące w kraju Aborygenów. Wirusowe niedogodności spotkały także Islandię, która ze względu na zakażenie jednego z uczestników nie mogła zaprezentować się na scenie podczas samego konkursu. Podobny los spotkał Duncana Laurence’a, który w dniu drugiego półfinału uzyskał pozytywny wynik testu na koronawirusa, przez co nie mógł wystąpić na żywo w finale. W obu przypadkach wyemitowano nagrania z prób.
Ostatecznie w konkursie wystąpili reprezentanci z 41 krajów. Wielu z nich to niedoszli artyści anulowanej edycji z roku 2020. Na scenie w Rotterdamie pojawili się także muzycy znani z występów na Eurowizji w poprzednich latach. Byli nimi między innymi Senhit (San Marino 2011,2020), Natalia Gordienko (Mołdawia 2006) czy Destiny z Malty oraz Stefania reprezentująca Grecję, które wystąpiły na Eurowizji Junior odpowiednio w latach 2015 i 2016. Z konkursu zdyskwalifikowano Białoruś, która wysłała piosenkę z mocnym kontekstem politycznym. Poskutkowało to także usunięciem naszych wschodnich sąsiadów ze struktur Europejskiej Unii Nadawców. Z udziału w wydarzeniu zrezygnowały Węgry oraz Czarnogóra. W związku z eskalacją konfliktu o Górski Karabach, z udziału w konkursie wycofała się Armenia. Do rywalizacji powróciła za to Ukraina oraz Bułgaria po nieobecności w roku 2019.
Na jednego z głównych kandydatów do zwycięstwa w konkursie wyrósł zespół Måneskin, reprezentujący Italię. Co ciekawe, Włosi wskoczyli na wysokie pozycje w notowaniach bukmacherów stosunkowo późno, ponieważ w trakcie prób. Zrobili to jednak w godnym podziwu stylu, zyskując uznanie większości fanów, dziennikarzy, bukmacherów i jurorów. To właśnie oni okazali się najlepsi, zwyciężając cały konkurs. Znaczące w tej sytuacji były głosy widzów, które tak wysoko wywindowały ekipę z Półwyspu Apenińskiego, że żaden inny kraj nie zdążył już zbliżyć się do pierwszego miejsca, okupowanego przez młodych muzyków.
Drugie miejsce zajęła francuska piosenkarka Barbara Pravi z emocjonalną balladą pod tytułem Voila, zaś najniższy stopień podium przypadł Szwajcarowi Gjon’s Tears i piosence Tout l’Univers. Tym samym pierwsze trzy pozycje w konkursie zajęły wyłącznie kompozycje, których tekst nie był śpiewany w języku angielskim, co jest swego rodzaju ewenementem. Pokazuje to tylko jak różnorodna i nieprzewidywalna jest Eurowizja.
Na drugim końcu tabeli uplasował się reprezentant Wielkiej Brytanii, James Newman. Wokalista jako pierwszy 2016 roku, czyli od momentu wprowadzenia obecnego systemu głosowania zdobył niechlubne zero zarówno u jury, jak i widzów, przez skończył rywalizację bez dorobku punktowego. „Zero points” od publiczności usłyszeli także reprezentanci Niemiec, Hiszpanii i Holandii. Co ciekawe – cała czwórka nie musiała przechodzić przez rundy półfinałowe. Natomiast przedkonkursowa faworytka, wspomniana już Destiny z Malty uplasowała się ostatecznie na siódmym miejscu. W trakcie prób reprezentantka tej małej wyspy wzbudziła niemałe kontrowersje, występując we wściekłoróżwej, krótkiej sukience. I chociaż wokalistka broniła w mediach społecznościowych swojej kreacji, to ostatecznie zdecydowano się na zmianę stroju.
Polski reprezentant w konkursie, Rafał Brzozowski, planował zabrać widzów na emocjonującą przejażdżkę z popowym, nawiązującym do syntezatorowych brzmień lat 80-tych utworem The Ride. Podróż ta okazała się być kręta i nierówna, o czym świadczy fakt nie dotarcia do celu jakim był finał konkursu.
| Kraj | Artysta | Utwór | Miejsce | Punkty |
|---|---|---|---|---|
| Włochy | Måneskin | Zitti e buoni | 1 | 524 |
| Francja | Barbara Pravi | Voilà | 2 | 499 |
| Szwajcaria | Gjon’s Tears | Tout l’univers | 3 | 432 |
| Islandia | Daði og Gagnamagnið | 10 Years | 4 | 378 |
| Ukraina | Go_A | Shum (Шум) | 5 | 364 |
| Finlandia | Blind Channel | Dark Side | 6 | 301 |
| Malta | Destiny | Je me casse | 7 | 255 |
| Litwa | The Roop | Discoteque | 8 | 220 |
| Rosja | Manizha | Russian Woman | 9 | 204 |
| Grecja | Stefania | Last Dance | 10 | 170 |
| Bułgaria | Victoria | Growing Up Is Getting Old | 11 | 170 |
| Portugalia | The Black Mamba | Love Is on My Side | 12 | 153 |
| Mołdawia | Natalia Gordienko | Sugar | 13 | 115 |
| Szwecja | Tusse | Voices | 14 | 109 |
| Serbia | Hurricane | Loco Loco | 15 | 102 |
| Cypr | Elena Tsagrinou | El Diablo | 16 | 94 |
| Izrael | Eden Alene | Set Me Free | 17 | 93 |
| Norwegia | Tix | Fallen Angel | 18 | 75 |
| Belgia | Hooverphonic | The Wrong Place | 19 | 74 |
| Azerbejdżan | Efendi | Mata Hari | 20 | 65 |
| Albania | Anxhela Peristeri | Karma | 21 | 57 |
| San Marino | Senhit feat. Flo Rida | Adrenalina | 22 | 50 |
| Holandia | Jeangu Macrooy | Birth of a New Age | 23 | 11 |
| Hiszpania | Blas Cantó | Voy a quedarme | 24 | 6 |
| Niemcy | Jendrik | I Don’t Feel Hate | 25 | 3 |
| Wielka Brytania | James Newman | Embers | 26 | 0 |
Zespół Måneskin zaś zyskał po konkursie status światowej gwiazdy. Mocny, energiczny, rockowy utwór z jakim zaprezentowali się na scenie w Rotterdamie- Zitti e Buoni, stał się międzynarodowym przebojem. Popularność grupy poszybowała mocno w górę. Po roku ich sława zdaje się nie słabnąć, a jedynie przybierać na sile. Artyści zdążyli do tego czasu dwa razy wystąpić w Polsce- na festiwalu Polsat SuperHit Festiwal w Sopocie oraz Open’er Park w Gdyni. Zaplanowali także trzeci koncert w warszawskiej hali Torwar, który wyprzedał się w mgnieniu oka. Zgodnie z tradycją, muzycy wystąpią w Wielkim Finale tegorocznej edycji konkursu, w ostatnich godzinach bycia aktualnymi zwycięzcami Eurowizji. Był to jednak z pewnością intensywny rok dla zespołu. Nie przypominam sobie żadnego laureata tego prestiżowego show, który osiągnąłby tak wielki sukces komercyjny i tak dużą popularność zaraz po wygraniu konkursu.
Świadczą o tym wyprzedane koncerty na całym świecie, zdobycie wielu nagród czy osiąganie niewiarygodnych liczb w serwisach streamingowych. Na dwa dni przed pierwszym półfinałem Eurowizji 2022, oficjalny film z występu Maneskin w finale imprezy z roku poprzedniego został odtworzony prawie 85 milionów razy. Jest to występ z największą liczbą wyświetleń jakiegokolwiek zwycięzcy konkursu oraz trzecie najpopularniejsze wideo na eurowizyjnym kanale. Słowem, Maneskin przez ten rok pokazał całemu światu, że Rock & Roll nigdy nie umiera.
