
Dokładnie rok temu odbył się finał Eurowizji 2019. W tym roku podobnych emocji niestety zabrakło, jednak przypomnijmy sobie najważniejsze momenty zeszłorocznego konkursu. A działo się dużo – pomimo wybrania reprezentanta jeden z krajów ostatecznie nie wziął udziału w widowisku a kilka dni po finale zmieniono wyniki. Nie zabrakło także spektakularnych, wręcz ikonicznych dziś występów i zaskakujących wyników. Przed Wami Eurowizja 2019 w pigułce.
IZRAEL 2019
DARE TO DREAM
Wygrana Netty w Lizbonie dała możliwość organizacji Izraelowi organizację Eurowizji. Kraj ten poprzednio gościł konkurs dwukrotnie, jednak dopiero w zeszłym roku (po lokalnych potyczkach) trafił do Tel Avivu. Areną muzycznych zmagań został Expo Tel Aviv, a show poprowadził kwartet w składzie Erez Tal, Assi Azar, Lucy Ayoub oraz modelka o międzynarodowej sławie Bar Refaeli.
Na scenie w Izraelu wystąpili 41 krajów. Z konkursu, ku rozpaczy wielu, wycofała się Bułgaria. W sezonie preselekcyjnym doszło także do głośnego skandalu, który wpłynął na listę uczestników.
Ukraiński nadawca, konsekwentnie od 2016 przeprowadził swoje krajowe preselekcje. Początkowo na liście Vidbiru znalazła się Tayanna, która w latach 2017-2018 w tym samy formacie zajęła drugie miejsce. Tym razem nie sprawdziło się powiedzenia „do trzech razy sztuka” bowiem wokalistka… zrezygnowała udziału z preselekcjach. Na jej miejsce zaproszono kontrowersyjną MARUV, która w Vidbirze starowała z przebojowym Siren Song. W finale konkursu jedna z jurorek zadała jej (niekomfortowe) pytanie o politycznym podłożu, co wzbudziło niemałe kontrowersje w internecie. Jednak to dopiero początek skandalu. MARUV wygrała preselekcje, jedna to nie dało jej automatycznie statusu reprezentantki Ukrainy.
Na przeszkodzie stanęły bowiem powiązania piosenkarki z Rosją – triumfatorka preselekcji miała bowiem podpisany kontrakt płytowy z tamtejszym oddziałem Warnera oraz zaplanowaną serię koncertów w Rosji. Ukraiński nadawca przedstawił MARUV kontrakt, na mocy którego wszystkie jej występy na terytorium wrogiego kraju zostają odwołane, prawa autorskie i majątkowe do Siren Song przechodzą na ukraińską stronę a sama wokalistka jest do pełnej dyspozycji ukraińskiej telewizji i musi we własnym zakresie opłacić swój wyjazd na Eurowizję oraz sceniczny występ. Odrzucenie umowy oznaczało braku wokalistki, która podbiła europejskie parkiety singlami Drunk Groove czy For You w składzie Eurowizji 2019, co tez się stało. Inny artyści solidarnie odmówili udziału konkursu, a telewizja ukraińska pięć dni po finale Vidbiru oficjalnie potwierdziła bark udziału w Eurowizji 2019. Swoją decyzję tłumaczyła „systemowymi problemami lokalnego rynku i powiązaniami artystów z krajem-agresorem.
Już od publikacji Arcade Holandia poszybowała na sam szczyt notowań bukmacherskich i pozostała na nim aż do samego finału. W nim niespodzianki nie było, i to właśnie Duncan Laurence został triumfatorem 64. konkursu Piosenki Eurowizji. Chociaż wygrał całość to wywodzący z holenderskiego The Voice wokalista nie zdobył pierwszego miejsca ani u jury, ani u widzów. Duncan w jurorów zdobył miejsce trzecie i 237 punktów, natomiast w televotingu przypadło mu 261 punktów, co przełożyło się na trzecie miejsce.
Drugie miejsce przypadło reprezentującymi Włochy Mahmoodowi i jego Soldi. Wokalista dość niespodziewanie wygrał kultowe San Remo, a dzięki temu z mało znanego artysty stał się jednym z najbardziej pożądanych nazwisk na lokalnym rynku, a jego eurowizyjna propozycja podbiła listy przebojów w Izraelu, Grecji czy na Islandii. Ostatnie miejsce na podium zajął Sergey Lazarev z balladą Scream. Rosyjski wokalista już miał okazje stanąć na eurowizyjnej scenie. W 2016 dzięki energicznemu You are the only one i widowiskowemu występowi zajął… także trzecie miejsce.
Ubiegłoroczna edycja Eurowizji pokazała jak bardzo mogą różnić się wyniki głosowania widzów i jury. W televotingu, z trzydziestopunktową przewaga nad Duncanem triumfowali Norwedzy z grupy KEiiNO z hitowym Spirit in the Sky. Jednak trio nie załapało się do czołowej piątki przez jury, które przyznało im zaledwie 40 punktów, co przełożyło się na 18. miejsce w ich rankingu. Jeżeli o jurorach mowa to w ich głosowaniu dość niespodziewanie triumfowała reprezentantka Północnej Macedonii – Tamara Todevska, która w Tel Avivie zaprezentowała podniosłą balladę Proud. Jednak szanse na zwycięstwo wokalistki przekreślił televoting, w którym do jej dorobek stanowiło 58 punktów i 12. miejsce. Jednak ostatecznie siódme miejsce jest najwyższym w historii macedońskich startów.
Top 5 widzów
- Norwegia – 291 pkt
- Holandia – 261 pkt
- Włochy – 253 pkt
- Rosja – 244 pkt
- Szwajcaria – 212 pkt
Top 5 jury
- Macedonia Północna – 247 pkt
- Szwecja – 241 pkt
- Holandia – 237 pkt
- Włochy – 219 pkt
- Azerbejdżan – 202 pkt
W 2019 roku doszło do wynikowego skandalu. Kilka dni po finale okazało się, że… podczas widowiska źle podano punkty jurorskie. Wszystko za sprawą białoruskiego jury, które po półfinale zdradziło część swojej punktacji. Z racji, że jest to niezgodne z regulaminem EBU ekspertom z tego kraju odebrano prawo głosu w finale, a punkty od białoruskiego jury zostały wygenerowane na podstawie głosów z tego samego bloku – Rosji, Armenii, Gruzji i Azerbejdżanu. Jednak z powodu pomyłki głosy podano… w odwrotnie kolejności niż wskazywałaby na to tabela. Za sprawą tego błędu widzom nie dane było obejrzeć przyznanie 12 punktów Micheli z Malty (zamiast tego na wizji na wizji najwyższą notę od jury otrzymał reprezentant gospodarzy, Kobi Marimi), a także zmienił się lider głosowania jurorskiego. Podczas transmisji w połowie głosowania triumfował reprezentant Szwecji John Lundvik, natomiast ostatnia w kolejności punty od widzów powinna otrzymać wspomniana już Tamara Todevska.
Takie punkty podano w finale…
- 12 pkt – Izrael
- 10 pkt – Estonia
- 8 pkt – Niemcy
- 7 pkt – Norwegia
- 6 pkt – Hiszpania
- 5 pkt – Wielka Brytania
- 4 pkt – San Marino
- 3 pkt – Serbia
- 2 pkt – Islandia
- 1 pkt – Australia
… a takie powinny być przekazane
- 12 pkt – Malta
- 10 pkt – Macedonia Północna
- 8 pkt – Cypr
- 7 pkt – Włochy
- 6 pkt – Holandia
- 5 pkt – Azerbejdżan
- 4 pkt – Szwajcaria
- 3 pkt – Grecja
- 2 pkt – Szwecja
- 1 pkt – Rosja
Eurowizja 2019 nieco namieszała w konkursowych statystykach. Czteroletnią passę niepowodzeń dla Szwajcarii przerwał przebojowy Luca Hanni, który z utworem She Got Me uplasował się na czwartym miejscu w finale. Najlepszy wynik dla San Marino uzyskał powracający na Eurowizję Serhat, który to zajął 18. miejsca, natomiast w głosowaniu widzów zajął miejsce w Top 10.
Niestety, tego samego nie udało się osiągnąć reprezentantkom Armenii (Srbuk) i Rumunii (Ester Peony). Po raz pierwszy te dwa kraje nie zakwalifikowały się do finału dwa razy z rzędu. W finale, pierwszy raz od 2011 roku zabrakło także Węgier. W 2017 roku reprezentujący ich Joci Pápai zajął ósme miejsce, tym razem skończył na 12. pozycji w półfinale. Z kolei, po historycznym braku kwalifikacji w 2018 do finału, za sprawą Chinigza i jego Truth powrócił Azerbejdżan.
Co jeszcze przyniosła na Eurowizja 2019? W barwach Islandii zaprezentowała się wzbudzające skrajne emocje grupa Hatari, która wywołała niemały skandal prezentując podczas finałowego głosowania propalestyńskie transparenty. Reprezentująca Australię Kate-Miller Heidke dosłownie unosiła się nad ziemią, a Francja postawiła przesłanie tolerancji głoszone kolorowego ptaka w postaci Bilala Hassani’ego. W Tel Avivie zaprezentował się także Darude, jednak popularność hitu Sandstorm nie wpłynęła na wynik Finlandii, która zajęła ostatnie miejsce w półfinale. Niemcy postanowili wysłać stworzony na potrzeby konkursu duet S!isters, który jednak nie podbił serc Europejczyków. To właśnie w kontekście ich wyniku w televotingu padło kultowe już w świecie eurowizyjnym „I’m sorry, zero points”. Z kolei w przypadku czeskiej reprezentacji pojawił się polski akcent – jednym z autorów Friend of a Friend był Mikołaj Trybulec z Linii Nocnej.
W 2019 roku Telewizja Polska zrezygnowała w publicznego konkursu , na rzecz preselekcji wewnętrznych. Na ich drodze zostały wybrany zespół Tulia. Na potrzeby Eurowizji znany już wcześniej utwór Pali Się został nagrany w wersji dwujęzycznej, a jego konkursowy tytuł to Fire Of Love (Pali Się). W półfinale reprezentujący nas kwartet wystąpił jako czwarty w kolejności, a ostatecznie zajął pierwsze pod kreską, 11. miejsce. Zarówno od jury jak i widzów Tulia zdobyła 60 punktów, co przełożyło się na odpowiednio jedenaste i ósme miejsca w rankingach obu grup. Do pierwszego kraju, który awansował do finału (Białoruś) zabrakło dwóch punktów.
Jednak rzeczywistość mogła potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby nie pewien błąd. Bowiem jedna z czeskich jurorek, Jitka Zelenková oddała głosy w niepoprawny sposób, układając swój ranking w odwrotnej kolejności. Gdyby nie ten fakt Polska uzyskałaby trzy punty więcej, co pozwoliłoby na awans z 10. miejsca. Do swoich podejrzanych głosów odniosła się Jitka, która tłumaczyła, że piosenki które umieściła na dnie rankingu półfinałowego ( między innymi Estonia i Słowenia) podczas finału znacznie się poprawiły w jej mniemaniu.
| Pozycja startowa | Kraj | Artysta | Utwór | Miejsce | Punkty |
|---|---|---|---|---|---|
| 12 | Holandia | Duncan Laurence | Arcade | 1 | 498 |
| 22 | Włochy | Mahmood | Soldi | 2 | 472 |
| 05 | Rosja | Sergey Lazarev | Scream | 3 | 370 |
| 24 | Szwajcaria | Luca Hänni | She Got Me | 4 | 364 |
| 09 | Szwecja | John Lundvik | Too Late for Love | 5 | 334 |
| 15 | Norwegia | KEiiNO | Spirit in the Sky | 6 | 331 |
| 08 | Macedonia Północna | Tamara Todevska | Proud | 7 | 305 |
| 20 | Azerbejdżan | Chingiz | Truth | 8 | 302 |
| 25 | Australia | Kate Miller-Heidke | Zero Gravity | 9 | 284 |
| 17 | Islandia | Hatari | Hatrið mun sigra | 10 | 232 |
| 03 | Czechy | Lake Malawi | Friend of a Friend | 11 | 157 |
| 06 | Dania | Leonora | Love Is Forever | 12 | 120 |
| 11 | Cypr | Tamta | Replay | 13 | 109 |
| 01 | Malta | Michela | Chameleon | 14 | 107 |
| 10 | Słowenia | Zal & Gašper | Sebi | 15 | 105 |
| 21 | Francja | Bilal Hassani | Roi | 16 | 105 |
| 02 | Albania | Jonida Maliqi | Ktheju tokës | 17 | 90 |
| 23 | Serbia | Nevena Božović | Kruna | 18 | 89 |
| 07 | San Marino | Serhat | Say Na Na Na | 19 | 77 |
| 18 | Estonia | Victor Crone | Storm | 20 | 76 |
| 13 | Grecja | Katerine Duska | Better Love | 21 | 74 |
| 26 | Hiszpania | Miki | La venda | 22 | 54 |
| 14 | Izrael | Kobi Marimi | Home | 23 | 35 |
| 19 | Białoruś | ZENA | Like It | 24 | 31 |
| 04 | Niemcy | S!sters | Sister | 25 | 24 |
| 16 | Wielka Brytania | Michael Rice | Bigger than Us | 26 | 11 |
Eurowizja to nie tylko występy konkursowe. W ramach intervali zaprezentowała się plejada eurowizyjnych, izraelskich gwiazd z Daną International, Nadavem Guedj i Gali Atarim na czele. Conchita Wurst, Måns Zelmerlöw, Eleni Foureira i Verka Serduchka podbili serca fanów konkursu swoim Switch Song. Podobnie jak w 2016 roku organizatorzy zaprosili międzynarodową gwiazdę, tym razem była to Madonna w towarzystwie rapera Quavo. Jednak występ Królowej Popu, zdaniem wielu, wypadł poniżej oczekiwań.
Tak właśnie w pigułce przedstawia się historia Eurowizji 2019. Na kolejne, eurowizyjne emocje jesteśmy zmuszeni poczekać do co najmniej przyszłego roku.

