Dzień przed sobotnim szaleństwem związanym z preselekcjami dowiedzieliśmy się jak będzie wyglądać scena majowych, muzycznych zmagań.
Eurowizja 2022 od strony organizacyjnej ma coraz mniej tajemnic. Po poznaniu sloganu i loga (Sound Of Beauty), prowadzących (Laura Pausini, Alessandro Cattelan Mika) czas na projekt sceny, która już w maju stanie w turyńskim Palasport Olimpico.
Za projekt sceny Eurowizji 2022 odpowiadają lokalni twórcy z firmy Atelier, z Francescą Montinaro na czele. Cały projekt został nazwany The Sun within, co ma odzwierciedlenie także w opublikowanych konceptach. Jak tłumaczy autorka – całość przedsięwzięcia ma ma celu jak najlepsze oddanie włoskiej kultury i charakteru.
Kinetyczne słońce, źródło spektakularnych ruchów i sztuczek, odzwierdziedla nasze włoskie podejście – zawsze w ruchu, bunt, pasja, Intuicja, Kreatywność, Pasja. Mamy to słońce w sobie i to jest nasz sposób na bycie w świecie.
tak tłumaczy zamysł projektu Francesca.
Kaskada wody, która otacza scenę, alegorycznie przedstawia otaczające nas morze, symbol naszej złożonej kultury. Scena to nasz półwysep: kraj, w którym każdy reprezentant będzie mile widziany, bez względu na to, skąd pochodzi.
Artyści i ich Sztaby będą gościć w bujnym włoskim ogrodzie, w którym roślinność miesza się z promieniami światła, zawieszona między rzeczywistością a iluzją, przenosząc ich w zabawny i architektoniczny wymiar. [o green roomie, przyp. red].
Dawno niewidzianym elementem na eurowizyjnej scenie będzie… woda. Ostatni raz była integralną częścią sceny w 2014 roku, kiedy to została wykorzystana w polskiej prezentacji do utworu My Słowianie. Czy historia potoczy się podobnie w przypadku Krystiana Ochmana i jego (nomen omen) River? O tym dowiemy się już w maju.
