5 października The Dumplings wyruszyli w trasę koncertową promującą ich najnowszy album Raj. W jej ramach 30 listopada zespół wystąpił w krakowskim Klubie Studio. Na koncercie publiczność mogła usłyszeć piosenki z najnowszego wydawnictwa, ale też kilka starszych utworów oraz cover piosenki Dawida Podsiadły.
Zespół rozpoczął koncert utworem Kino, pochodzącym z albumu Raj i od razu pokazał, że mimo faktu, że był to już ich 10 koncert tej trasy,nadal jest w świetnej formie.
Następnie grupa wykonała jeszcze kila kawałków z najnowszego wydawnictwa, m.in. Raj czy Deszcz. W międzyczasie napotkała małe problemy techniczne, jednak poradziła sobie z nimi poprzez rozmowę z publicznością. Justyna wspomniała między innymi, że na widowni znajduje się bardzo ważna dla niej osoba – jej mama. Publiczność przywitała ją gromkimi brawami i skandowaniem jej imienia.
Wokalistka opowiedziała również historię powstania kilku utwór. Jednym z wspomnianych był kawałek Uciekam, do napisania którego zainspirowała ją historia Tołstoja, który w wieku 80 lat z niewiadomych przyczyn uciekł ze swojego domu.
Piosenką, która najbardziej pobudziła publiczność okazał się kawałek zatytułowany Frank. Podczas jego wykonania niemal cała publika tańczyła i śpiewała.
Na koncercie można było usłyszeć utwór Dark Side, pochodzący z wydanego w 2015 roku albumu Sea You Later czy Ach nie mnie jednej autorstwa Osieckiej. Oprócz tego The Dumplings wykonali cover piosenki Dawida Podsiadły zatytułowanej Nie kłami. Ta wersja zdecydowanie przypadła słuchaczom do gustu.
Koncert The Dumpling w Krakowie został wyprzedany i mimo że publika potrzebowała chwili, żeby się rozkręcić, a zespół musiał na bieżąco radzić sobie z problemami ze sprzętem, występ należy zaliczyć do udanych. Warto także wspomnieć o supporcie w osobie młodej artystki – Erith, której wstęp również okazał się sukcesem.

