Wallows to jedno z naszych ostatnich odkryć. Ten amerykański zespół dopiero robi pierwsze kroki na scenie muzycznej, a już ma na koncie liczne sukcesy i ciągle powiększający się fanclub. Chłopaki właśnie szykują się do wydania swojej nowej EPki zatytułowanej Remote, która będzie miała swoją premierę już 23 października, a w między czasie zgodzili się odpowiedzieć nam na kilka pytań…
Karol Piotrowicz: Cześć chłopaki! Skąd do nas piszecie?
Wallows: Hej! Jesteśmy obecnie w Los Angeles, w sypialni Cole’a.
KP: Dla tych, którzy nie wiedzą o Was zbyt wiele, dajmy krótką lekcję historii na temat Waszego zespołu. Co skłoniło Was do zostania artystami? Czy muzyka była zawsze ważną częścią Waszego życia, czy też było to coś, czym zainteresowaliście się później?
W: Ojcowie Dylana i Braedena byli muzykami i w młodości często puszczali im klasyki. Ich przyjaźń zaczęła się od wzajemnej miłości do zespołów takich jak The Beatles i Led Zeppelin. Cole miał obsesję na punkcie Guitar Hero i postanowił nauczyć się grać na perkusji. Wszyscy spotkaliśmy się, gdy mieliśmy około 12 lat w programie muzycznym w Los Angeles i postanowiliśmy założyć własny zespół.
KP: Jeśli chodzi o pisanie piosenek, w jaki sposób generalnie rozdzielacie prace? Czy każdy z Was pracuje nad określonymi częściami utworu, czy jest to bardziej burza mózgów i wszystko tworzycie wspólnie? Jak wygląda proces tworzenia w Waszym przypadku?
W: Z każdą piosenką jest trochę inaczej. Czasami nasza trójka jest razem i zaczynamy tworzyć nowe demo. Czasami Braeden napisze prawie całą piosenkę i przyniesie nam ją skończoną. Mamy ze dwie piosenki, w których łączymy najlepsze części. Zawsze jest trochę inaczej, ale każdy z nas wnosi mnóstwo na stół, więc żadna z piosenek nie byłaby taka jaka jest bez udziału wszystkich z nas.
KP:Skąd czerpiecie inspiracje do swoich piosenek? Czy piszecie biorąc pod uwagę własne doswiadczenia, czy bardziej opowiadacie historie?
W: Myślę, że w przeszłości było to bardziej opowiadanie historii. Ostatnio staraliśmy się jednak, aby wszystko, co piszemy, pochodziło z naszych osobistych doświadczeń. Właśnie dlatego możemy się łatwo z nimi utożsamić, są prawdziwe i będą długo dla nas aktualne.
KP: Czy planujecie teraz wydać nowy album? Jaki będzie Wasz kolejny krok?
W: Zanim wypuścimy nowy album, pojawi się EPka Remote. Premiera 23 października.
KP: Powiedzcie coś o pomyśle na teledysk do utworu OK.
W: Mieliśmy pomysł, aby zagrać takie śmieszne postacie inspirowane latami 90-tymi, a nasz reżyser Dillon Dowdell wziął nasz pomysł do serca i przekształcił go w coś znacznie więcej.
KP: Wasz ostatni album, Nothing Happens, został wydany nieco ponad rok temu. Jak ostatnio poradziliście sobie z presją związaną z wydaniem albumu? Czy od tamtego czasu coś się zmieniło w Waszym nastawieniu?
W: Nie sądzę, żebyśmy czuli ogromną presję podczas tworzenia albumu. Nie mieliśmy żadnych oczekiwań co do tego, ile osób będzie słuchać, ile będzie miał streamów lub coś w tym stylu. Wydanie albumu dobrze na nas podziałało. Zamiast wywierać na nas presję w związku z naszym następnym wydawnictwem, myślę, że po prostu sprawił, że czujemy się bardziej podekscytowani tym, że możemy wydać więcej muzyki, wiedząc, że więcej ludzi to usłyszy haha.
KP: Wielu artystów używa swojej platformy do omawiania ważnych kwestii politycznych. Lady Gaga była bardzo zaangażowana w prawa osób LGBTQ, Miley Cyrus w ochronie zwierząt i prawie wszyscy przeciwko Trumpowi. Jaki problem polityczny chcielibyście najbardziej nagłośnić używając swojej platformy?
W: Oczywiście ten rok jest kluczowym rokiem wyborczym dla Stanów Zjednoczonych. Rozpaczliwie potrzebujemy wywalić Trumpa ze stanowiska. Skoncentrujemy się na inspirowaniu młodszego pokolenia do głosowania. Mamy wielu młodych fanów i jeśli uda nam się zachęcić ich do głosowania w tym roku, to byłoby niesamowite.
KP: Czy uważacie, że artyści powinni angażować się w politykę, czy też lepiej jest dla nich pozostawić swoje poglądy/opinie dla siebie?
W: Myślimy, że artyści mając platformę i potrafiąc odpowiedzialnie z niej korzystać, mogą inspirować zmiany społeczne. Jednak to wyłącznie od artysty zależy, czy chce się bardzo zaangażować. Wszyscy mamy głos i nie powinniśmy bać się go używać, oczywiście tylko jeżeli mamy dobre intencje.
KP: Wyruszyliście w swoją pierwszą trasę koncertową online – Virtual World Tour. Jak to jest wrócić do dawania koncertów i co sądzicie o tym, że są one dostępne jedynie online, a nie dla żywej publiczności?
W: Fajnie było wreszcie grać jako zespół i znowu zrobić hałas. Robienie wirtualnych koncertów przypomniało nam, jak niesamowite jest występowanie na żywo. Na początku nie potrafiliśmy docenić zabawy jaka płynie z tych koncertów, a teraz to jedyna rzecz, jaką chcemy robić. Aspekt braku publiczności jest dziwny, ponieważ występy na żywo tak bardzo zależą od reakcji tłumu. Granie bez żywej publiki wydawało się dosyć poważne w odczuciu. Ale nie traktowaliśmy siebie zbyt poważnie, a wygłupianie się między piosenkami nadal wskazuje na to, że to prawdziwe Wallows Show haha.
KP: Czy planujecie jakąś trasę na 2021 rok? Jeżeli tak, to czy bierzecie pod uwagę kraje europejskie, jak na przykład Polskę?
W: Tak! Jeżeli uda nam się dodać koncert w Polsce to jak najbardziej tam będziemy!
KP: Wydaliście również cover utworu The Beatles With a Little Help from My Friends. Dlaczego zdecydowaliście się to zrobić? Wyszło świetnie, ale czy nie baliście się sięgnąć po taki klasyk?
W: Ciężko jest zepsuć piosenkę tak dobrą jak ta. Przekaz jest tak uniwersalny i pasujący do obecnych czasów, że wybor tego utworu wydawał się oczywisty.
KP: Are You Bored Yet stał się viralem na TikToku i teraz szturmuje listy przebojów na całym świecie (w tym w Polsce). Czy spodziewaliście się, że osiągnie taki sukces?
W: Ani trochę! Właściwie nie chcieliśmy, aby był to główny singiel, kiedy album został wydany. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że tak dobrze sobie radzi ponad rok po premierze.
KP: Dziękuję, że poświęciliście nam trochę czasu! Czy jest coś, co chcielibyście przekazać polskim fanom?
W: Dziękujemy za Wasze wsparcie!!!! Nie możemy się doczekać, kiedy zagramy dla Was i będziemy mogli się spotkać, ale do tego czasu bądźcie ostrożni i zdrowi.
Najnowsza EPka Wallows zatytułowana Remote dostępna jest już w przedsprzedaży.

