Site icon All About Music

„Gdy tworzę dla siebie, mam czystą i uporządkowaną wizję, wiem dokładnie czego chcę.” – Wywiad z Johnem Mamannem

null
Tego francuskiego artysty nowicjuszem nazwać nie można. Tworząc latami dla innych artystów, przyszła pora na to, aby John Mamann wyszedł z cienia i pokazał co potrafi. A potrafi bez wątpienia wiele. Czy docenią to polscy słuchacze? Okoliczności niewątpliwie sprzyjają Francuzowi, polskie listy przebojów bowiem nie kłamią. Jego singiel Love Life pnie się w górę i ma realne szanse na sukces w trakcie tegorocznej wiosny. Co o tym wszystkim sądzi sam John? Jaki jest i co lubi? Siądźcie wygodnie. Zapytaliśmy go o to wszystko w piękne sobotnie popołudnie.

WYWIAD

Piotr Krajewski: Witamy w Polsce! Kiedy zdecydowałeś, że chcesz zostać wokalistą?

Welcome to Poland! Why did you decide to become a singer? When were you sure that’s the right way for you?

John: Śpiewałem i komponowałem od zawsze, od kiedy byłem małym dzieckiem. Zawsze miałem to marzenie (być wokalistą), nie miałem jednak na tyle odwagi, aby powiedzieć sobie: „OK, to jest to, co kocham robić najbardziej, muszę to robić, moje życie będzie niekompletne bez tego”. W wieku 25-26 lat zdecydowałem się podjąć jednak ryzyko i skupić się tylko na muzyce. Będzie co ma być. Zmieniłem swoje myślenie, teraz to moja muzyka będzie mi mówić jak mam żyć. Może będę biedny, może nie będę miał niczego, będę (jednak) tworzył muzykę.

Actually, I always sing and compose songs since I was a young kid. I’ve always had this dream inside of me but I likely never had that courage to say: OK, this is the thing I love the most and I have to do this, my life will never be complete. So at age 25-26, I decided to take a risk and only do music. Whatever will happen will happen. I changed my way of thinking and now it’s that my music gonna tell me how I live. Maybe I’ll be poor, maybe I’ll have nothing but I’m only gonna do music.

Piotr Krajewski: Mając 18 lat, wyruszyłeś w podróż za ocean. Jak to było? Czy wyjechałeś tam zupełnie sam, rzucając wszystko?

At age 18, you went away to North America. How was it? Did you go there alone dropped everything in France?

John: Tak. Opuściłem Paryż i wyruszyłem do Kanady na wakacje. Mam trochę rodziny we Francji, większość jednak stanowią przyjaciele. Gdy dotarłem tam (do Kanady), poczułem, że mogę oddychać, było inaczej, pokochałem to miejsce. Pokochałem w Kanadzie ludzi w moim wieku. Byli cudowni. Mnóstwo (tam) przestrzeni, mnóstwo natury. Przeprowadziłem się do Montrealu i zostałem tam całe lato. Pod sam koniec, zadzwoniłem do rodziny oraz przyjaciół i oznajmiłem: Wiecie co? Nie chcę wracać. Następnie zapisałem się do szkoły i próbowałem dostać studencką wizę. Tak to właśnie było. Żyłem tam przez blisko siedem lat. Świetne doświadczenie.

Yes. I left Paris and I went to Canada for holidays. I’ve little bit of family in France but mostly friends. And when I got there, I felt like I can breathe, something was different, I loved this place. I loved young people there in Canada, the people that were on my age. They were beautiful. Lot of spaces, lot of nature. I moved to Montreal and stay there for entire summer. At the end of summer, I called my family and friends and I told them: You know what? I don’t wanna come back. Then I registered for school and I tried to get a permit like student visa. And that’s what I did it. I stayed almost seven years there. That was a great experience.

Piotr Krajewski: Jaki wpływ na Twoją muzykę miało życie tam?

How has it influenced in your music?

John: Wszystko co robisz, ma wpływ na Twoją muzykę. To, co robisz w życiu, wszystkie wielkie zmiany, wielkie kroki, przynoszą Ci nowe emocje i właśnie je – przenoszę na mój muzyczny grunt.

Everything you do has influence in your music. Everything you do in your life and all the big changes or all the big moves are bringing you new emotions and those emotions – I translate them in to my music.

Piotr Krajewski: Współpracowałeś m.in. z Red One, Natasha St-Pier, Havana Brown, Jason Derulo czy Justin Bieber. Jak Ci się to udało? Poznałeś ich osobiście?

You’ve been working with so many different producers and artists like RedOne, Natasha St-Pier, Havana Brown, Jason Derulo or Justin Bieber. How did you do that? Did you meet them personally?

John: Początkowo, podpisałem kontrakt z pewnym francuskim wydawcą, który pomógł mi i podzielił się moją twórczością z francuskimi artystami. Niektórym się spodobałem, więc udało mi się odnieść sukces z utworami, które pisałem (dla tych artystów) przez 4 lata. W tym samym czasie, rozpocząłem pracę nad swoim pierwszym albumem, później kolejnym i za sprawą tego wszystkiego, poznałem RedOne. To jeden z największych producentów i autorów tekstów na świecie. Wziął mnie do swojego teamu kompozytorskiego i właśnie dzięki temu poznałem tych wszystkich ludzi.

Firstly, I got sign by French publisher that helped me and played my songs to French artists. Some of them liked it so I had chance to a few success with other artists song that I was writing for them in France for 4 years. At the same time I started doing my first album, then a second album and through all of this, I’ve been introducing to Red One. He’s one of the biggest producers and songwriters in the world. He signed me to his team of composers and that’s how I met all of this people, all of this artists.

Piotr Krajewski: Jak przebiegają prace nad każdą Twoją kompozycją? Jak najczęściej tworzysz?

How does your work on new music look like? Is your process of creating music always look different?

John: To zależy od brzmienia, które (w danym momencie) chcę osiągnąć. W większości przypadków, wszystko zaczyna się od instrumentów takich jak pianino czy gitara i wokalu. Później stwierdzam „Ok, wydaje mi się, że ta (kompozycja) powinna być  zrobiona w ten czy inny sposób, z większą ilością electro lub bardziej typowo. Tak działam dla innych. Gdy tworzę dla siebie, mam czystą i uporządkowaną wizję, wiem dokładnie czego chcę. Komponując dla artystów, staram się ich słuchać, w końcu pracuję dla nich. Tworzenie jest czymś naturalnym i prostym. Nie ma recepty na to. Czasami coś wyjdzie dobrze, czasami super źle (śmiech). No ale wiesz, tworzymy muzykę.

It depends what type of sound I want but mostly it starts with instruments like piano or guitar and some vocals. Then I say „OK, I feel like it should be produce that way or different way, more electro or more generic „. This is how I do for others. When I do for myself, I have a straight vision and I know exactly what I want. For others, I try listen them, because I work for them. It’s just natural and simple. There’s no recipe. Sometimes it’s good and sometimes it’s super bad (laugh). But we’re doing music, you know.

Piotr Krajewski: Twój singiel Love Life jest coraz bardziej popularny w Polsce. Spodziewałeś się tego? Opowiedz coś więcej o współpracy z Kiką.

Your single Love Life is getting bigger and bigger on Polish charts. Did you expect that? Tell me something more about working with Kika.

John: Nigdy bym się nie spodziewał, że piosenka ta zawędruje tak daleko i zdobędzie (zainteresowanie) w tak wielu miejscach, zważywszy na to, że jestem francuskim wokalistą. Gdy tworzę utwory dla międzynarodowych artystów i piosenka staje się hitem – wiem, że coś takiego może się zdarzyć, ale dla mnie, czyli francuskiego wokalisty – nigdy nie spodziewałbym się takiego sukcesu. Spotkanie z Kiką było czymś magicznym. Poznaliśmy się w studiu w Madrycie. RedOne był producentem kilku piosenek na jej album, ja również miałem pisać dla niej. Potem poznaliśmy się i gdy usłyszałem jej wokal… Jest bardzo młoda, ma 17 lat i kiedy usłyszałem ten głos, powiedziałem „Wow, co za piękny wokal, kocham ją!”. Uwielbiam jej charakter i wszystko co możliwe w jej głosie. Była między nami (twórcza) chemia, zaczęliśmy pisać i się stało. Zapytałem ją „Czy chciałabyś nagrać razem duet?”. Odpowiedziała „Taaak, czemu nie. Świetny pomysł”.  I tak powstał singiel.  W życiu jest tak wiele momentów, których nie da się kontrolować. Nie ma reguły i to właśnie jest piękne.

I would never imagine that this song could travel so much/so far and reach so many territories especially when you’re a French singer. When I do songs for internationals artists and song is getting big – it’s something that can happen but for myself as a French singer – I would never expect success like that. Meeting with Kika was magical. We met in the studio in Madrid. RedOne was producing some songs for her album and I was suppose write for her. Then we met and I heard her voice… She’s super young, she’s 17 years old and when I heard her voice I said „wow, what a beautiful voice, I love her”. I love everything about her voice and character. There was a real chemistry, we started to writing and it just happened. I asked her „Would you like to do duet?” She told me „Yeaaah, why not. Good idea”. And here we are. There’s so many things in life that you just can’t control. There’s no rule and that’s the beauty of it.

Piotr Krajewski: Po zeszłorocznym sukcesie Indili, jesteś kolejnym francuskim objawieniem w Polsce w ostatnim czasie. Czy miałeś okazję ją poznać?

I’m gonna say it. You’re probably the next big French thing in Poland after Indila’s success last year. Did you have a chance to meet her? What do you think about her?

John: Tak, poznałem ją. Nie znamy się zbyt dobrze, ale mówimy sobie „Cześć”. Spotkaliśmy się w trakcie promocji we Francji. Jest wielką gwiazdą obecnie, ogromną we Francji. Sprzedała pół miliona egzemplarzy swojego albumu. Indila to świetna wokalistka. Wprowadza coś bardzo wyjątkowego w swoją muzykę, eksportując ją. Ma w sobie coś bardzo orientalnego i francuskiego jednocześnie. Jest połączeniem  muzyki Edith Piaf i muzyki współczesnej z domieszką brzmienia (typowego dla) Gotye. Jest tak wiele wpływów (innych) w jej muzyce. Jest jak ZAZ. Obydwie są jak francuskie wino i francuska kuchnia (śmiech). Reprezentują idealnie rodzimą muzykę. Ja jestem bardziej popowym artystą. To różnica.

Yeah, I met her. We don’t know each other very well but we say „Hi” (to each other). We met in a promo in France. She’s a superstar now, she’s huge in France. She’s sold half a milion album. Indila is a great artist. She brings something very special when she export her music. She has something that’s really oriental and French at the same time. Mix of Edith Piaf’s music, mix with modern music and a bit of Gotye sound. There’s so many influances in her music. It’s like ZAZ. They’re like french wine (śmiech), french cuisine. They’re representing exactly French music. I’m more an pop artist. It’s different.

Piotr Krajewski: Z czego najbardziej jesteś dumny w swojej dotychczasowej muzycznej karierze?

What is the accomplishment you are most proud of in your music life?

John: Tworzenie muzyki każdego dnia to coś z czego jestem naprawdę dumny. Każdy dzień to prezent. Dziękuję Bogu codziennie za to, co ma miejsce. Być wciąż tutaj, robić muzykę jutro i pojutrze jest (dla mnie) osiągnięciem. Gdy odwrócę głowę i cofnę się myślami do przeszłości, mogę powiedzieć „W porządku, to jest to, czego dokonałem, jestem szczęśliwym facetem”. Prawdą jest to, że takiego sukcesu Love Life nigdy bym się nie spodziewał.

Doing a song every day is something I’m really proud of. Every day is a gift. I thank God every day for what’s happening. Still being here, still doing music tomorrow and the day after is like a accomplishment. When I turn my head and look back to the past, I can say „Ok, here’s what I already did, I am a happy man.” The truth is that the success of Love Life was something I would never expect.

Piotr Krajewski: Każdy artysta ma swoich muzycznych idoli. Z kim chciałbyś nagrać swój wymarzony duet?

Every musician has music idols. Is there any artist who you’d like to record the song with?

John: Jestem zakochany w melodiach. Kocham mnóstwo piosenek zupełnie różnych artystów. Jestem wielkim fanem The Police od dziecka. Jestem gościem Stevie’go Wondersa (śmiech). Uwielbiam połączenia popu i soulu.  Mam tak wiele (różnej) muzyki w głowie, że nie potrafię i nie kocham tylko jednego gatunku muzyki. Mogę iść na koncert AC/DC tylko dla dwóch piosenek, które naprawdę wielbię . Oczywiście, jest tam kapitalna zabawa, ale jestem po prostu w stanie znudzić się (śmiech) czekając na te dwie (konkretne) piosenki. Uwielbiam ABBĘ, Serge’a Gainsbourga, Boba Marleya. Lubię muzykę folkową. Poza tym Janis Joplis, Joni Mitchell, James Taylor, Bob Dylan, Michael Jackson. Oh, tak wiele… (śmiech) Kocham muzykę po prostu.

I am a lover of melodies. I love lots songs by different artists. I’m a big fan of The Police since I was a kid. I am a Stevie Wonder’s guy (laugh). I love mix of soul and pop. I have so many influences in my head because I just can’t and I don’t love one style of music. I can go to AC/DC concert just for two songs that I really love. Of course, there’s so much fun but I just can get bored (laugh) waiting for that two songs. I love ABBA, Serge Gainsbourg, Bob Marley of course… I love folk music. I love Janis Joplis, Joni Mitchell, James Taylor, Bob Dylan, Michael Jackson. Huh, so many… (laugh) I’m just a music lover.

Piotr Krajewski: Jakie masz hobby, oprócz muzyki?

What hobbies, expect of music of course, do you have?

John: Sport. Lubię boks, chodzenie, trochę bieganie. Lubię spędzać dużo czasu z rodziną i przyjaciółmi. Próbuję cieszyć się życiem, jak to tylko możliwe. Gdy nie pracuję, staram się być blisko ludzi, których kocham.

Sports. I like boxing, walking, running a little bit. I like to spend a lot of time with my family and friends. I’m trying to enjoy life as much as it possible. When I’m not working, I try to be close with people I love.

Piotr Krajewski: Doszły mnie słuchy, że bierzesz czynny udział w akcjach charytatywnych. Opowiedz o tym. Czy uważasz, że artyści powinni angażować się w coś takiego? Dlaczego to takie istotne dla Ciebie?

I heard you often take part in charity campaigns. Tell me more about it. Do you think that artists should assit in events like that? Why is it important to you?

John: Brałem udział w wielu. Sądzę, że oczywiście powinniśmy robić to i bronić takich inicjatyw tak jak tylko jesteśmy w stanie. Jest o wiele łatwiej, gdy jesteś artystą, możesz wnieść wiele radości do życia tych małych dzieci. Nie jest tak, że nie mam współczucia dla reszty, ale dzieciaki, niemowlęta, dzieci… ich życie dopiero się zaczyna i już mają tak wiele problemów. Będąc artystą, gdy spędzasz z nimi czas, idziesz do szpitala, to wszystko… daje im radość, pomaga im. Wszyscy artyści powinni działać w tej sprawie. Mamy to szczęście, że ludzie nas lubią, mamy fanów. Powinniśmy to robić. Ja to robię i uwielbiam to robić.

I did many of them. I think we should obviously go on and defend this as much as we can. It’s easier when you’re an artist, you can bring so much joy to young kids. It’s not that I have not pain for others but kids, babies and children… it’s just like their life is just beginning and they already have so many problems. And when you’re an artist, when you spend time (with them), go to the hospital and everything… it brings them joy, sometimes it helps them. I think all artists should do this. We have luck that some people like us, we have fans, we should do it. I do it and I love doing it.

Piotr Krajewski: Jakie masz plany na przyszłość? Jakaś trasa koncertowa? Może w Polsce?

What are your plans for your future? Any concert tour? Maybe in Poland?

John: Właściwie, jestem w trakcie koncertowania po Francji. Zamierzam to robić do końca następnego roku. Z przyjemnością przyjechałbym tu i dał koncert niczym Garou.  To byłaby więcej niż przyjemność dla mnie.

Actually, I’m touring in France now. I’m gonna be touring until the end of 2016. Of course, I would love to come and tour here like Garou. It would be more than a pleasure.

Piotr Krajewski: Czy to Twój pierwszy raz w Polsce? Zwiedzałeś już Warszawę? I jak wrażenie, co sądzisz o naszym kraju?

Is this your first time in Poland? Did you do some sightseeing in Warsaw or you gonna do it? What is your impression about our country?

John: Byłem tu w dzieciństwie, ale pamiętam niewiele. Planujemy zobaczyć trochę w trakcie dzisiejszego popołudnia. Wczoraj imprezowaliśmy. Byliśmy na obiedzie, a potem wybraliśmy się na imprezę. Odwiedziliśmy kilka miejsc. Było świetnie. Ludzie tutaj są tacy mili, wyluzowani, bardzo pozytywni i radośni. To była sama przyjemność.

I came here when I was young kid but I don’t remember much. Today afternoon, we’re gonna visit a little bit. We had the nightlife yesterday. We had dinner and then we go to the party. We went from place to place. It was amazing. People here are so nice, so cool, very positive and joyful. It was just a pleasure.

Piotr Krajewski: Dziękujemy za rozmowę. Trzymamy kciuki za dalszą karierę i życzymy Ci wszystkiego, co najlepsze. Miło było Cię poznać i porozmawiać.

Thank you for the interview. We’re crossing fingers for your future and wish you all the best. It was pleasure to meet and talk to you.

John: Cała przyjemność po mojej stronie. Dzięki wielkie!

My pleasure! Thank you very much.

Exit mobile version