Site icon All About Music

Wielkie Męskie Granie. Felieton

Nie ma w Polsce większych imprez muzycznych polskich wykonawców niż koncerty Męskiego Grania – no, może oprócz koncertów Dawida Podsiadło. Ten jednak – moim zdaniem – ostatnią swoją płytą obniżył loty i chociaż to oczywiście w pełni subiektywna opinia, wzbudzająca potencjalną falę oburzenia – proszę mi powiedzieć jaką piosenkę z Lat Dwudziestych śpiewają i kochają wszyscy – tak jak kochali Trójkąty i Kwadraty, W dobrą stronę czy Nieznajomego? Sanah natomiast przyjęła taktykę twórczości zmianowej – raz śpiewa poezję, żeby zaraz wydać tak zwany przez nią „hicik” (trzeba to sobie przeczytać jej głosem) to znaczy utwór wysoce komercyjny – ale wciąż momentami ujmujący; Czy ty też chcesz ze mną na dobre, nawet gdy to nie będzie takie modne to najładniejsze co ostatnio zagrało w radiu.

Ale do rzeczy – Męskie Granie – praktycznie jako jedyne, niezbywalnie utrzymuje uwagę widzów, mieszcząc w sobie zarówno ogromny, wykorzystywany corocznie potencjał komercyjny i doskonałej jakości muzykę. Ogłoszenie składu tegorocznej ekipy to przecież jeden z wyznaczników lata. Wyznaczany jest w końcu, razem z datą i godziną ogłoszenia tegorocznego hymnu – hymnu wakacji, niezależnie od wieku potencjalnych słuchaczy.

Jego fenomen opiera się na sprzeczności; cały koncept polega na połączeniu nostalgii słuchaczy i ich miłości do dawnej muzyki z dawaniem ich co roku zupełnie nowego, bezkompromisowego i nieśmiertelnego muzycznego hitu. Moje lato po maturze brzmiało i pachniało jak Początek, za każdym razem kiedy wychodzę z domu to nagle Elektryczna staje się, a ponurego lata pomiędzy pandemicznymi lockdownami bardzo nie chciałam się już dłużej bać.

Oprócz wspaniałych piosenek zupełnie nowych kolejne Zespoły dostarczają też znanych na pamięć piosenek w zupełnie innych aranżacjach, kontekstach i znaczeniach. W rzeczywistości upolitycznienia Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu to Męskie Granie przyjmuję w zasadzie rolę tego Wielkiego Święta Polskiej Muzyki – i robi to naprawdę doskonale.

Tak jest też w tym roku. Nie będę Wam zdradzała zaśpiewanych przez Orkiestrę piosenek – jeżeli koniecznie chcecie wiedzieć, to znajdziecie wszystko na youtubie – ale ja polecam tego nie robić; polować na bilety jeżeli jakiekolwiek uda wam się jeszcze dorwać – a jeżeli się nie uda, to wybrać się za rok – cała rozkosz tej imprezy polega na tym, że powtarza się co roku, a jednocześnie nie powtarza się nigdy.

Exit mobile version