Współprace między gwiazdami popu często są wydarzeniami sezonu, ale She Did It Again ma w sobie coś więcej. To pierwsze wspólne nagranie Tyli i Zary Larsson oraz jednocześnie główny singiel zapowiadający drugi album Tyli, A-Pop. Utwór to świadome otwarcie nowego rozdziału.
Piosenka to mieszanka R&B z popem, stawiająca na rytm, który działa zarówno w słuchawkach, jak i na parkiecie. Tyla i Zara Larsson wymieniają się wersami, opowiadając historię o kobiecej sile i magnetyzmie. Tekst pełen jest prowokacyjnych linijek i nawiązuje do klasyku Britney Spears Oops!… I Did It Again. Cytaty i aluzje nie są tu jednak tanią nostalgią, lecz sprytnym elementem większej całości.
Równie dopracowana jest warstwa wizualna. Teledysk do She Did It Again opiera się na kontraście: surowa, pustynna architektura spotyka się z wodospadami i płynnym ruchem kamer. Choreografię i chemię między artystkami wysuwają się na pierwszy plan. Całość sprawia wrażenie nowoczesnej kampanii modowej przeniesionej w muzyczną rzeczywistość.
Sama współpraca, jak podkreślają artystki, przyszła naturalnie. Zara Larsson nie kryje entuzjazmu, mówiąc o Tyli zarówno jako partnerce studyjnej, jak i przyjaciółce. Z kolei Tyla podsumowała premierę z charakterystycznym dystansem i humorem, określając ją jako „A-Pop Emergency”.
Moment premiery nie jest przypadkowy. Tyla znajduje się obecnie w jednym z najmocniejszych punktów swojej kariery. Po sukcesach singli Water, Push 2 Start i Chanel artystka stała się jedną z kluczowych postaci współczesnego popu z globalnym zasięgiem, co potwierdzają nominacje i nagrody, w tym wyróżnienia Grammy. She Did It Again umacnia ten status, pokazując ją jako artystkę coraz pewniej poruszającą się poza ramami jednego gatunku.
Dla Zary Larsson to z kolei kolejny dowód na jej wszechstronność i otwartość na nowe brzmienia. Po sukcesach związanych z erą Midnight Sun oraz intensywnym sezonie koncertowym, duet z Tylą wpisuje się w strategię budowania międzynarodowej obecności i aktualności na popowej scenie.
She Did It Again nie jest więc jedynie letnim singlem. To zapowiedź albumu, który ma ambicję przedefiniować pojęcie współczesnego popu. Jeśli A-Pop utrzyma poziom energii, stylu i pewności siebie zaprezentowany w tym utworze, Tyla może rzeczywiście „zrobi to znowu” i muzycznie zdominuje scenę.

