Już dzisiaj wieczorem zespół Tulia wystąpi podczas pierwszego półfinału Eurowizji 2019. Tymczasem w sieci pojawiła petycje, której twórcy apelują do naszych reprezentantek o wycofanie się z konkursu.
Za tą petycją stoi polska edycja miesięcznika Le Monde diplomatique. W opublikowanym w poniedziałek apelu do zespołu Tulia jego autorzy gratulują naszym reprezentantkom udziału w międzynarodowym wydarzeniu. Jednak główną część pisma stanowi nawoływanie artystek do wycofania się z tegorocznej Eurowizji.
Powodem tej decyzji miałby być fakt, że konkurs rozgrywa się na terenie Izraela. Twórcy petycji podkreślają, że bojkot kulturalny tego państwa jest częścią zapoczątkowanej przez Palestyńczyków akcji BDS (Boycott, Divestmentand, Sanctions – bojkot, wycofanie inwestycji i sankcje). Dziennikarze z Le Monde diplomatique wskazują także, że swoje koncerty w Izraelu odwołały między innymi Lorde i Lana Del Rey, a pochodząca z Jerozolimy Natalie Portman odmówiła przyjęcia tamtejszej nagrody. W apelu zwrócono także uwagę na datę Eurowizji 2019.
Czy wiecie, że daty koncertów strona izraelska ustaliła w celach propagandowych – żeby zbiegały się z oficjalną rocznicą utworzenia Państwa Izrael w 1948, która dla Palestyńczyków oznacza serię masakr oraz wypędzenia siedmiuset tysięcy z nich z ich ziemi, wiosek i miast? – czytamy w piśmie.
Pod petycją skierowaną do zespołu Tulia podpisali się między innymi Anna Cieplak, Renata Dancewicz czy też Marcin Bortkiewicz. Całość apelu dostępna jest na facebook’owym profilu Le Monde Diplomatique.

