W niedzielę 29 sierpnia miał miejsce niesławny koncert Wakacyjnej Trasy Dwójki w Sopocie. Kontrowersje wzbudził występ Joanny Moro, która zmasakrowała swoim wykonem piosenkę Le Plage De Saint Tropez. Nagranie szybko stało się popularne w internecie, więc anonimowy pracownik TVP postanowił sprostować sytuację. Redakcja Pudelka donosi, że otrzymali od niego informację, że to nie Joanna Moro fałszowała na scenie.
Według oświadczenia tajemniczego pracownika telewizji winę za śpiew poza tonacją ponosi tancerka, której omyłkowo włączono mikrofon.
Zostały wyciągnięte konsekwencje w stosunku do osoby obsługującej show oraz tancerki, która nie miała w wytycznych wydawania żadnych dźwięków. Jej rolą było poruszanie ustami oraz taniec, niestety także przez jej pomyłkę doszło do ośmieszenia zarówno wydarzenia organizowanego przez TVP, jak i pani Joanny Moro
– możemy przeczytać na Pudelku w anonimowym oświadczeniu.
Pracownik TVP wyjaśnia również, dlaczego Joanna Moro śpiewała z playbacku. Twierdzi, że artystka nie była w stanie jednocześnie tańczyć i śpiewać na scenie, a chciała zaprezentować skomplikowaną choreografię.
Redakcja Pudelka poprosiła Telewizję Polską o potwierdzenie nieoficjalnych informacji. Nie otrzymała jednak żadnej odpowiedzi. Wideo, które obecnie znajduje się na stronie TVP jest już podmienionym materiałem z „poprawną” wersją piosenki.
