
Choć informacja o tym, kto wystąpi w tym roku wypłynęła do sieci już we wrześniu, oficjalne potwierdzenie otrzymujemy dopiero dziś.
We wrześniu do sieci trafiła informacja, że gwiazdą przerwu Super Bowl 2019 będzie grupa Maroon 5. Organizatorzy jednak zdementowali tę plotkę, twierdząc, że wciąż prowadzą rozmowy i nic nie jest jeszcze potwierdzone. W kolejnych miesiącach dostawaliśmy wiele informacji, że zespołowi jest ciężko namówić kogokolwiek do wspólnego występu. Wszystko w geście solidarności dla rozgrywającego Colina Kaepernicka, który uklęknął podczas hymnu USA w ramach protestu przeciwko brutalnej działalności policji i dyskryminowaniu osób czarnoskórych.
Dziś wiemy już oficjalnie, że gwiazdami tegorocznego występu będą równorzędnie Maroon 5, Travis Scott oraz członek Outkast, Big Boi. To małe zaskoczenie, bowiem co roku ogłaszana była główna gwiazda, a goście byli znani dopiero w momencie występu.
Nie wiadomo jakie są warunki finansowe Big Boia. Travis Scott zgodziłsię natomiast wystąpić wzamian za 500 tysięcy dolarów, które zostaną wpłacone na rzecz organizacji charytatywnej Dream Corps.

