
Intensywna koncertowo niedziela w Toruniu zakończyła się dla nas przepięknym koncertem The Dumplings, którzy wystąpili w klubie Lizard King.
Justyna i Kuba, a także ich nowy koncertowy perkusista przyjechali do Torunia w ramach dopiero co zaczętej trasy koncertowej promującej krążek Raj. Albumu bardzo odważnego elektronicznie i całego wykonanego w języku polskim, co zapewne cieszy wielu nowych słuchaczy. Co jednak najważniejsze materiał tam zawarty świetnie sprawdza się na klubowych koncertach, które są jedną wielką imprezą. Momentami bardzo ostro elektroniczną, czasami techno. Jedno jest jednak pewne, że ludzie bawią się przy tych piosenkach świetnie i chyba nikt nie wyszedł z koncertu choć w najmniejszym stopniu niezadowolony.
Na scenie zaprezentowali nam oczywiście materiał z wcześniej wspomnianego Raju, który został przetasowany w setliście. Usłyszeliśmy głośny tytułowy kawałek Raj, lekko psychodeliczne Kino czy chyba najbardziej delikatne na płycie Uciekaj oraz Frank. Mi jednak chyba najbardziej podobało się wykonanie piosenki Tam gdzie jest nudno, ale gdzie będziemy szczęśliwi, w którym piękny wokal Justyny spotyka się na końcu z mało słyszanym wokalnie Kubą. Nowy materiał nie oznacza jednak powrotu do starszych kawałków. Justyna i Kuba oczywiście po raz kolejny zagrali na scenie cover Ach nie mnie jednej czy Kocham być z Tobą. I to co chyba najbardziej mnie urzekło to akustyczne wykonanie Nie gotujemy, w której wokalnie mógł się sprawdzić każdy z nas i gdzie chyba daliśmy radę. Było głośno i każdy mógł być z siebie dumny.
Bardzo mnie także cieszy niezwykły progress koncertowy jaki u nich zauważam od początku ich kariery. Z lekko niepewnych i speszonych muzyków przerodzili się w prawdziwe zwierzęta sceniczne, umiejące i porozmawiać z fanami i nawiązać z nimi kontakt. W tym momecie mogę już na pewno stwierdzić, że są już nie tylko muzykami, ale i artystami, którzy budują trenda muzyczne w naszym kraju. The Dumplings to obecnie jedna z najgłośniejszych nazw zespołów i wszystko na to wskazuje, że będzie tak jeszcze długo, czego im życzę.
Jeśli chcecie dobrze pobawić się na koncercie, zapomnieć o smutkach, czy chociażby poznać fajnych ludzi, to koncerty The Dumplings są po prostu dla Was. Trasa dopiero się zaczęła, mnóstwo przystanków przed nami. Nie zwlekajcie, bo biletów już wkrótce może nie być.

