Gdy gdzieś w Warszawie są rozdawane Fryderyki, a w Opolu SuperJedynki, to w Toruniu przyznaje się nagrodę im. Grzegorza Ciechowskiego. Laureaci tegorocznej nagrody pojawili się osobiście, by odebrać trofeum, wykonując przy tym kilka piosenek.
Grudzień to miesiąc pamięci o artyście wyjątkowym. Grzegorz Ciechowski to postać, która odcisnęła swoje piętno w Toruniu i jego pamięć w tym miesiącu jest specjalnie celebrowana. Pośród wszystkich uroczystości tok rocznie odbywa się także Specjalny Koncert Pamięci jego imienia, podczas którego zostaje przyznawana nagroda miasta Torunia. Do tej pory trofea odbierali między innymi Król, Piotr Rogucki czy Julia Marcell. W tym roku nagrodę z rąk Prezydenta Miasta Michała Zalewskiego odebrał duet The Dumplings, stając się tym samym najmłodszym laureatem nagrody od momentu jej ufundowania.
Niekryjący radości młodzi muzycy dziękując za przyznanie nagrody, wykonali set złożony ze swoich polskich piosenek. Znalazło się tu miejsce i na Nie gotujemy, i na Kocham być z Tobą czy ostatni singiel duetu – Kto zobaczy. Miło było usłyszeć także Piękne dłonie z mocno elektroniczną końcówką i głosem samego Kuby Karasia, który rzadko udziela się wokalnie. Jeśli ktoś miał wątpliwości czy ta nagroda im się należy, to po tym secie jego wątpliwości zostały rozwiane. Justyna swoim głosem, a Kuba aranżacjami udowodnili, że są jednymi z najciekawszych młodych muzyków ostatnich lat.
Dalsza część koncertu to typowa celebracja twórczości Grzegorza Ciechowskiego i jego projektów. Z jego piosenkami w mini koncertach zmierzyły się: zespół Muchy oraz duet Czarno białe ślady. Co jednak ciekawsze swoje interpretacje jego utworów zaprezentowali później Jacek Bryndal, lider zespołu Kobranocka – Kobra, Renata Przemyk czy… Artur Rojek.
I choć Dni Ciechowskiego już się skończyły, to pamięć o jego twórczości na pewno pozostanie. Pozostaje nam słuchać jego piosenek i czekać na kolejne uroczystości za rok.

