Pierwsze Tego Słuchamy w nowym miesiącu przed nami. Tym razem na tapecie kilka najgłośniejszych premier ostatnich tygodni, a także kilka nostalgicznych skoków wstecz.
Patrycja Mucha
Dua Lipa – Good In Bed, Love Again
Nowy krążek Duy Lipy jest jednym z najlepszych wydarzeń ostatnich tygodni. Nie chciałam wybrać tylko jednego utworu z płyty, dlatego zdecydowałam się na dwa, które odtwarzam najczęściej – Good In Bed oraz Love Again.
Troye Sivan – Take Yourself Home
Troye Sivan zaprezentował niedawno swój najnowszy singiel Take Yourself Home, który jako jeden z kilku umila czas, który spędzam w domu. Piosenka miała ukazać się w tym roku, jednak znacznie później. Sivan podzielił się nią ze względu na panującą pandemię, a ja z niecierpliwością czekam na koleją płytę wokalisty.
Quebonafide – BUBBLETEA, TOWSZYSTKOBYŁODLACIEBIE
Z najnowszego albumu Quebonafide wszystkiego słucha się dobrze, ale najprzyjemniejsze są te kawałki, w których obok rapera słyszę moich ulubionych artystów. W BUBBLETEA jest to Daria Zawiałow, w TOWSZYSTKODLACIEBIE Rlaph Kaminski – kwarantannowe słuchanie od razu staje się lepsze.
Jakub Lachowicz
John Mayer – New Light
John Mayer… tak bardzo żałuję, że największą popularność zdobył głównie w Stanach. Cieszy mnie natomiast, że w Polsce też ma sporą grupę fanów, która wyjeżdża na jego koncerty. Myślę, że nasz rynek jeszcze do miłości do Johna Mayera po prostu nie dojrzał. Dajcie mu szansę, bo jest świetny. Pamiętam, że w (gorące) lato 2018 roku zasłuchiwałem się w wydanym wtedy singlu zatytułowanym New Light. Dziś to wróciło.
Neil Diamond – Sweet Caroline
W czwartek stacje radiowe BBC zorganizowały piękną akcję zatytułowaną #UKSINGALONG. Słuchacze czterech rozgłośni wybierali przez cały tydzień piosenki, które chcieliby zaśpiewać, a w czwartkowy poranek zostało to zagrane we wszystkich czterech stacjach – w tym samym czasie. Ludzie wrzucali filmiki z akcji do internetu i wyszło to pięknie. Propozycją słuchaczy BBC Radio 2 była zapomniana piosenka Sweet Caroline Neila Diamonda.
Coldplay – A Head Full of Dreams
Brzmienie albumu A Head Full of Dreams kojarzy mi się z wakacjami i upałem. Dlatego już ją odkurzyłem – spragniony wakacji i palącego słońca. Album otwiera genialna, energetyczna piosenka tytułowa. Kiedy jej słucham tęsknię za plenerowymi koncertami, za festiwalami… No cóż, wszystko przed nami! Pamiętajcie o tym.
Lenny Kravitz – Can’t Get You Off My Mind
Lata 90. były najlepszymi czasami dla Lennego Kravitza. To był szczyt jego kariery. Przypomniał mi się niedawno singiel, który świetnie mi się kojarzy. Utwór, który opowiada o tym, że on nie może wyrzucić jej ze swojej głowy. Kiedyś się zastanawiałem któż to taki mógłby być – kogo Lenny miał cały czas w swojej głowie. Wiadomo, że Kravitz miał wiele romansów – także ze znanymi kobietami, bo była i Vanessa Paradis, była Madonna… Kiedy któryś dziennikarz zapytał Lennego kto to taki, to ten odpowiedział: „czy to jest istotne?”.
Bardzo dobra piosenka do podróżowania, taki typowy rockowy luz. Życzę Wam luzu przez najbliższe 4 minuty i bawcie się dobrze.
Dido – Here With Me (Live at Brixton Academy)
Do Dido mam szczególną słabość od zawsze. Ostatnio znów mi gra i po raz 239 słucham jej debiutanckiego albumu No Angel. Przypomniał mi się również jej koncert zarejestrowany w Brixton Academy, a tam pięknie zaśpiewała m.in Here With Me.
Sebastian Mikiel
Ozzy Osbourne – Straight To Hell
Słuchanie Ozzy’ego to czysta przyjemność nawet jeśli jego ostatni album Ordinary Man nagrał bez użycia żadnych substancji odurzających. Kawałek Straight To Hell gra w moich słuchawkach od początku bieżącego roku i jakoś nie ma zamiaru ich opuścić. Nowa płyta Ozzy’ego to same solidne kompozycje oraz utrzymanie wysokiego muzycznego poziomu przez Księcia Ciemności.
Quebonafide feat Daria Zawiałow – Bubbletea
Świeżynka od Kuby Grabowskiego. Utwór z gościnnym udziałem Darii Zawiałow traktuje o tęsknocie, które w czasach trwającego lockdownu doskwiera większości z nas. Quebonafide na albumie Romantic Psycho prezentuje nową, muzyczną odsłonę, która jest dużo wrażliwsza i bardziej liryczna niż poprzednie dokonania rapera. Kawałek Bubbletea z Darią Zawiałow to must listen ostatnich dni.
Me and That Man – By The River feat. Ihsahn
Kolejna odsłona solowego projektu Adama Darskiego choć album New Man, New Songs, Same Shit, Vol 1 to krążek z bardzo dużą listą gościnnych występów. Nergal po raz wtóry uderza w bluesowe klimaty podszyte rockowym graniem i robi to wyjątkowo dobrze. Kawałek z duecie z norweskim muzykiem Ihsahnem zatytułowany By The River idealnie oddaje ducha albumu i zostaje w głowie na długi czas.

