Site icon All About Music

Tego słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 182)

Ola, Karolina i Piotr – to właśnie oni zadbają o muzycznie dobry początek tygodnia. Sprawdźcie, co przygotowali dla Was w dzisiejszym wydaniu Tego Słuchamy! 

Backstreet Boys – Don’t Go Breaking My Heart


Panowie z Backstreet Boys powrócili! I to w całkiem niezłym stylu! Don’t Go Breaking My Heart to piosenka, która urzeka od samego początku. Od wydania poprzedniego albumu minęło sporo czasu, dlatego bałam się, że nowy singiel nie będzie dostosowany do obecnych realiów, ale… jest naprawdę dobrze! Refren trudno wymazać z pamięci – piosenka do słuchania na okrągło!

5 Seconds of Summer – Youngblood

Metamorfoza grupy 5 Seconds of Summer przybrała bardzo pozytywny odbiór. Piosenka Want You Back była pierwszym zwiastunem nowej płyty. Panowie wydali już drugi singiel zatytułowany Youngblood i kupili mnie całkowicie! Nowe brzmienie pasuje im jak ulał, a głos Luke’a w tej piosence jest wręcz hipnotyzujący. Do tego wszystkiego dodajmy jeszcze mocny, rockowy refren i hit gotowy.


Childish Gambino – Redbone


Wszyscy zachwycają się jego najnowszą kompozycją This is America. Oczywiście zachwyt podzielam, lecz niepokornie wracam do sprawdzonych, klimatycznych melodii w wykonaniu Childish Gambino. Redbone jest wspaniałym, wręcz ponadczasowym utworem.

LSD – Genius

Sia, Diplo, Labrinth połączyli swoje siły. Do tej pory mogliśmy usłyszeć dwa single sygnowane projektem LSD. Gdybym jednak miała wybierać to właśnie kompozycja Genius zawładnęła moimi słuchawkami. Połączenie tych trzech osobowości zaowocowało bardzo śmiałym i ciekawym utworem.


Panic! at the Disco – High Hopes


Panic! At the Disco przygotowuje się do wydania kolejnej płyty. Po ogromnym sukcesie albumu Death of Bachelor spodziewam się kolejnej dawki świetnej muzyki. Jedną z pierwszych oznak nowego materiału jest piosenka High Hopes. Wokalnie Brandon jak zwykle pierwsza klasa!

Karolina Młynarska

Męskie Granie Orkiestra 2018 – Początek

Zdaje się, że o tej piosence powiedziano już wszystko – wzbudziła bowiem tyle samo zachwytów, co rozczarowań. Ja zdecydowanie zaliczam się do tej pierwszej grupy. Początek to jeden z tych utworów, które poprawiają humor od pierwszych dźwięków i które się po prostu nie nudzą. No i trójka mych ukochanych artystów. Numer idealny? Prawdopodobnie. Takie to miłe!


Kazik & Kwartet ProForma – Gdybym miał kogoś


Ostatnimi czasy przechodzę niesłychaną fascynację muzyki grupy Kult oraz wszelakiej działalności Kazika. W moje ręce wpadł album Tata Kazika kontra Hedora, z którego pochodzi właśnie Gdybym miał kogoś. Ten charakterystyczny utwór zainteresował mnie od razu i odkąd tylko go usłyszałam bardzo często do niego wracam. Ma w sobie coś elektryzującego i poruszającego zarazem.

Clean Bandit ft. Demi Lovato – Solo

Za pierwszym odsłuchem zapałałam do tej piosenki absolutną niechęcią. Wydawała mi się tak dziwacznie skonstruowana, że sama myśl o niej mnie odrzucała. A jednak coś mnie podkusiło, by próbować się przekonać i stanęło na tym, że na tę chwilę uważam Solo za jeden z hitów nadchodzących wakacji. Beztroska i ciepło bijące od tego kawałka są niesamowicie zarażające, choć na początku kompletnie tego nie słychać.


Depeche Mode – Freelove


Średnio mi po drodze z Depeche Mode. Znam tylko kilka ich singli i raczej nie ciągnie mnie, by zapoznawać się z ich dyskografią. Niemniej bardzo chętnie wracam do stonowanego, elektronicznego Freelove, które ma jakąś moc przyciągania, bo już dłuższą chwilę nie potrafię się uwolnić od tego utworu. I nawet nie za bardzo chcę. Całkowicie wpada w moje upodobania muzyczne, zatem pewnie zagości u mnie na dłużej.

Mira Kubasińska – W co mam wierzyć

Uwielbiam ten moment, gdy ktoś lub coś przypadkowo przypomni mi o piosence, której nie słyszałam wieki, a swego czasu słuchałam namiętnie. W takich okolicznościach poznawanie na nowo danego utworu jest procesem przynoszącym niezwykłą radość. I tak czerpię tę radość z ponownego zasłuchiwania się w przepięknym utworze Miry Kubasińskiej, będącym romantyczną esencją polskiej muzyki lat 70.


Kwiat Jabłoni – Dziś późno pójdę spać


Jak miło usłyszeć w naszym kraju niezłą folkowo-popową muzykę. Dziś późno pójdę spać zachwyca ciepłym klimatem, lekką melodią i niezwykle czarującym refrenem. Rodzeństwo Sienkiewiczów, występujące jako duet, pięknie inspiruje się amerykańskim folkiem, łącząc go z popowymi elementami. Jest fortepian, jest mandolina, są też efekty elektroniczne. Warto mieć Kwiat Jabłoni na oku!

Sam Smith – HIM

Jedna z najlepszych piosenek zeszłego roku i niezapomniany moment czerwcowego koncertu Sama Smitha podczas Orange Warsaw Festival 2018. Brytyjczyk zaprezentował warszawskiej publiczności HIM wspólnie ze swoim gospelowym chórem. Zrobił to fenomenalnie – niezwykle emocjonalnie, z wielką klasą, jednocześnie bardzo minimalistycznie. HIM to po prostu piękny utwór.


Dawid Podsiadło – Małomiasteczkowy


Dawid po raz kolejny udowadnia, że ma głowę pełną pomysłów, a jego pop pozostaje na naprawdę wysokim poziomie. Nowy singiel jest nowoczesny, niezwykle chwytliwy, idealny na lato. Mimo że to Małomiasteczkowy to mocno radiowa piosenka, nie jest jedynie zlepkiem mało istotnych słów. Świetnie, że muzyka Podsiadło jest o czymś, a jego teksty można tak ciekawie interpretować. Czekamy na trzecią płytę!

Florence and the Machine – Hunger

Czwarta płyta Florence Welch i jej maszyny zbliża się wielkimi krokami. Kilka nowych utworów mogliśmy usłyszeć w trakcie Orange Warsaw Festival 2018, w tym singlowe Hunger. Ta niezwykle dynamiczna piosenka świetnie brzmi na żywo, a zawarta w niej historia może zachwycić niejedną osobę. Florence otwiera się oraz opowiada o przeszłości, swoich słabościach i doświadczeniach z uczuciem miłości.


Męskie Granie Orkiestra 2018 – Początek


Dawno żaden singiel promujący trasę koncertową Męskie Granie nie zrobił takiego wrażenia na słuchaczach, o czym świadczą chociażby miliony wyświetleń teledysku w serwisie YouTube. Nic dziwnego, bowiem Początek to naprawdę kawał dobrej muzyki skomponowanej przez Zalewskiego. Mnóstwo instrumentów, świetne wokale i refren, który niemal natychmiast wpada w ucho. Super!

Exit mobile version