Jak zaczynacie ostatni tydzień sierpnia?
Łukasz Jaćkiewicz
Natalia Szroeder & Daria Zawiałow – Czyj sen dziś śnisz?
Każdy kolejny utwór Natalii Szroder to złoto. Zaczęło się piosenkami z płyty, potem było Osiedle a teraz pora na duet przyjaciółek. Świeży, przebojowy i zaskakująco dobry! Mam nadzieję, że Natalia jesienią ruszy w trasę, a jednym z jej gości będzie właśnie Daria.
KONRAD – No Light In Your Eyes
Moja przygoda z Konradem zaczęła się na Instagramie, gdzie obserwowałem go jeszcze przed wypuszczeniem pierwszej piosenki. Gdy wypuścił więc pierwszy utwór byłem zaskoczony że śpiewa. Z każdym kolejnym singlem co raz bardziej wchodzę w jego muzyczny świat. Czekam na kolejne nowości!
Jessie Ware – Free Yourself
Mam taką wielką fazę na Jessie Ware od jej koncertu na Open’erze, że gdy zapowiedziała nowy kawałek, to czekałem z niecierpliwością. Cieszę się, że idzie śladem poprzedniej płyty i znów możemy tańczyć. Rośnie nam nowa królowa świetnych tanecznych piosenek?
Ciara – Jump
Ciara to gwiazda mojego okresu młodzieńczego. Z każdym kolejnym kawałkiem kochałem ją bardziej i bardziej. Jump to kolejna taneczna piosenka utrzymana w klimacie R&B i dobra zapowiedź nowej płyty.
Mery Spolsky – Cekinowa bomba
I na koniec. O nie, tylko nie cekinowa bomba!!
Patrycja Szydlak
Tom Odell – Another Love
Gdzieś w jakiejś reklamie czy zapowiedzi przypomniał mi się ten jakże rewelacyjny kawałek i aż się zdziwiłam, że od jego premiery minie w tym roku 10 lat. Jak ten czas leci! Jednak Tom, niezmiennie, bezapelacyjnie, pozostaje nieprzyzwoicie utalentowanym muzykiem.
Stromae – Invaincu
Tak się złożyło bardzo przypadkowo, że trafiłam na tegoroczny Fest Festival i przepadłam na koncercie Stromae. Uwielbiam gościa, ale nie miałam w planach wybrać się na koncert. Zrządzenie losu sprawiło, że show, który dał Stromae i ten totalnie spójny performance zapamiętam na długo. Invaincu to na ten moment jedno z moich najczęstszych zapętleń.
Dido – Hurricanes
Do twórczości Dido wracam raz na jakiś czas, najczęściej gdy losowo odpalę playlisty i przypomnę sobie, że przecież jest taka dobra. Wbrew tytułowi, Hurricanes działa na mnie hipnotyzująco i kojąco.
Capital Cities – Safe and Sound
Pewnie wielu z nas tak ma, że niektóre utwory przypisane są do konkretnych wydarzeń w naszych życiach. U mnie podobnie, jak Google przypomniało mi zdjęcia z pewnego okresu, tak znów zaczęłam zapętlać ten utwór. No i kocham ten teledysk!
Daft Punk – Instant Crush
Twórczość Daft Punk, wstyd się przyznać, znam raczej wybiórczo, jednak bardzo lubię wracać do tego kawałka. Prawie 6 minut majstersztyku.
AnnenMayKantereit, Giant Rooks – Tom’s Diner
Na ten cover trafiłam skrollując czeluści YT i przepadłam od razu. Kocham ten vibe! Zdecydowanie, bardziej przypadła mi do gustu niż oryginał.
Tomasz Jurczak
Na pewno wracacie do starych hitów, teraz co i raz możemy usłyszeć fragmenty starych kawałków w nowych hitach. Lubię to co stare jak i nowe.
Topic, A7S – Kernkraft 400
Kawałek z czerwca 2022 roku. Słuchając na początku każdy może powiedzieć coś nowego, jednak po czasie okazuje się to odświeżony kawałek. Tak z 2007 roku mój ulubiony niegdyś Zombie Nation też Kernkraft 400 ale i pojawiało się także w innych wersjach. Mroczny klimat czy komediowy. Mając naście lat słuchałem tego wielokrotnie i marzyłem o pójściu do klubu.
Tove Lo – 2 Die 4
Jedna z moich ulubionych artystek od Habbits czy Disco Tits. Nie raz myślałem by dotrzeć na jej koncert ale zdziwił mnie ten utwór, słucham i co słyszę, sample Żaby Crazy Frog z Popcorn. Każdy to zna urodzony w latach 20-tych. Ta pędząca Żaba na motorze, ale kawałek Tove Lo też robi wrażenie!
Tribbs Kubańczyk – Ostatni raz zatańczysz ze mną
Tańczyliście przy tym kawałku kiedyś Krzysztofa Krawczyka? Ja tak! Czy to wesele czy inna impreza to zawsze leciało, a to zostało odświeżone. Może już nie czuje rytmu do tańca ale zamykam oczy i marzę by kiedyś poznać tę nieoczekiwana miłość…
Smolasty, 730huncho – Pijemy Za Lepszy Czas
Co się nie pojawiałem na jakimś koncercie Wilków to słyszałem piosenkę URKE i śpiewałem ze wszystkimi pod sceną. Słysząc to w nowej wersji to samo się dzieje jak bywam na koncercie Smolastego. Każdy to zna niczym ja. To jest piękne!
Yves V x Conor Maynard – Don’t Hurt Me (What Is Love)
Pamiętacie piosenkę z filmu Noc w Roxbury – What Is Love – Haddaway. Te potakiwanie głową nawet w trakcie oglądania filmu. Co bym to nie oglądał to te same zachowanie. Nawet w nowej wersji, słyszę ten sample i od razu mi się przypomina film. To jest coś zwariowanego ale i fajnego.

