W nowy rok wchodzimy w rytm Tego Słuchamy. Za pierwsze w 2022 roku wydanie naszej stałej rubryki odpowiadają Wojciech, Jagoda i Dariusz.
Wojciech Chaber
Dry Cleaning – Scratchcard Lanyard
Dry Cleaning wydali płytę New Long Leg w kwietniu zeszłego roku, a ja… tego nie zauważyłem. Na szczęście odkryłem ich jesienią, zupełnie przypadkowo, i z miejsca podbili moją playlistę. Te smutne gitary przywodzące na myśl Sonic Youth z przełomu lat 80. i 90. kompletnie mnie rozwaliły. Świetna rzecz.
Nas – Cherry Wine feat. Amy Winehouse
Nas nie schodzi z mojej playlisty od wydanego w sierpniu King’s Disease II (2. miejsce w moim Spotify Wrapped po Linkin Park), ale przy okazji odkurzyłem sobie jego starsze dokonania, m.in. ten niesamowicie nostalgiczny i przyjemny kawałek nagrany jeszcze z Amy Winehouse. Life is good!
R.E.M. – I’ll Take The Rain
Ależ to była wielka kapela. Tyle pięknych piosenek, naładowanych silnymi emocjami. Wracam do R.E.M. bardzo często, a I’ll Take The Rain to jedna z moich ulubionych piosenek wydanych już w XXI w.
Wilki – Son Of The Blue Sky
Umieszczam to z pewnym zażenowaniem, ale naprawdę lubię ten kawałek. Nie zapowiadał tragedii, którą stały się Wilki w XXI w. Moje guilty pleasure i ulubiona piosenka z jedynej płyty tego zespołu, którą akceptuję.
System Of A Down – Aerials
Ten melodyjny metal jest nie do podrobienia. Wszyscy czekają na powrót SOAD-u, ale po co? To, co nagrali do tej pory, jest tak znakomite, że może lepiej nie psuć tego powrotem. Bo te z reguły wypadają słabo.
Jagoda Dobrzyńska
RENATA PRZEMYK & KATARZYNA NOSOWSKA – KOCHANA
Ostatnie dni roku 2021 zgromadziły we mnie wiele nostalgii, wspomnień, refleksji i podsumowań. Sama nie wiedziałam, że tak to wyjdzie, że tak się stanie. A jednak zdałam sobie z tego sprawę, iż najczęściej słuchałam – oprócz utworów świątecznych i kolęd, oczywiście! – jednego z najbardziej kultowych duetów w polskiej muzyce. Czyli Kochaną Renaty Przemyk i Katarzyny Nosowskiej.
REPUBLIKA – NIEUSTANNE TANGO
W zeszłym roku obchodziliśmy także okrągłą, dwudziestą rocznicę śmierci polskiego artysty – Grzegorza Ciechowskiego, znanego głównie z toruńskiego zespołu Republika oraz z solowej działalności, na przykład jako Obywatel GC. Pod koniec tamtego dnia zorientowałam się, że najczęściej słuchałam Nieustannego tanga z płyty o tym samym tytule.
HAPPYSAD – MOW MI DOBRZE 20YRS
Rzadko która odświeżona wersja kultowego utworu bywa świetna. Natomiast polskiej kapeli Happysad się poszczęściło i mam tu na myśli odświeżone Mów mi dobrze, czyli Mów mi dobrze 20yrs z jubileuszowego krążka Odrzutowce i Kowery. Niezwykle uzależniające!
ORGANEK – WIO2NA // REWORK
Dobrze, przyznaję – nie umiem wytłumaczyć, dlaczego dodałam kolejny rework – lub, jak kto woli, odświeżoną wersję – w tym zestawieniu. Może dlatego, że niejedną łzę (ze wzruszenia) uroniłam w trakcie słuchania.
ME AND THAT MAN & HANK VON HELL & ANDERS ODDEN – BLACK HEARSE CADILLAC
Mój ukochany numer z najnowszej płyty Me And That Man, New Man, New Songs, Same Shit, Vol. 2. Najwięcej na ten temat, jak i o całym albumie, możecie przeczytać w mojej recenzji – którą tutaj, na tym portalu, znajdziecie.
Dariusz Kozera
Little Mix – Cut You Off
Poza imponującym zbiorem hitów na swoim najnowszym albumie dziewczyny z Little Mix umieściły również kilka nowych piosenek. Wśród nich znajduje się kawałek Cut You Off, który powinien wręcz natychmiast stać się kolejnym singlem promującym wydawnictwo. Z pewnością jest to jeden z lepszych utworów od Little Mix, a nadto materiał idealny na kolejny hit.
Kylie Minogue – Where Does The DJ Go?
Z okazji wydania rozszerzonej edycji najnowszej płyty Kylie Minogue postanowiłem ponownie przesłuchać całość i szczerze powiedziawszy nie wiem, jak mogłem wcześniej ominąć ten kawałek. Teraz z pewnością będę do niego często wracał, bo fan Disco ze mnie żaden, jednak tego utworu mogę słuchać godzinami.
Adele – To Be Loved
Zdecydowanie jest to moim zdaniem najlepszy, oczywiście zaraz po Easy On Me, utwór z najnowszego albumu Adele. Z całą płyta 30 musiałem się na spokojnie kilkukrotnie osłuchać, by w pełni wyrobić sobie o niej zdanie, jednak To Be Loved pokochałem całym sercem już po pierwszym odsłuchu.
Everglow – Pirate
Dziewczyny z Everglow zniszczyły mi system swoim najnowszy mini albumem, a głównie singlem promującym tą płytę. Pirate to kawałek, który swoim brzmieniem bardzo mocno kojarzy mi się z drugą generacja kpopu, która kocham nad życie, a jednocześnie jest odpowiednio zmodernizowany dzięki czemu nie odstaje zbytnio od obecnie panujących trendów.
Ateez – The Real
Pomimo iż byłem mocno zaskoczony i zupełnie nie gotowy na tak szybkie wydanie przez Ateez nowego albumu, to jestem zachwycony że ujrzał on światło dzienne. Wszystkie piosenki na nim zgromadzone są świetne a główny singiel po prostu pozamiatał. Oby tak dalej chłopaki.

