Najnowsza odsłona Tego Słuchamy to prawdziwa mieszanka wybuchowa. Kamila, Piotr i Jakub przygotowali zestawienia, w których przeplatają pop, rap i alternatywa. Nie zabraknie także propozycji artystów, których nie ma już na tym świecie.
Kamila Ryszkowska
Dua Lipa – Don’t Start Now
Jeden z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie albumów 2020 roku jest pewnością krążek Duy Lipy. Artystka zaliczyła znakomity powrót z utworem Don’t Start Now, który od dnia premiery zajmuje miejsce na mojej playliście ulubieńców. Miejmy nadzieje, że cały album będzie tak samo dobry.
Harry Styles – Lights Up
Na sam koniec roku Harry Styles postanowił powrócić z nową muzyką. Kilka dni temu ukazał się jego drugi studyjny album zatytułowany Fine Line. Trudno wybrać jeden najlepszy utwór, ponieważ wszystkie są niezwykłe, ale ostatecznie do moich ulubieńców należy kawałek Lights Up.
Mrozu – Aura
Jako że grudzień to czas posumowań, warto przyjrzeć się bliżej albumom, które przyniósł nam rok 2019. Jednym z moich ulubionych polskich krążków jest zdecydowanie nowy album Mroza, a ulubioną piosenką z tego albumu, której słucham bez końca się tytułowy utwór – Aura.
Frank Sinatra – Santa Claus Is Comin’ To Town
W grudniowym zestawieniu również nie mogło zabraknąć świątecznej piosenki. Tym razem jednak będzie klasycznie i jazzowo, czyli Frank Sinatra i Santa Claus Is Comin’ To Town.
Deftones – Passenger
Moje zestawienie kończy grupa Deftones. Z racji, że już niedługo zespół odwiedzi nasz kraj, warto przypomnieć sobie najlepsze utwory. Aktualnie słucham utworu Passenger.
Piotr Sadowski
Mata – Patointeligencja
Mata poprawia sandał i jest idealnym symbolem zmian, jakie zaszły na polskim podwórku. Rap o jego bananowych ziomkach od razu wskoczył na pierwsze miejsce youtubowej listy na czasie, a przy okazji wywołał burzę pt. TO-NIE-JEST-PRAWDZIWY-RAP!! CZ. 40. Patointeligencja i poprzednie kawałki Maty spowodowały, że od razu zamówiłem preorder jego debiutanckiego albumu. 100 dni do matury już 17 stycznia!
Coals – Sleepwalker
Skoro jest już mowa o albumach, na które czekam w 2020, to za kilka miesięcy pojawi się też nowość od Coals! Duet ze Śląska parę lat temu skradł moje serduszko i od tego czasu kocham każdy utwór, który wydają. Robią też super koncerty, a ich wtorkowe audycje w newonce.radio to kopalnia super ciekawej muzyki!
Fka Twigs feat. Future– Holly Terrain
Pewnie powinien pojawić się tutaj jakiś świąteczny utwór, ale w myślach bronię się przed mrozem i przenoszę na letnie festiwale. Spośród ostatnich Open’erowych ogłoszeń najbardziej jaram się występem FKA Twigs. Jest dla mnie autorką płyty roku, którą zapętlam do tej pory. Podobno jej koncerty są niesamowite, a to wszystko w dniu moich urodzin. Dzięki Alter Alt!
Sassy 009 feat. Clairo – Lara
Z ogromnym żalem odpuszczam koncert Clairo w Berlinie. Mój smutek osłodziła mi jednak bardzo przyjemną i jeszcze bardziej zaskakującą kolaboracją. Clairo to dziewczyna, która pod każdym kawałkiem ma miliony wyświetleń i wyprzedaje praktycznie wszystkie koncerty, a Sassy 009 to projekt Sunnity Lindgård z Norwegii, o której nie ma nawet zbyt wielu informacji w internecie. Dziewczyny spotkały się rok temu w Atlancie, gdzie zamknęły się na trzy dni w studio i wyszło z tego właśnie to!
Juice WRLD – Legends
What’s the 27 Club? We ain’t making it past 21
Rest in Peace Juice WRLD.
Jakub Lachowicz
The Weeknd – Blinding Lights
Jakiś czas temu The Weeknd wydał dwa zupełnie nowe utwory. Mnie się wkręcił Blinding Lights. Mocne wpływy muzyki lat 80., a jakbym miał szukać nawiązań, to może trochę a-ha (ci od Take on Me). Bardzo dobry numer, który się po prostu wkręca.
Michael Jackson – Earth Song
Bardzo dużo mówi się o ekologii, a ja przypomniałem sobie, że nie jest to temat nowy. W latach 90. ten temat poruszał w swoich piosenkach m.in Michael Jackson. Prowadził fundację, była akcja Planeta Earth. Była też piosenka. I to jaka! Earth Song z płyty History z 1995 roku. Utwór z bardzo wstrząsającym teledyskiem w którym ludzie rujnują ziemię. Od wojen przez zabijanie zwierząt do wycinania drzew… Jeżeli nie widzieliście, to uwaga – spoiler. Na koniec wszystko się odradza i naprawia. Przepiękny długi klip i mimo, że było to 23 lata temu, to nadal robi wielkie wrażenie. Doskonale wyprodukowany singiel i idealnie brzmiący. Tęsknię za Michaelem. Mam wrażenie, że od czasów afery z dokumentem jest go coraz mniej w mediach – w tym w radiu…
Roxette – She’s Got Nothing On (But the Radio)
Nigdy nie byłem wielkim fanem zespołu Roxette. Mam znajomą, która próbowała mnie „wkręcić” w ich muzykę i rzeczywiście wtedy nieco mocniej się nimi zainteresowałem. Najbardziej jednak pamiętam, kiedy w 2011 roku kupiłem pierwszą składankę wydaną przez pewną dużą, polską stację radiową. Na pierwszej płycie był również utwór She’s Got Nothing On (But the Radio). Wtedy jeszcze nie wiedziałem co to za zespół, o co chodzi, ale bardzo mi się to podobało. Ostatnia wiadomość dotycząca śmierci Marie Fredriksson bardzo mnie poruszyła. Dziś nie tworzy się takich melodii, nie ma takich głosów – które są jednocześnie mocne, ale i ciepłe. Wróciłem do twórczości grupy Roxette. Będzie mi ich brakowało.
Madonna – Rain
To teraz delikatnie wyprowadzę Was z tego klimatu. Przejdźmy do płyty, która jest klasykiem. Erotica, czyli jeden z najpiękniejszych albumów Królowej (moim zdaniem). Jest spójny, piękny i jest to jedna z ważniejszych płyt lat 90. Wybrałem Wam najpłynniejszy numer na tym krążku, czyli Rain. Pięknie płynący. Posłuchajcie.
Anna Maria Jopek & Jeremi Przybora – Na Całej Połaci Śnieg
W 1999 roku ukazała się płyta z wersjami kolęd w wykonaniu Anny Marii Jopek. Album nosi tytuł Dzisiaj z Beteleyem. Paweł Betley był jej producentem i wyprodukował m.in Wspomnienie z Michałem Żebrowskim. Singlem promującym ten album był piękny utwór zatytułowany Na Całej Połaci Śnieg. Anna Maria Jopek zaśpiewała go z panem Jeremim Przyborą, który kiedyś w Kabarecie Starszych Panów powtarzał:
„Rodzina nie cieszy, nie cieszy, gdy jest,
Lecz kiedy jej nima
Samotnyś jak pies.”
Dlatego rodziny Wam życzę na te święta. Posłuchajcie tego pięknego utworu. 99 rok.

