Site icon All About Music

Tego słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 250)

Tradycyjnie poniedziałek nie może się obyć bez kolejnej odsłony Tego Słuchamy. W tym jubileuszowym, 250. wydaniu zestawienia Karolina, Piotr i Miłosz zapraszają muzyczną podróż zdominowaną przez męskie wokale. Nie zabraknie nowości, solidnej dawki alternatywy i rapu.

KAROLINA BABIK

Harry StylesLights Up

Od dnia nieoczekiwanej premiery singla Lights Up wciąż go zapętlam. Harry ponownie udowodnił, że etap One Direction jest już dawno za nim, a on tworzy teraz jako dojrzalszy, świadomy siebie i swojego talentu artysta. Świetny numer!

David BowieLife On Mars

O tej piosence, jak i tym artyście, wiele pisać chyba nie trzeba. Pewne kompozycje i twórcy pozostają nieśmiertelni. Tak jest m.in. w przypadku utworu Life On Mars i wykonującego go Davida Bowiego. Niepowtarzalny wokal Brytyjczyka i towarzysząca mu piękna partia instrumentalna, z pianinem na czele, tworzą moim zdaniem jeden z najlepszych kawałków w historii muzyki.

Kodaline The One (Acoustic)

Uwielbiam oryginalną wersję utworu, ale jego wersja akustyczna to istna perełka. Kodaline to mój niezawodny wyciskacz łez od lat. Kompozycje irlandzkiej grupy wnikają w moją duszę mimowolnie i jest to uczucie absolutnie wspaniałe. Wsłuchajcie się w wokal Stephena wyśpiewujący tak proste, a zarazem tak piękne słowa oraz w cudowną oprawę instrumentalną, w której pojawiają się m.in. doskonale wpisujące się w klimat utworu instrumenty smyczkowe.

Beirut –  Elephant Gun

Warstwa instrumentalna kompozycji Beirut zachwyca mnie od lat. Trąbka, akordeon, mandolina. Cóż za piękne połączenie! Ogromnie ubolewam nad odwołaniem przez grupę tegorocznego koncertu w Polsce i mocno liczę na szybki powrót Zacha do zdrowia oraz ponowne ogłoszenie występu w naszym kraju.

The Lumineers – Sleep On The Floor

Nie wiem czy bardziej lubię samą piosenkę, czy może nakręcony do niej teledysk. Wiem jednak, że całość wprowadza nas w piękny klimat i budzi do życia cudowne wspomnienia, albo też pobudza naszą wyobraźnię do zastanawiania się „co by było gdyby…”. Czego życzę sobie i Wam? Tego, o czym napisała jedna z osób komentujących teledysk. „ Maybe one day I will come back to this song with a good story to say”. Obyśmy wszyscy mogli kiedyś opisać pod klipem własną magiczną historię!

PIOTR KRAJEWSKI

Harry Styles – Lights Up

Wydał zupełnie niespodziewanie i znów zachwycił. Harry Styles zrobił niemałą niespodziankę swoim najnowszym singlem. Tym bardziej, że piosenka różni się bardzo od materiału zaprezentowanego przez Brytyjczyka na debiutanckiej płycie. Lights Up to niezwykle intrygującą mieszanka gatunkowa, która zachwyca efektem końcowym. Chce się tego słuchać.

Clock Machine Z Tobą lżej

Z Tobą lżej zaskakuje klimatem. Tym razem Clock Machine z Igorem Walaszkiem na czele, który tworzy także słynny duet Bass Astral x Igo, zaprezentowali elektronikę od zupełnie innej strony. Jest emocjonalnie, nastrojowo, intymnie i bardzo romantycznie. Miło się tego słucha.

Brittany HowardGeorgia

Brittany Howard wydała album, który zachwyca bogactwem brzmieniowym. Blues łączy się tutaj z soulem, funkiem, r&b i południowoamerykańskim rockiem. Georgia to jeden z najprzyjemniejszych momentów krążka Jaime. Niezwykle intymna i nastrojowa kompozycja, która zostaje ze słuchaczem na długo.

Tommaso ParadisoNon Avere Paura

Uwielbiam włoską muzykę. Nic więc dziwnego, że nurkuję w playlistach serwisu Spotify w poszukiwaniu czegoś ciekawego. Tak odkryłem utwór Non Avere Paura, który robi obecnie furorę we włoskich radiach. Piosenka promuje najnowszy sezon włoskiego serialu Rzymskie dziewczyny. Możecie zobaczyć go również na polskim Netflixie.

Blauka Zawzięcie

Jeden z moich ulubionych polskich utworów ostatnich miesięcy. Blauka to muzyczny duet Georginy Tarasiuk i Piotra Lewańczyka, który niedawno wydał pierwszą płytę. Zawzięcie to jeden z najciekawszych momentów ich debiutu. Świetny tekst, porywający refren i niesamowity wokal wokalistki. 

MIŁOSZ MUSIAŁ

Piernikowski feat. Hades Salka

Robert Piernikowski to jedna z najmniej konwencjonalnych postaci na polskiej scenie. W zeszły czwartek ukazała się nowa płyta tego awangardowego zawodnika, na której (jak przystało na Piernikowskiego) nie brakuje intrygujących momentów. Jednym z nich jest zdecydowanie utwór Salka, w którym gościnnie pojawił się Hades. Tekst utworu to błyskotliwa opowieść o tęsknocie i wpadaniu w rutynę, z którą spotyka się każdy artysta z wzrastającą popularnością.

Travis Scott feat. Kendrick Lamar Goosebumps

Travis Scott ma na swoim koncie kilka utworów, które bez problemu możemy nazwać hitami. Do grona najpopularniejszych kawałków rapera z Houston należy singiel Goosebumps z albumu Birds in the Trap Sing McKnight z 2016 roku. Utwór wykonany w duecie z Kendrickiem Lamarem jest jednym z najjaśniejszych punktów albumu, jak i całej dyskografii Travisa.

Oki Koła

Wystartowała tegoroczna edycja Młodych Wilków Popkillera! Na pierwszy ogień organizatorzy podzielili się z nami utworem Koła autorstwa Okiego. Nowy kawałek lubińskiego MC powala przebojowością oraz techniką, która jest jedną z najmocniejszych stron twórczości rapera. Czekam z niecierpliwością na kolejne single promujące akcję Młode Wilki.

Schafter Ridin’ round the town w czyimś bel air

Nadchodzący album Schaftera zapowiada się znakomicie. W przyszłym tygodniu ukaże się kolejny singiel promujący Audiotele, a tymczasem przyjrzyjmy się utworowi Ridin’ round the town w czyimś bel air, który na obecną chwilę jest najnowszym kawałkiem spod pióra Schaftera. Piosenka wraz z klipem, który swoim klimatem przypomina teledyski rockowych kapel z końcówki ubiegłego wieku tworzy nierozłączną całość. Mało który artysta z kraju nad wisłą potrafi stworzyć tak nastrojowe kompozycje jak Wojtek. Nie pozostaje mi nic innego jak czekać na kolejne numery Schaftera.

PRO8L3M feat. Artur RojekTo nie był film

Gościnny udział Artura Rojka na ostatniej płycie duetu PRO8L3M to jedna z najciekawszych kolaboracji w historii polskiego rapu. Utwór To nie był film jest odświeżoną wersją przeboju o tym samym tytule z repertuaru zespołu Myslovitz, którego frontmanem niegdyś był właśnie Artur Rojek. Historia tego zabójstwa została opowiedziana na nowo, w dużo bardziej współczesny sposób.

Exit mobile version