Już za kilka dni jedna z piosenek Taylor Swift dostanie drugie życie.
Chodzi tutaj o Cruel Summer, wydany 4 lata temu kawałek pochodzący z albumu Lover. Już 20 czerwca oficjalnie zostanie on piątym singlem z tej ery. Taką informacja podzieliły się wytwórnie radiowe w USA.
Skąd taka decyzja? Cóż, piosenka od zawsze była faworytem wśród fanów, którzy okrzyknęli ją „hymnem lata”. Dodatkowo, aktualnie można powiedzieć, że Cruel Summer przeżywa drugą młodość. Jest to spowodowane tym, że jest stałym elementem każdego koncertu w ramach The Eras Tour w Stanach Zjednoczonych. Nagrania z występów podbijają TikToka.
Ze względu na wymienione wyżej powody, Swift zdecydowała, mimo upływu lat, jeszcze bardziej rozpromowować ten kawałek. Myślicie, że to dobra decyzja?

