11 lutego 2022 roku ukazał się trzeci studyjny album brytyjskiej wokalistki Foxes, który umiejętnie lawiruje między tanecznym popem a lekkim rockiem. Całe wydawnictwo zostało stworzone w trakcie pandemicznych lockdownów
i nagrane podczas sesji za pośrednictwem platformy Zoom. Za cały krążek odpowiedzialna jest grupa PIAS.
Muzyczny eskapizm i wyzwolenie od przytłaczającej rzeczywistości, tak Louisa Rose Allen, aka Foxes, opisuje swoje motywacje do stworzenia The Kick. Już od samego początku można odczuć tęsknotę za dawnymi czasami, zaczynając od skocznego Sister Ray, który lirycznie i dźwiękowo został zaaranżowany na swoisty hymn ku jedności i wolności. Inspiracją do stworzenia tego utworu był zespół Velvet Undeground i ich własne Sister Ray. Jest to też pierwszy singiel zapowiadający album.
Foxes od początków swojej kariery jest silnie zakorzeniona w popie, wyjątkiem był jej sentymentalny minialbum Friends In The Corner, w którym artystka odnosiła się do osobistych problemów. Przez kolejne utwory najnowszego krążka słuchacz odczuwa zamiłowanie Louisy do muzyki popularnej, szczególnie w tytułowym utworze The Kick, którego charakter został podbity przez rytmiczne basy i lekkie syntezatory.
Pierwsza połowa albumu emanuje potrzebą tanecznego wyzwolenia, która podkreślana jest delikatną perkusją
i klawiszami. Następnie przechodzimy do utworu Body Suit, gdzie tempo nieco zwalnia i następuje melancholijne przełamanie konceptu płyty. Foxes daje nam chwilę na wzięcie oddechu, tutaj także syntezatory i basy odgrywają pierwszą rolę, jednak w zdecydowanie spokojniejszej formie. Chwila oddechu jednak nie trwa długo, bo zaraz po Body Suit przechodzimy do rytmicznego i skocznego Absolute, z kolei w Forgive Yourself, jednym z kolejnych utworów, Louisa zdecydowała się na lekki eksperyment z elektroniką. Wartym uwagi jest również utwór Gentleman, który swoim brzmieniem wraca do przeszłości Foxes i jest swoistym ukłonem w stronę jej pierwszego albumu.
Gdybym miał wybrać najlepszy utwór albumu byłoby to zdecydowanie Sky Love, w którym nastrojowe instrumentalne intro zostawia słuchacza w zawieszeniu, a później finalnie eskaluje w trakcie refrenu i idealnie komponuje się z głosem Louisy. Śmiało można uznać, że Foxes nadała Sky Love eklektyczny i barwny charakter, co zostało jeszcze podkreślone w równie kolorowym lyric video.
Album zamyka utwór Too Much Colour, jest to najspokojniejsza część The Kick, a w jego warstwie dźwiękowej można usłyszeć mocno zaakcentowane pianino. Foxes na pierwszy plan wysuwa swój głos, któremu towarzyszą lekkie akordy gitary. Pomimo świetnej aranżacji wydawać się może, że utwór nie wpisuje się w ramy tanecznego The Kick, a na pewno nie jako element zamykający krążek.
W warstwie lirycznej Foxes od samego początku akcentuje siostrzeństwo i potrzebę wspólnoty oraz wolności, właśnie taki charakter nadała Sister Ray. Następnie słuchacz przechodzi przez kolejne etapy opowieści o niespełnionej miłości Louisy i jej doświadczeniu w niezdrowych relacjach. Artystka podkreśla potrzebę samorealizacji i walki z wewnętrznymi demonami.
Całość składa się na 12 utworów i tworzy w miarę spójną kompozycję, słuchając tego albumu odczuwalna jest chęć wyjścia na zewnątrz w ciepłą letnią noc i wytańczenia wszystkich smutków i problemów. W porównaniu ze średnim drugim wydawnictwem Foxes, All I Need, album The Kick wypada naprawdę dobrze. W prezentowanej treści słyszalny jest progres i muzyczna ewolucja Lousiy. Jednak można powiedzieć, że brakuje czegoś w tej kompozycji, pewnej dozy szaleństwa czy eksperymentu większego niż przy utworze Forgive Yourself.

