Szef Warner Records UK Joe Kentish wraz z dyrektorem naczelnym Alexem Burfordem i wiceprezeską ds. promocji Jane Arthy, w rozmowie dla portalu Music Week szeroko skomentowali najnowszy projekt Dua Lipy.
Napisać, że artystka „nie zwalnia tempa”, to napisać mało i trywialnie. Ubiegły rok upłynął jej pod znakiem zaległej Future Nostalgia Tour, z kolei 2023 przynosi dwie nominacje do nagród Grammy, w kategorii Song Of The Year oraz Best Song Written For Visual Media, dla przewodniego utworu, promującego film Barbie – Dance The Night. Ale ambicje Dua Lipy są znacznie większe.
Atmosfera wokół premiery pierwszego singla Houdini, zapowiadającego trzecią płytę artystki, podgrzewała się za każdym razem, kiedy w mediach społecznościowych publikowano zapowiedzi piosenki. Najpierw Dua „wyczyściła” swoje konto na Instagramie, następnie opublikowała krótki fragment utworu, ciąg tajemniczych liczb oraz kilka zdjęć. Nowy kolor włosów i mały kluczyk na języku oznaczały nową erę. Alex Burford tak komentuje założenia kampanii promocyjnej Houdiniego:
Chcieliśmy mieć strategię bardzo skupioną na fanach. W przypadku artystów na miarę duy, taka kampania wydaję się być szeroka i przemyślana bez zarzutu, ale dla nas bardzo ważna była rozmowa z fanami, Z KTÓRYMI KONSULTOWALIŚMY SIĘ W SPRAWIE PREMIERY, UJAWNIANIA TYTUŁU I GRAFIK.
Wiele filmów na TikToku, wykorzystujących finalny refren utworu, oznaczone są znakiem reklamy, co prawdopodobnie potwierdza powyższe słowa dyrektora naczelnego. Jane Arthy zaznacza, że główną rolę w promocji Houdiniego odgrywa nie tylko teledysk, ale także treści, które Dua Lipa stworzyła dla BBC Radio 1 z Gregiem Jamesem, a ponadto dodaje:
Houdini został pierwszym singlem, ponieważ jest pierwszym elementem chronologicznej historii albumu. (…) z biegiem czasu wątki nowej płyty będą się rozwijać.
Wiceprezeska ds. promocji zauważyła również, że artystka obecnie łączy w sobie elementy współczesnej, jak i oldschoolowej gwiazdy popu. Rozmówcy jasno zadeklarowali, że ich głównym celem jest, aby w nowej erze Duy zawarły się istotnie popkulturowe momenty, tak jak w przypadku wydania Future Nostalgii, która zdefiniowała konkretny czas w muzyce i stała się przełomowym albumem pop.
Chcemy, żeby kampanie duy były długie. Uwielbiamy sukces pierwszego dnia, ale to nie jest nasz główny kierunek. Chcemy, żeby jej piosenki były wszędzie. Chcemy, żeby jej piosenki były finałami stadionowych tras. Chcemy, aby jej piosenki były numerami 1 w wielu krajach. Chcemy, aby jej piosenki były grane na festiwalach. (…) To nie są brednie despotycznych szefów wytwórni. To wszystko pochodzi od niej. Nie potrafię wyrazić ile ambicji dua lipa wniosła do naszego zespołu.
– zakończył rozmowę szef Warner Records UK Joe Kentish
Wszystko wskazuje na to, że DL3 pretenduje do bycia co najmniej ARTPOPem trzeciej dekady XXI wieku. Miejmy nadzieje, że efekt finalny będzie znacznie lepszy. Czy Dua Lipa jest gotowa na stadiony? To z kolei zweryfikują słuchacze, a także pierwsze festiwalowe koncerty – artystka została w ubiegłym tygodniu ogłoszona headlinerką NOS Alive w Portugalii, Rock Werchter w Belgii oraz naszego rodzimego Open’era,
Link do całości wywiadu znajdziecie tutaj.
