Stanisław Soyka, ceniony polski wokalista, pianista, skrzypek, kompozytor i aranżer, zmarł w wieku 66 lat. Był uznawany za jednego z najważniejszych artystów polskiej sceny muzycznej ostatnich dekad. Jego śmierć zbiegła się z planowanym występem w Sopocie, co dodatkowo potęguje tragizm sytuacji.
Urodzony w Żorach, edukację muzyczną zdobywał m.in. w szkole muzycznej w Gliwicach. W wieku zaledwie 23 lat zadebiutował na prestiżowym festiwalu Jazz Jamboree, szybko zyskując uznanie jako wokalista. W latach 1983–1988 czytelnicy magazynu „Jazz Forum” wielokrotnie wybierali go najlepszym wokalistą jazzowym.
Artysta zyskał opinię niezależnego i nieustannie poszukującego twórcy, nazywany był „człowiekiem orkiestrą” – łącząc śpiew, improwizację oraz grę na fortepianie i skrzypcach. Jego koncerty wyróżniały się wyjątkową intymnością i poruszającym charakterem. W dniu swojej śmierci miał wystąpić na scenie na Top of the Top Festival w Sopocie.

