Jak wiadomo nie od dziś, teatr silnie związany jest z muzyką. To wzajemne przenikanie kreuje obraz, wytacza nowe kręgi. Młynarski był wybitnym tekściarzem. Nie lubił, gdy przypisywało się mu rolę poety. Tworzył tak pięknie, że studenci szkoły aktorskiej Teatru Śląskiego postanowili stworzyć spektakl i jak sami mówią: złożyć hołd. Będzie to z pewnością wieczór, którego nie można opuścić.
Bilety do nabycia: http://www.teatrslaski.art.pl/strefawidza/spektakl/103
