W moim muzycznym top 5 mijającego roku zdecydowanie stawiam na kobiecą część rynku muzycznego.
Najlepsze albumy
1. DUA LIPA – Dua Lipa
Długo kazała sobie czekać na studyjny album po sukcesie utworu „Be the one” i nie zawiodła :) Całą magię albumu kreuje niski, charakterystyczny głos wokalistki, który doskonale wpisuje się w klubowe utwory, jak i przejmujące ballady. Spójny, przebojowy album, którym nie można się znudzić.
2. JANELLE MONAE – Dirty Computer
Trzeci studyjny album artystki, która kupiła mnie po pierwszym przesłuchaniu piosenki Tightrope.
To nie jest płyta wpisująca się w oklepane standardy popkultury, tylko pełna perfekcjonizmu, smaczków, wielogatunkowości piękna propozycja dla fanów charyzmatycznej Janelle.
3. JESSIE J – R.O.S.E.
Podejrzewam, że nie będzie to najlepszy album w karierze Jessie, ale jest najdojrzalszy i niesamowicie prywatny. Ze swoimi przeżyciami już rozliczała się na debiutanckim krążku, ale tu emocjonalnie odsłania się kompletnie. W połączeniu z doskonałym wokalem, otrzymujemy krążek nie łatwy i nie zawsze idealny, ale zdecydowanie warty głębszego przesłuchania.
4. BEADY BELLE – Dedication
Beady ma talent do tworzenia melodii, które uwodzą ukradkiem, niekoniecznie od pierwszego przesłuchania. Balansuje na pograniczu R’N’B, jazzu, chilloutu. Słychać tu dojrzałą i kompletną artystkę, która może nie zaskakuje, ale funduje kolejną muzyczną ucztę.
5. MARTA ZALEWSKA – Marta Zalewska
Mocny polski akcent w zestawieniu. Marta urzekła mnie swoimi kompozycjami, a przede wszystkim charyzmą podczas koncertu w „Czwórce”. Piękne polskie teksty, dobre kompozycje i czysty rockowy wokal, jaki na pewno odznaczy się mocno na rodzimym rynku muzycznym.
Najlepsze piosenki
1. Dua lipa – New Rules
Niekwestionowany Hit od pierwszego przesłuchania, co potwierdziły w minionym roku wszystkie stacje radiowe i listy przebojów
2. Calvin Harris, Sam Smith – Promises
Calvin Harris kolejny raz przypieczętowuje swoją pozycję na rynku klubowych producentów muzycznych. W połączeniu z wokalem Sama Smitha otrzymujemy utwór, który nie pozwala ustać w miejscu.
3. Lady Gaga, Bradley Cooper – Shallow
Pojawił się w końcówce roku, ale zdecydowanie o nim jeszcze usłyszymy. Lady Gaga w przejmującej odsłonie ukazująca swój niesamowity kunszt wokalny bez plastikowych stylizacji.
4. Anne Marie – Then
Utwór proponowany na singla, który nie wkupił się w łaski stacji radiowych, ale dla mnie jest bardzo piękną, emocjonalną propozycją zasługującą na uznanie.
5. James Bay – Wild love
Trzykrotnie nominowany do Grammy pojawił się w tym roku z ciepłym albumem, z którego warto wyróżnić Wild Love za niebanalne połączenie brzmień elektronicznych z soft rockowym zacięciem.

