Pamiętacie jeszcze Skrillexa? Choć na muzycznej scenie gości od wielu lat i wydawać by się mogło, że jego czas minął, artysta powraca z kolejnym utworem.
Najwytrwalsi pamiętają go za czasów MySpace i posthardcore’owego zespołu From First To Last. Jednak jego droga to od dłuższego czasu twórczość solowa. Chociaż ostatnimi czasy zrobiło się o nim nieco ciszej, okazuje się, że twórca wcale nie próżnuje!
Maj 2021 przyniósł nam dwie nowości. Pierwsza z nich to utwór Butterflies, gdzie palce maczali Starrah i Four Tet. Piosenka odbiega od klimatów, z jakimi kojarzony jest Skrillex. Okazuje się, że zabawa z muzyką house wyszła mu na dobre, w sieci można przeczytać wiele przychylnych komentarzy.
Drugi z kawałków został opublikowany zaledwie kilka dni później. Mowa tutaj o Too Bizarre z gościnnym udziałem Swae Lee (znanego z Rae Sremmurd) i Siiickbrain. Pozornie wydawać by się mogło, że to lekki i przyjemny kawałek, jednak rozdzierające go krzyki Siiickbrain sprawiają, że całość nabiera pazura.
Do piosenki powstał teledysk, który, według niektórych, kojarzy się z wideoklipami Green Day. A Wy co myślicie?

