Site icon All About Music

Ry X i magia w Palladium. Relacja Marty Umiejewskiej

Najlepiej o występach artystów opowiada publiczność. Szczególnie polska publiczność, która jest uznawana za jedną z najlepszych na świecie. Zauważył to również Ry X podczas swojego koncertu w Palladium, wieńczącego trasę europejską. Od energii pomiędzy wykonawcą a słuchaczami aż wibrowała sala, a po skończonym występie emocje jeszcze na długo zostały z fanami. Swoimi wrażeniami podzielili się na Facebooku. Myślę, że ich opinie to najlepsza relacja z koncertu:

„Było cudownie, magicznie, euforia docierała do każdego zakątku ciała, do każdej szczeliny :) dziękuję ❤️”

„ciarki podczas każdego utworu!”

„Magiczny koncert, prawdziwy artysta, który umie przekazać swoją muzyczną wrażliwość publiczności. Wzruszenie do łez, dziękuję ❤❤❤”

„Piękny wieczór”

Jak widać, zdania nie były podzielone – magia faktycznie unosiła się w powietrzu, a klimat potęgowało odpowiednie oświetlenie i świetna praca dźwiękowca. Szczególnym momentem koncertu było wspólne odśpiewanie „happy birthday” oraz „sto lat” dla perkusisty. Ry X przez cały wieczór miał świetny humor i często żartował, ale jak tylko wybrzmiewały pierwsze nuty kolejnych utworów, to wracał do emocji, które znamy z płyty i malował dźwiękami niepowtarzalny nastrój – ulotny, senny, organiczny, jakby nie z tego świata.

Jedyne, czego żałuję, to że nie zdążyłam z nim przeprowadzić wywiadu, bo ci, którzy go znają, potwierdzają, że jest nie tylko świetnym muzykiem, ale i fantastycznym, ciekawym człowiekiem. Może następnym razem ;)

Exit mobile version