Już na początku grudnia artystka ruszy w pożegnalną trasę koncertową, podczas której promować będzie album Je suis Reni.
Już wkrótce Reni Jusis rozpocznie trasę koncertową, podczas której wybrzmią utwory z wydanego w zeszłym roku albumu Je suis Reni. Trasa będzie swojego rodzaju pożegnaniem właśnie ze wspomnianym wydawnictwem. Album to zbiór niezapomnianych francuskich piosenek o miłości w wykonaniu Reni Jusis z zespołem. Jednak na płycie znalazło się również kilka piosenek w języku polskim, dlatego cały projekt można nazwać francusko-polską płytą. Premiera albumu nastąpiła 14 lipca 2021 roku, w dniu Święta Narodowego Francji. A już w grudniu i styczniu będą okazje, aby posłuchać tej twórczości na żywo.
Tak prezentuje się lista nadchodzących koncertów:
- 08.12.2022 – Poznań, Aula Artis
- 17.12.2022 – Ziębice, Ziębickie Centrum Kultury
- 18.12.2022 – Wrocław, Stary Klasztor
- 14.01.2023 – Kielce, Kieleckie Centrum Kultury
- 15.01.2023 – Warszawa, Scena Relax
- 21.01.2023 – Gdańsk, Stary Maneż
- 22.01.2023 – Łódź, Artkombinat
- 28.01.2023 – Niepołomice, Centrum Kultury
Bilety na część koncertów dostępne są na ebilet.pl. Informacji na temat pozostałych konkursów polecamy szukać w social mediach artystki.
Repertuar albumu Je suis Reni jest prawdziwą francuską podróżą w czasie dla słuchacza. Na płycie znajduje się również autorski, napisany specjalnie na tę płytę, utwór Lawenda, którego tekst powstał we współpracy z Barbarą Wrońską. Zaproszenie do wspólnych nagrań przyjęli również Łukasz Garlicki i Piotr Witkowski, towarzysząc Reni Jusis w czterech utworach.
Fascynację kulturą francuską Reni wyniosła ze swojego domu rodzinnego. Od lat inspirowało ją francuskie kino i muzyka. Pomysł na nagranie płyty Je suis Reni powstał już jakiś czas temu w garderobie, po jednym z koncertów. Gościem na tym wydarzeniu była mama artystki, co nie zdarza się zbyt często. Była ona obecna podczas burzy mózgów zespołu córki i bardzo entuzjastycznie zareagowała na pomysł francuskiego albumu, wspierając córkę w wyborze utworów. Wiadomo, że przygotowując się do nagrań piosenkarka operowała około 40-50 ulubionymi tytułami, z których finalnie wybrała 14.
Reni Jusis to wszechstronnie utalentowana, klasycznie wykształcona wokalistka, kompozytorka, instrumentalistka i producentka, której kolejne albumy, od debiutanckiej przebojowej Zakręconej (1998), przez houseowo dance’ową Elektrenikę (2001), transowo elektropopową Trans Misję (2003) czy progresywny Bang! (2016) na zawsze zmieniły oblicze polskiej tanecznej sceny elektroniczno klubowej. Na najnowszej płycie artystka przenosi nas nieoczekiwanie na uliczki Paryża i w cudowny retro klimat dekady lat 60 tych (choć nie tylko), kiedy życie wydawało się prostsze, po ulicach przechadzały się piękne dziewczyny z fryzurami w koński ogon, a francuska piosenka i kinematografia święciły triumfy w całej Europie po obu stronach żelaznej kurtyny.
Wybierzecie się na koncert Reni Jusis?

