Ekscentryczny wokalista Ralph Kamiński, który wykonuje muzykę z pogranicza popu i alternatywy, gotowy jest do reprezentowania Polski w Konkursie Piosenki Eurowizji. Swoje marzenia zdradził w wywiadzie dla portalu Onet.pl.
powiem prosto z mostu – ja marzę o Eurowizji. Uważam, że jest to festiwal dla mnie. Zwłaszcza teraz, kiedy podczas koncertów nie tylko śpiewam, ale także tańczę i wszystko wygląda jak na przepięknym obrazku. Myślę, że kiedyś to się wydarzy, prędzej czy później. Specjalnie mówię o tym na głos, ponieważ mam wrażenie, że wtedy wszystko się spełnia. Wiele marzeń w ten sposób zrealizowałem. Dlatego wiem, że przyjdzie czas na Eurowizję.
Ralph Kamiński
Nie jest to pierwsza wypowiedź Ralpha w kontekście udziału w Eurowizji. Niecały rok temu w wywiadzie dla portalu Plejada, Kamiński również wyraził chęć reprezentowania Polski na międzynarodowej scenie. Wokalista chciałby wykorzysta udział w konkursie jako pretekst do promocji polskiej muzyki i kultury za granicami kraju.
Ja uważam, że mój projekt jest bardzo eurowizyjny. Ta Eurowizja bardzo się zmienia. Zobaczmy jak Maneskin działa- jest taki [na Eurowizji – przyp. red.]- old school, cekiny – to jest tradycja. To musi być. Ale jest to też wspaniała platforma promocyjna dla polskiej muzyki. Zauważmy tak naprawdę, że każdy, kto oprócz polskiego reprezentanta, był w finale, miał zaplanowany minitour po Europie ze swoimi piosenkami w danym języku
Ralph Kamiński
31-letni Jaślanin w dniu 31 sierpnia wydał swój czwarty studyjny krążek, zatytułowany Bal u Rafała, nakładem wytwórni Fonobo Label. Premierowe wydawnictwo zawiera 10 autorskich kompozycji, za produkcję których odpowiada sam artysta. Jednym z głównych motywów na albumie jest taniec, który przeplata się w tekstach i muzyce. Najnowsza płyta Ralpha czerpie z syntezatorowych i elektronicznych wpływów lat osiemdziesiątych.
Chcielibyście zobaczyć Ralpha Kamińskiego na eurowizyjnej scenie. Jak by sobie poradził?

