Podjęcie próby sklasyfikowania muzyki Good Charlotte może przyprawić o ból głowy niejednego eksperta. Pop punk, rock alternatywny, dance punk czy może emo? Sprawdźmy, jak muzyka Good Charlotte ewoluowała na przestrzeni lat i albumów.
ALBUM GOOD CHARLOTTE – UTWÓR LITTLE THINGS
Swoją debiutancką płytę Good Charlotte wydali w roku 2000. Promujący ją singiel Little Things to szybki, punkowy numer w stylu Sum 41 czy blink-182, oparty głównie na głośnych gitarach, wyrazistej perkusji i buntowniczym tekście: piosenka idealna do słuchania na cały regulator przez nastolatka, który właśnie pokłócił się z rodzicami.
ALBUM THE YOUNG AND THE HOPELESS – UTWÓR LIFESTYLES OF THE RICH AND FAMOUS
Członkowie Good Charlotte, którzy obecnie są zarówno rich, jak i famous, na pewno nie mogli pochwalić się tym stylem życia w roku 2002, kiedy ukazała się ich druga płyta. Lifestyles of the Rich and Famous, jeden z przebojów, który sprawił, że o zespole stało się głośno, to satyra na hollywoodzki blichtr. Piosenka jest typowo pop-punkowa, niesamowicie wpadająca w ucho, zachęcająca zarówno do tańca, jak i do szaleństwa w moshpicie.
ALBUM THE CHRONICLES OF LIFE AND DEATH – UTWÓR I JUST WANNA LIVE
W 2004 mamy do czynienia z nieco innym Good Charlotte. Zespół odniósł komercyjny sukces, co świetnie słychać w autoironicznym tekście utworu I Just Wanna Live (I rock a law suit when I’m goin’ to court / A white suit when I’m getting divorced / A black suit at the funeral home / And my birthday suit when I’m home alone). Panowie nie bali się również eksperymentować muzycznie, utrzymując całą płytę w klimacie dance-punku: gitary zeszły w cień i ustąpiły miejsca popowym elementom.
ALBUM GOOD MORNING REVIVAL – UTWÓR KEEP YOUR HANDS OFF MY GIRL
Wydany w 2007 album Good Morning Revival to zaledwie mgliste wspomnienie po rocku i punku, a nawet pop-punku. Album jest mocno elektroniczny, a piosenki oparte na popowej strukturze. Good Charlotte udowadniają jednak, że nadal potrafią tworzyć niesamowite hity. Keep Your Hands Off My Girl to (subiektywnie) prawdopodobnie najbardziej chwytliwy utwór w ich karierze.
ALBUM CARDIOLOGY – UTWÓR LIKE IT’S HER BIRTHDAY
Singlem Like It’s Her Birthday z wydanego w 2010 Cardiology Good Charlotte kontynuują ścieżkę obraną na poprzednim albumie. Piosenka jest bardzo taneczna i radiowa, a od popowych przebojów odróżnia ją wyłącznie nieco głośniejsza perkusja i świetna gitarowa solówka pod koniec utworu. Tekst, niezbyt ambitny, opowiada o dziewczynie będącej pod wpływem alkoholu.
ALBUM YOUTH AUTHORITY – UTWÓR 40 OZ. DREAM
Po ponad 5-letniej przerwie, którą zespół postanowił sobie zrobić w celu skupienia się na życiu rodzinnym oraz gromadzenia inspiracji, Good Charlotte powrócili na scenę albumem Youth Authority. Utwór 40 Oz. Dream zdradza nostalgię za starymi dobrymi czasami pop-punku i punk rocka (There’s no guitars on the songs that they’re playing / I called my shrink to see if I was healthy / I called my mom and she was taking selfies). Tę nostalgię słychać również w warstwie muzycznej: po elektronice nie ma tu praktycznie śladu.
ALBUM GENERATION RX – UTWÓR SHADOWBOXER
Swoim najnowszym albumem, wydanym w 2018 Generation Rx Good Charlotte zdecydowanie odchodzą od tanecznego punku i kierują się w stronę cięższego, prawdziwie rockowego grania, naładowanego emocjami i bardzo dobrymi, poruszającymi tekstami. Zresztą tego właśnie powinniśmy się spodziewać od albumu inspirowanego głośną falą przedawkowań leków wśród młodych artystów. Shadowboxer jest znakomitą próbką nowego stylu.

