Raper Paluch 15 kwietnia wystąpił w łódzkim klubie Magnetofon, gdzie promował dziewiąte w karierze wydawnictwo Złota Owca.
Łukasz Paluszak znany pod pseudonimem Paluch zadebiutował w 2004 roku solowym nielegalem – Życie jest piękne. Współtworzy kolektyw DIIL Gang oraz trio Syntetyczna Mafia. Od 2004 roku prowadzi solową działalność artystyczną oraz prowadzi wytwórnię płytową B.O.R. Records.
24 listopada 2017 roku odbyła się premiera dziewiątego w karierze rapera wydawnictwa pt. Złota Owca. Paluch porusza się między życiem prywatnym, rodzinnym często schodząc na tematy osiedlowe. Tytuł albumu oznacza przeciwieństwo do przysłowiowej czarnej owcy. Złota Owca to przywódca stada, głowa rodziny, dobry duch. Preorder płyty został wyprzedany w ilości 10 000 egzemplarzy,a tuż po weekendzie premierowym album uzyskał status złotej płyty.
Po wydaniu albumu nadszedł czas na trasę koncertową promujące wydawnictwo – Złota Owca Tour. Jednym z miast do którego przyjechał raper była Łódź, wydarzenie odbyło się w klubie Magnetofon. Początkowo koncert był zaplanowany na 2 marca, jednak z uwagi na niespodziewaną chorobę Palucha, wydarzenie zostało przesunięte na niedzielę, 15 kwietnia. W lutym ogłoszono, że wszystkie bilety zostały wyprzedane, jednak z powodu zmiany terminu, do kupienia były dostępne wejściówki ze zwrotów.
W klubie od godziny 20:00 grały supporty, choć nie było jeszcze wielu ludzi, raperzy wypełnili czas pozostały do głównego występu i starali się rozgrzać widownię. Na scenie mogliśmy zobaczyć takich artystów jak Azus, OSA oraz Qukis&Bart, którzy zaprezentowali swoją twórczość.
Pół godziny przed planowanym rozpoczęciem występu Palucha w klubie zrobiło się tłoczno, ludzie byli gotowi na koncert gwiazdy wieczoru. O godzinie 22 raper pojawił się na scenie. Publiczność była dobrze przygotowana do koncertu, wiele ludzi znało całe teksty utworów i rapowało wraz z Paluchem. Raper wykonał takie utwory jak Oko czy Złota Owca, jednak przy najbardziej popularnych utworach takich jak Kontrola Jakości, Szaman lub Cardio publiczność bawiła się najlepiej.
https://www.youtube.com/watch?v=cVv2ZOXVYkQ
Koncert trwał godzinę, na koniec artysta nie zapowiedział, że wyjdzie spotkać się z fanami przez co wiele osób opuściło klub zaraz po ostatniej piosence. Wierni fani czekali pod sceną i opłacało im się to, ponieważ po ok. 15 minutach raper wyszedł do nich i była możliwość zrobienia zdjęcia, porozmawiania oraz podpisania płyty. Całe wydarzenie uważam za bardzo udane, chętnie wybiorę się na kolejny koncert Palucha, jeżeli będzie występował w moim mieście.

