Wszyscy zachwycamy się „nowymi” piosenkami. Jedne królują wiele tygodni na listach przebojów, w innych zakochujemy się bez pamięci choć większego sukcesu nie osiągają. Często jednak mamy wrażenie, że gdzieś je już słyszeliśmy. I dlatego powstała ta właśnie rubryka. Przedstawimy Wam w niej wybrane utwory i udowodnimy, że dany artysta nie jest ich autorem, a tylko śpiewa utwór kogoś innego. Często w piosence znajdują się też niezliczone ilości sampli.
Ella, elle l’a – Kate Ryan i France Gall
Na pierwszy rzut idzie przebojowa piosenka Kate Ryan. Ella, elle l`a była trzecim singlem promującym wydany w 2008 roku album Free. Jak się później okazało był to największy hit z tego krążka, a w całej dyskografii artystki zajmuje on miejsce szczególne. Dzięki tej piosence zatarła one złe wrażenie krążków Stronger i Alive, które nie cieszyły się większą popularnością a same single nie zdobywały szczytów list przebojów. Ella, elle l`a w chwili wydania stała się bardzo popularna w Polsce, do dziś możemy usłyszeć jej brzmienie w radiach. Poza tym dobrze radziła sobie w Belgii, Niemczech, Szwecji czy Holandii. Któż by przypuszczał, że nie jest to piosenka pani Kate Ryan.
Oryginalna wersja piosenki znalazła się na płycie Babacar francuskiej wokalistki France Gall. Był rok 1987, Francuzkę wspomógł wtedy Michel Berger, który napisał utwór zadedykowany później Elli Fitzgerald. Piosenka okazała się wtedy prawdziwym przebojem w Niemczech, Austrii, ojczystej Francji, Szwecji czy Szwajcarii. Sukces był na tyle duży, że piosenka z powodzeniem radziła sobie na listach przebojów nawet w kolejnym roku.
I Will Always Love You – Whitney Houston i Dolly Parton
Lata 1992 i 1993 były okresem wielkiej chwały dla Whitney Houston. Filmem The Bodyguard pokazała, że nie tylko jest świetną wokalistką, ale i równie dobrą aktorką. Wielkim sukcesem okazał się również soundtrack do tego filmu, który (uwaga!) zakupiło ponad 45 milionów osób na całym świecie. W samych Stanach Zjednoczonych znalazł aż 13 milionów nabywców, co pozwoliło uzyskać płycie aż 17-krotny status platyny! To właśnie z niej pochodzi utwór I Will Always Love You, który kochają miliony ludzi. Piosenka biła wszelkie rekordy popularności, zdobywała pierwsze miejsca na listach przebojów i co najważniejsze stała się utworem ponadczasowym. Szczyt zestawień zdobyła między innymi w Australii, Austrii, Belgii, Kanadzie, Francji, Irlandii, Holandii, Nowej Zelandii, Norwegii, Hiszpanii, Szwecji czy Włoszech i Stanach Zjednoczonych. Piosenka po śmierci wokalistki ponownie wysoko notowana była na tychże listach. Jednak nie wielu z nas wie, że nie jest oryginalna kompozycja Houston.
Oryginalnie piosenkę tę napisała Dolly Parton i to ona pierwotnie śpiewała ten utwór. A był wtedy rok 1973, lub 1974 kiedy został wydany oficjalnie. Parton zadedykowała ten utwór swojemu długoletniemu partnerowi Porterowi Wagonerowi. Cała kompozycja zaś wyprodukowana przez Boba Fergusona była utrzymana w stylistyce country. Wtedy jednak singiel nie stał się tak popularny jak za czasów Houston. Uzyskał tylko jako taką popularność w Stanach Zjednoczonych (53 miejsce na Billboard Hot 100), Kanadzie czy Australii.
http://youtu.be/gS-F4rfU4ns
Feel This Moment (Pitbull i Christina Aguilera) i Take On Me (A-ha)
Po dwóch coverach czas nadszedł na pierwszy sampel. Wykorzystany został on w piosence Feel This Moment. Utwór pochodzi z ostatniego studyjnego albumu rapera Global Warming i nagrany został z amerykańską wokalistką Christiną Aguilerą. W pierwszej chwili każdy z nas ma wrażenie, że część piosenki jest nam znana. Ba! Fani muzyki lat 80. są na pewno o tym święcie przekonani. I mają rację. W piosence usłyszeć możemy fragmenty piosenki Take On Me, norweskiego zespołu A-ha. Członkowie tego skandynawskiego zespołu potwierdzili, że zgodzili się na użycie tego samplu. Wokalista zespołu Morten Harket zaśpiewał nawet z Pitbullem i Christiną Aguilerą na gali Billboard Music Awards
