Marzena zdecydowała się zaśpiewać podczas przesłuchań polską piosenkę Jestem kamieniem z repertuaru Kayah. Podczas jej występu swój fotel odwrócił Marek Piekarczyk oraz Marysia Sadowska. Przeczytajcie co nam o sobie opowiedziała.
„Przypadkowa” absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej, nieprzypadkowa Stypendystka Ministra Kultury i wielokrotna laureatka „Szansy na sukces”.
Marta Mrowiec: Kim jest Marzena Ugorna?
Marzena Ugorna: Radosna, roześmiana czasem rozmarzona. Zakochana w muzyce i jej magicznej sile. Zanim coś skończy już stwierdzi, że jest nie takie jak być powinno. Chyba trochę taka nieokiełznana
Marta Mrowiec: Kiedy byłam małą dziewczynką marzyłam o…
Marzena Ugorna: Chyba codziennie marzyłam o czymś zupełnie innym, tyle tego wszystkiego. Nawet chciałam mieć sklep z rajstopami.
Marta Mrowiec: Gdyby nie muzyka to…
Marzena Ugorna: To już sama nie wiem. Mogłoby mi się nagromadzić tyle emocji, aż bym w końcu wybuchła
Marta Mrowiec: Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z muzyką?
Marzena Ugorna: Mój tato zaszczepił we mnie to arcydzieło. Śpiewałam z moimi starszymi siostrami, którym wydawało się ze potrafią grać na pianinie. Ja też oczywiście się łudziłam. Ogrywałyśmy wszystkie rodzinne bibki. Była z tego niezła frajda i jest chociaż co wspominać.
Marta Mrowiec: Gdybyś miała wymienić 3 swoich idoli muzycznych, kto by to był?
Marzena Ugorna: Czesław Niemen, Janis Joplin, Koko Taylor
Marta Mrowiec: Jesteś wielokrotna uczestniczką Szansy na Sukces. W odcinkach z jakimi gwiazdami występowałaś? Który z nich utkwił Ci w pamięci najbardziej?
Marzena Ugorna: Występowałam z Irą , Budką Suflera, Golec u Orkiestra i Drupim. To były naprawdę wyjątkowe chwile, ciężko tak wybrać. Z wszystkimi mam piękne wspomnienia . Muzycznie pewnie Budka Suflera, ale sercem, wrażliwością i tym jakimi są ludzmi zdecydowanie Golec u Orkiestra.
Marta Mrowiec: Brałaś udział w jeszcze jakichś programach muzycznych?
Marzena Ugorna: Nie, to już wszystkie moje przeboje
Marta Mrowiec: Możesz pochwalić się jakimiś innymi osiągnięciami, nagrodami?
Marzena Ugorna: To tylko takie moje małe osiągnięcia.
Marta Mrowiec: Myślisz już o płycie? W jakim klimacie chciałabyś, aby była ona utrzymana?
Marzena Ugorna: Już właśnie dość długo marze i chyba pora to wszystko składać. Ale jeszcze ciagle coś nowego wpada do głowy. Muzyka jest tym co czuje, co jest we mnie, co wyraża moje nastroje, interpretuje zdarzenia, leczy smutki. Więc chce żeby miała przede wszystkim sens , głębie i ogromną przestrzeń . Chcę żeby była po prostu taka moja
Marta Mrowiec: Piszesz sama teksty i muzykę?
Marzena Ugorna: Cały czas próbuje :)
Marta Mrowiec: Dlaczego zdecydowałeś się na udział w The Voice of Poland? Czego oczekujesz po udziale w programie?
Marzena Ugorna: To na pewno ogromne doświadczenie. Możliwość pokazana siebie przed szersza publicznością. I mama może być trochę bardziej dumna
Marta Mrowiec: Dlaczego wybrałaś Marię Sadowską na swoją trenerkę?
Marzena Ugorna: Miałam wrażenie,ze po prostu Pani Marysia we mnie wierzy, mimo tego jak zaśpiewałam. Ma ogromne doświadczenie, wiedzę i jeszcze potrafi to wszystko przekazać.
Marta Mrowiec: Załóżmy, że wygrasz The Voice of Poland, co zmieni się w Twoim życiu?
Marzena Ugorna: Po prostu nie wygram,ale i tak zmieni, bo to taka nauka,że jej się nie zapomina do końca życia.
Więcej o Marzenie dowiecie się z jej Facebookowego profilu: Marzena Ugorna
