Bartek Broniewski podczas przesłuchań w ciemno wykonał numer Always on My Mind. Podczas jego występu swoje fotele odwrócili wszyscy jurorzy. O muzyce, piłce nożnej oraz planach na przyszłość rozmawiał Bartek.
Bartek jest absolwentem liceum ogólnokształcącego w Nysie. Występował m.in. z Krystyną Prońko, Pawłem Kukizem i Janem Pietrzakiem.
Jest laureatem wielu konkursów wokalnych w regionie. Na swoim koncie, jako członek Nyskiego Studia Piosenki działającego przy Domu Kultury w Nysie, ma występy w wielu krajach m.in. w Grecji, Serbii czy Czechach.
Marta Mrowiec: Kim jest Bartłomiej Broniewski?
Bartłomiej Broniewski: Trudne pytanie ;) Bartek Broniewski jest chłopakiem poszukującym aktualnie swojej życiowej drogi, w dosyć trudnym momencie życia. Jednak moment ten jest bardzo ciekawy i owocny. Pełen pozytywnych nadziei, celów i pragnień patrzę w przyszłość.
Marta Mrowiec: Kiedy byłem małym chłopcem marzyłem o…
Bartłomiej Broniewski: Kiedy byłem małym chłopcem marzyłem o karierze sportowej i szczęśliwym życiu. Marzyłem również o dorosłości, założeniu rodziny, zawsze chciałem dać światu coś od siebie, wierze, że to wszystko znajdzie swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości ;)
Marta Mrowiec: Gdyby nie muzyka to…
Bartłomiej Broniewski: Gdyby nie muzyka to Bartek Broniewski nie byłby tym, kim jest. Na pewno daje mi siłę, nadzieję i mnóstwo energii. Muzykę kocham za to, że nieustannie zmienia moje życie na lepsze i pozwala mi poznawać wielu wspaniałych ludzi, bez niej mój świat byłby zupełnie inny.
Marta Mrowiec: Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z muzyką?
Bartłomiej Broniewski: Właściwie moja przygoda z muzyką zaczęła się w domu rodzinnym, od dziecka śpiewałem razem z bliskimi. Punktem zwrotnym było poznanie wspaniałego muzyka i człowieka, Pana Darka Orłowskiego, który wyciągnął do mnie pomocną dłoń. Wciągnął mnie do świata muzyki i ciągle jest moim nauczycielem, nie tylko w sensie muzycznym ale w każdym aspekcie mojego życia.
Marta Mrowiec: Występowałeś razem z Krystyną Prońko, Pawłem Kukizem czy Janem Pietrzakiem. Jak do tego doszło? W jakich okolicznościach z nimi występowałeś?
Bartłomiej Broniewski: Z Krystyną Prońko, Pawłem Kukizem i Janem Pietrzakiem występowałem na deskach Nyskiego Domu Kultury. Okoliczności były różne. W przypadku Pawła Kukiza organizowany był casting, który udało mi się przejść i zaśpiewaliśmy wspólnie utwór „Miasto budzi się”.
Marta Mrowiec: Gdybyś miał wymienić 3 swoich idoli muzycznych, kto by to był?
Bartłomiej Broniewski: Moimi idolami muzycznymi, a raczej ulubionymi zespołami, ponieważ nie mam konkretnych idoli jest Coldplay, Myslovitz, Epic45, Biffy Clyro…
Marta Mrowiec: Jesteś autorem muzyki i tekstów. Masz już przygotowany materiał na swój album?
Bartłomiej Broniewski: W tej chwili pracuje nad swoim autorskim materiałem i mam nadzieję stworzyć coś konkretnego tej zimy, jest szansa na singiel ale na razie nic nie mogę obiecać.
Marta Mrowiec: Jesteś wokalistą zespołu Na Fali, opowiedz nam coś o Waszej działalności muzycznej.
Bartłomiej Broniewski: Zespół w którym grałem/śpiewałem do tej pory „NaFali” jest zespołem cover’owym, ja aktualnie pracuje nad materiałem autorskim i w związku z tym prawdopodobnie powstanie nowy projekt.
Marta Mrowiec: Zaczynasz studia na kierunku fizyka i informatyka. Myślisz, że uda Ci się to pogodzić z karierą muzyczną?
Bartłomiej Broniewski: Myślę że się uda, podstawą są chęci. Jestem zmobilizowany do pracy i będę się starał skończyć studia jednocześnie zajmując się muzyką. Możliwe, że z jednego z kierunków będę musiał zrezygnować, jednak moim celem jest skończenie obu.
Marta Mrowiec: Wiemy, że dawniej Twoją największą pasją była piłka nożna, jednak przez problemy zdrowotne musiałeś z niej zrezygnować. Czy muzyka zrekompensowała Ci w jakiś stopniu brak piłki nożnej?
Bartłomiej Broniewski: Muzyka, jak mówiłem wcześniej, zmieniła moje życie i na pewno w jakimś stopniu zrekompensowała brak piłki nożnej. Uważam, że dostałem gdzieś z „góry” wskazówkę, a raczej wyraźny znak, jaką drogą mam podążać. Nie stawiam znaku równości między piłką nożną i muzyką, ale jestem pewien, że nic nie dzieje się bez przyczyny ;).
Marta Mrowiec: Skoro dawniej wiązałeś przyszłość z piłką nożną to na pewno fanem jesteś do dzisiaj. Komu kibicujesz, masz jakiś swój ulubiony klub? ;)
Bartłomiej Broniewski: Najczęściej kibicuje słabszym ;), jednak od dziecka uwielbiałem Juventus i pozostaje im w pewnym stopniu wierny do dzisiaj.
Marta Mrowiec: Dlaczego zdecydowałeś się na udział w The Voice of Poland? Czego oczekujesz po udziale w programie?
Bartłomiej Broniewski: Udział w tym programie był spontaniczną decyzją podjętą na dzień przed castingiem, siostra, Karolina, zadzwoniła do mnie, powiedziała, że jest casting i pojechałem. ;)
Marta Mrowiec: Załóżmy, że wygrasz The Voice of Poland, co zmieni się w Twoim życiu?
Bartłomiej Broniewski: Nie wiąże swojej przyszłości ze zwycięstwem w programie The Voice of Poland, a raczej z samym uczestnictwem w programie. Dzięki programowi poznaje wielu ludzi, dzięki którym muzyka może stać się moim sposobem na życie co jest moim obecnym i chyba jednym z najważniejszych marzeń. ;)
Więcej o Bartku dowiecie się z jej Facebookowego profilu: Bartek Broniewski
