Nothing But Thieves – What Did You Think When You Made Me This Way? (EP 2018), recenzja Weroniki Oszajcy

Żaden fan alternatywnego rocka nie zaprzeczy słowom, że Nothing But Thieves to jeden z najgorętszych debiutów ostatnich lat. Brytyjczycy odnieśli piorunujący sukces za sprawą albumu zatytułowanego po prostu Nothing But Thieves (2015), by po zaledwie dwóch latach powtórzyć go, wypuszczając fenomenalne Broken Machine (2017).  Młodzi rockmani nie skazali swoich fanów na długie wyczekiwanie nowego materiału, bowiem już rok po wydaniu albumu ukazała się EPka zawierająca cztery całkowicie nowe kawałki. Wydawnictwo What Did You Think When You Made Me This Way? ukazało się 19 października.

Znalezione obrazy dla zapytania Nothing But Thieves - What Did You Think When You Made Me This Way?

Odsłuchanie całego dzieła nie zajmie odbiorcy zbyt wiele czasu, EPka zawiera jedynie cztery utwory, więc na przesłuchanie całości wystarczy niecały kwadrans. Zdecydowanie warto go poświęcić! Album otwiera wybrany na singiel kawałek Forever & Ever More. Został utrzymany w znajomym dla fanów zespołu stylu; wprowadzający w klimat, nastrojowy początek przechodzi w zapadającą w pamięć rytmikę, a śpiew Conora Masona świetnie współgra z doskonałymi bezkompromisowymi kompozycjami gitarowymi. To właśnie z tej piosenki pochodzi wers, którym zdecydowano się zatytułować wydawnictwo.

Następnie przychodzi moment na spokojnie zaczynające się Gods. Nie dajcie się zwieźć delikatnej, nieco balladowej grze na gitarze akustycznej, ona również szybko zostaje przerwana przez rockowe riffy, towarzyszące refrenowi. Podmiot liryczny rozważa tu obecność różnorakich bogów, nie nazywając ich imieniem odwołuje się do okrutnych decyzji. Nie potrafi objąć rozumem boskich motywacji, jednak zdaje sobie sprawę, że on sam wobec świata niezbyt wiele znaczy i nie może uciekać przed ich wyborami. W utworze nie zabrakło popisów instrumentalnych oraz eksperymentalnych wstawek elektronicznych. 

Kolejnym utworem jest nieco grunge’owe You Know Me To Well.  Miarowy rytm i gra na basie przywodzi na myśl twórczość supergrup z lat 90., jednak w całkowicie nowym wydaniu. Wydawnictwo zamyka mój osobisty faworyt, Take This Lonely Heart. To utwór pełen melancholii i skrywanych w głębi serca uczuć, wyrażane ekspresją głosu Masona ból i gniew sprawiają, że słuchaczowi łatwo jest utożsamić się z kolejnym doskonałym tekstem.

Czynnik, który zawsze urzeka mnie w twórczości Nothing But Thieves i wyróżnia ten zespół na tle innych, podobnych grup to umiejętne wykorzystanie instrumentów. Muzycy znajdują kompromis między hałasem a wprowadzającą klimat ciszą. Nie brakuje bezkompromisowości, mocy i energii potrzebnej dobremu Rock’N’Rollowi, jednak członkowie brytyjskiej grupy nie popadają w przesadę. Ich dźwięki nie przytłaczają i nie męczą słuchacza, zamiast tego trafiają do niego wyrażane emocje. Nic dziwnego, że odbiorca chce sięgnąć po kolejną dawkę. Taką dawką nowości muzycy z Nothing But Thieves ucieszyli swoich fanów w zeszłym tygodniu. Nic tylko słuchać!

oceny

autor recenzji

Sprawdź nasze inne

Recenzje

Żaden fan alternatywnego rocka nie zaprzeczy słowom, że Nothing But Thieves to jeden z najgorętszych debiutów ostatnich lat. Brytyjczycy odnieśli piorunujący sukces za sprawą albumu zatytułowanego po prostu Nothing But Thieves (2015), by po zaledwie dwóch latach powtórzyć go, wypuszczając fenomenalne Broken Machine (2017).  Młodzi...Nothing But Thieves - What Did You Think When You Made Me This Way? (EP 2018), recenzja Weroniki Oszajcy