
Scott Hutchison nie żyje. Policja Szkocji odnalazła martwe ciało muzyka w pobliskim Port Edgar 10 maja około godziny 20:30. Dzień wcześniej szkoccy funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o zaginięciu mężczyzny.
Dzień przed oraz w dniu zaginięcia, tj. 8 i 9 maja, muzyk opublikował na swoim profilu na Twitterze dwa posty:
Bądźcie dobrzy dla wszystkich, kogo kochacie. To nie jest ogólnie znany fakt. Irytuje mnie, że tak nie jest. Nie żyłem zgodnie z tym standardem i to mnie zabija. Proszę, przytulajcie tych, których kochacie.
Odchodzę. Dzięki.
Scott Hutchison miał 36 lat.

