W drugiej części trasy morze tour Ralph Kamiński odwiedził Gdańsk. Był to długi, niezwykle wzruszający koncert. To właśnie nad morzem, w Gdańsku powstało m o r z e, debiutancki krążek artysty. Gościnnie K A C P E R C Z Y K, Kinga Pruś, No Saints i… Igor Herbut.
Na koncercie Ralpha bylem prawie rok temu w Sopocie, w bardzo małym miejscu, gdzie w sumie na sali pewnie nie było nawet 100 osób. Wydarzenie to było niesamowite i już wtedy wskazywało, że Ralph to wielki artysta. Był to jednak początek jego przygody z koncertowaniem, jeszcze przed startem trasy Morze.
Teraz miałem okazję zobaczyć jeden z ostatnich koncertów muzyka, ponieważ wkrótce prawie roczna trasa Morze dobiegnie końca (i jak mniemam Ralph będzie nagrywał drugą płytę, taką mam nadzieję). W przeciągu tego roku musiało zajść wiele zmian ponieważ w Sopocie Ralph był lekko wyciszony, trochę speszony, małomówny. W gdański Starym Maneżu, wczoraj, na scenie pojawił się sceniczny demon, który żartował, śpiewał, tańczył i czego tam nie było. To fascynujące jak podczas tych wszystkich koncertów Ralph nabrał odwagi, nabrał pewności siebie. Odnalazł swoje miejsce – a jego miejscem jest scena. I muzyka.
Gdański koncert na pewno należał do najważniejszych i najbardziej znaczących podczas całej trasy. To właśnie w Gdańsku Ralph Kamiński przez 5 lat studiował w Akademii Muzycznej w Gdańsku, obronił dyplom, przeżył zawód miłosny i napisał wszystkie te piękne piosenki z krążka m o r z e. I to wszystko było słychać i widać. Nie dość, że koncert trwał dwie i pół godziny, to jeszcze mieliśmy okazje dowiedzieć się wielu rzeczy na temat albumu, zobaczyć Ralpha wzruszonego, rozpłakanego i na pewno niesamowicie wzruszonego. To również pożegnanie z morzem – tak jak i samym morzem i Gdańskiem, jak również albumem, bo wkrótce prawdopodobnie przyjdzie nowe. Powstała i wybrzmiała nawet piosenka Pożegnanie z morzem (chciałbym się dowiedzieć czy zostanie kiedyś wydana (może tak jak Lights), czy może czeka nas reedycja albumu, czy może ta piosenka trafi na nowy album np. jako pierwszy utwór tamże?).
Setlista wydarzenia bardzo różniła się od tego, co było w Sopocie oraz od pierwszej części tej trasy. Znalazło się miejsce dla coverów m.in. Czesława Niemena, Koobranocki czy Bajmu, miejsce dla gości, miejsce dla piosenki Tęczowa, do której to nagrania zaprosiła Ralpha Anita Lipnicka. Jeden z członków zespołu My Best Band in the World, Paweł Izdebski, opuszcza Ralpha i podąży solową drogą. Usłyszeliśmy wykonanie utworu Nigdy nie przestanę z EP-ki Pawła.
Ralph promuje również duet K A C P E R C Z Y K. Panowie wykonali z Ralphem piosenkę Lato bez Ciebie, a także nowy utwór Blask, który pojawi się na albumie duetu, a przy tworzeniu którego udział brał Ralph. Wśród gości w wielu piosenkach muzykom towarzyszył chór No Saints, w kompozycji I Znów do Ralpha dołączyła Kinga Pruś. To jej wokale nagrane są na albumie. Największą niespodziankę zostawiono na koniec. Na scenie ni stąd ni zowąd pojawił się Igor Herbut, który razem z Ralphem zaśpiewał piosenkę Po z albumu Tu zespołu Lemon.
Pozostałe koncerty trasy Morze
16.02 – Bielsko Biała, Miasto
02.03 – Koszalin, CK 105
03.03 – Bydgoszcz, MCK
08.04 – Rzeszów, LUKR
15.04 – Kraków, Forty Kleparz
05.05 – Tychy, Mediateka
Koncerty w Starym Maneżu
18.02 Tony Hadley, ex Spandau Ballet
04.03 Kasia Kowalska, akustycznie
10.03 Wojciech Karolak
16.03 Julia Pietrucha
17.03 Natalia Przybysz + Mikromusic + Odet
24.03 Ray Wilson
25.03 Kowalski
20.04 BOKKA
22.04 Roberta Sa, Siesta Festival
29.04 Scott Bradlee’s Postmodern Jukebox
13.05 Ania Dąbrowska, The Best Of
23.09 The Rasmus


