Modern Talking razem duchem, lecz osobno na scenie wciąż zbierają tłumy na koncertach, a ich repertuar niezmiennie króluje na parkietach. I chociaż drogi muzyków definitywnie rozeszły się w 2003 roku, miliony słuchaczy udowadniają, jak wielki brali oni udział w rozwoju muzyki tanecznej. Założyciel i połowa legendarnego duetu, Dieter Bohlen po wielu latach milczenia postanowił powrócić do złotych czasów, przedstawiając sześć nowych wersji najpopularniejszych piosenek z bogatej w przeboje, działalności artystycznej zespołu w latach osiemdziesiątych.
Modern Talking to duet pełen kontrastów. Na początku roku Sony Music we współpracy z oficjalnymi fan clubami muzyków, miała zaszczyt jako pierwsza umieścić w swojej kolekcji u boku 30-tki, wyjątkowe Ready For The Mix o treściwej zawartości i barwnej oprawie. Niedawno otrzymaliśmy już drugie w tym roku wydawnictwo o podobnym charakterze. W przeciwieństwie do poprzednika, tym razem postawiono nacisk na estetyczny minimalizm. Back for Gold idealnie oddaje ducha roku 1998, gdy miliony słuchaczy oczekiwało ich powrót do studia. W drodze na szczyt wówczas doprowadziła ich siódma płyta studyjna Back for Good, która ustanowiła dawny rekord dla najszybciej sprzedającego się albumu wszech czasów w Niemczech. Każdy pamięta jej biało-czarną okładkę, dziś zaś ponownie dominuje czerń, lecz zgodnie z nabytą praktyką na scenie – ozdobiono ją pozłacanym liternictwem. W dobie ery cyfrowej, która pod kilkoma względami jest praktyczna, często zapomina się o niezastąpionej wartości i estetyce czarnej płyty, kasety, a nawet wydawałoby się dość współczesnej płycie kompaktowej. Modern Talking uzupełniając swoją dyskografię o kolejne dokonania, nigdy nie zapominają o tym istotnym aspekcie.
Co muzycznie mają do zaoferowania po tylu latach? Thomas Anders najnowszą niemieckojęzyczną płytą solową Pures Leben udowadnia, że jego muzyczny świat nie kończy się na Modern Talking. Dieter Bohlen z kolei wspiera młode talenty oraz dziś przypomina nam od czego wszystko się zaczęło. Sam fakt, iż za stroną techniczną kompozycji znajdujących się na Back for Gold, stoi właśnie on, stanowi wyjątkowo pociągającą zachętę do zapoznania się z odnowionym materiałem. Na rozwinięty warsztat muzyka, z blisko dwudziestoletnią rozpiętością czasową ponownie wzniesiono takie klasyki jak Brother Louie, You’re My Heart You’re My Soul, Cheri Cheri Lady, You Can Win If You Want, Atlantis is Calling oraz Geronimo’s Cadillac. Pod względem doboru repertuaru brakuje zaskoczeń, lecz to jest dość oczywiste, gdy mamy do czynienia ze złotym wiekiem w karierze legend. Do pierwszego spotkania z treścią płyty podeszłam z dużym dystansem, lecz wciąż niegasnącym, ciepłym sentymentem – w końcu wszystkie teksty, które pamiętam i znam, poznawałam będąc zaledwie kilkulatką. Back for Gold z każdym kolejnym odsłuchem zyskuje moją aprobatę do tego stopnia, że od niektórych nagrań regularnie zaczynam się uzależniać. Odświeżona szóstka bazując na pierwotnych wokalach, prezentuje jeszcze więcej popu i elektroniki. Mamy również pięć oryginalnych wersji dawnych klasyków, które posłużyły za rolę usilnego dopełnienia tracklisty. Osobiście nie mam nic przeciwko tego rodzaju zabiegom, jednak wolałabym, aby lista remiksów poszerzyła się o nowe warianty przebojów Jet Aliner i In 100 Years, o których w procesie twórczym najwyraźniej zapomniano. Zauważalny pośpiech rekompensują aż trzy wersje Pop Titan Megamix – czyli zbiór wszystkich piosenek poddanych renowacji pod współczesne trendy w muzyce. Idealnie sprawdzą się na każdej imprezowej playliście, czy zwyczajnie gdy będziemy mieć ochotę na przyspieszoną retrospekcję w zaledwie kilku minutach przepełnionych nostalgią i porcją niezapomnianej brzmień.
Po prezentacji głównej części albumu, otrzymujemy kilka wybornych dodatków w postaci singlowego remiksu Win the Race autorstwa Scootera z 2001 roku oraz Juliet od Jeo, wydanego rok później. Pierwszy z dwójki należy do ścisłej trójki moich ulubionych kolaboracji MT, dlatego też dostąpienie przez niego zaszczytu wejścia w skład dość ścisłej listy utworów uznanych przez Dietera za najlepsze, niezmiernie cieszy. Wiernym fanom przypomniano, nowicjuszom zaś przedstawiono, nieopublikowany na żadnym z dotychczasowych wydawnictw Modern Talking, utwór Shooting Star. Dynamiczna piosenka powstała w 2006 roku, trzy lata po rozpadzie zespołu i została opublikowana jedynie na solowej płycie Dieter: Der Film soundtrack.
Powrót do złotych czasów ukazuje, że Dieter Bohlen mimo wieloletniej przerwy w działalności własnych projektów takich jak Modern Talking, czy Blue System, wciąż nie stracił zmysłu świetnego muzyka pod względem tworzenia i produkcji dźwięku. Z niedoboru premierowego materiału może nasunąć się pytanie, czy wciąż potrafi zaskoczyć nas czymś nowym? Zdecydowanie tak, chociażby dlatego, że jeszcze niedawno o takim wydawnictwie jak Back for Gold skompletowanym pod jego nadzorem, mogliśmy jedynie pomarzyć. Prawda leży w potrzebie tworzenia nie dla siebie, lecz dla młodych wykonawców. Artysta przez ponad trzy dekady wielokrotnie udowadniał, że należy do czołówki najbardziej wypływowych kompozytorów swoich czasów. Pamiętajmy, że z wiekiem często zmianom ulegają życiowe priorytety. On dziś może ze spokojem czerpać satysfakcję z sukcesu, do którego dotarł własnymi siłami, wytrwałością i talentem.

