O tym, że WaluśKraksaKryzys tworzy oryginalną, świetnie wpadającą w ucho muzykę wie już chyba każdy fan polskiej sceny rockowo-alternatywnej. To, że to niesamowicie charyzmatyczny i sympatyczny człowiek to inna sprawa, pomimo iż z tekstów jego utworów można by wnioskować inaczej.
9 września o godzinie 21:00 w ramach festiwalu Mastercard OFF Camera artysta zagrał koncert w krakowskiej, aczkolwiek dobrze znanej nie tylko przez mieszkańców Krakowa, słynnej Hali Forum… a raczej kilka minut po 21:00, gdyż problemy techniczne opóźniły nieco występ, za co artysta uprzejmie przeprosił.
Artysta rozpoczął koncert od kawałków Głęboko schowane i Czeczerecze, a zaraz potem zagrał Tlen – utwór otwierający pierwszy album muzyka MiłyMłodyCzłowiek. Publiczność już od samego początku bawiła się znakomicie i śpiewała wraz z artystą. Choć widać było, że część uczestników przyszło na koncert jedynie z ciekawości – dlatego, że posiadali karnet na wszystkie wydarzenia, które obejmował festiwal – to rozglądając się po sali, nie zauważyłam żadnej zniesmaczonej miny.
Przy piosence Tuż Przed Północą znaczną część słuchaczy porwało szalone, ale – co trzeba przyznać – kulturalne pogo, które odnawiane było przez kilka kolejnych utworów, a wzmogło się przy kawałku Uśmiech Chelsea. Później niespodziewanie artysta zmienił nieco klimat, prezentując spokojną, nikomu nieznaną i nieco psychodeliczną wersję tytułowego utworu z albumu ATAK. Na wielu twarzach pojawiły się łzy wzruszenia. Istnieje szansa, że Waluś spodziewał się takiej reakcji publiczności, gdyż zaraz potem zagrał rytmiczny kawałek Na Noże, którego tekst, jak się okazało, słuchacze znali na pamięć niemalże perfekcyjnie.
Artysta przedstawił wszystkich muzyków i gorąco im podziękował. Koncert zakończył utworami Dlaczego Dawniej Byłem Inny, Muszę Robić Te Głupoty oraz Miły Młody Człowiek, a także (uroczą) solową improwizacją, w której wyznał publiczności swoją miłość…
,,Bardzo kocham was, kocham was bardzo”
…zaśpiewał Waluś kilka razy z rzędu.
Nie da się zaprzeczyć temu, że artysta przekazał ze sceny niesamowicie pozytywną energię. WaluśKraksaKryzys to przykład charyzmatycznego muzyka, który doskonale wie co i kiedy powiedzieć. Nie raz podczas jego monologów ze sceny, czy też dialogów z publicznością zaśmiałam się, bądź w myślach przyznałam mu rację. No i jeszcze jedno – emanuje od niego zarówno spokojem, jak i luzem. Waluś daje słuchaczom odczuć, że ,,jest jednym z nas i tak samo jak my – świetnie się bawi”.
Po koncercie udało mi się zgarnąć to, co każdy fan lubi najbardziej – setlistę. Możecie zatem szczegółowo zapoznać się z kolejnością utworów ustaloną na to wydarzenie, które bez dwóch zdań – pomimo iż, ku rozczarowaniu mojej towarzyszki, zabrakło kawałka Wszelakie Wady – zaliczam do udanych.
- GŁĘBOKO SCHOWANE
- CZECZERECZE
- TLEN
- TUŻ PRZED PÓŁNOCĄ
- TO, CO MIĘDZY NAMI
- NAJGORSZE RZECZY
- KAŻDE NOWE ZDANIE
- UŚMIECH CHELSEA
- ATAK
- NA NOŻE
- DLACZEGO DAWNIEJ BYŁEM INNY/CHŁOP SIĘ TOPI
- MUSZĘ ROBIĆ TE GŁUPOTY
- MIŁY MŁODY CZŁOWIEK

