Chyba każdy z nas zna piosenkę Ev’ry Night śpiewaną przez Mandarynę i wie jak skończyło się jej wykonanie na żywo. Artystka poinformowała swoich fanów, że po kilkunastoletniej wznowiła współpracę ze starymi producentami i szykuje dla nich coś nowego!
W jednym z ostatnich wywiadów Marta Wiśniewska powiedziała, że czas kwarantanny skłonił ją do przemyśleń i kreatywnego działania, w związku z czym udało jej się nagrać kilka utworów – są to trzy angielskie piosenki i jedna polska. Mandaryna podejmuje teraz decyzję, która z nagranych dotychczas piosenek jako pierwsza ujrzy światło dzienne.
Utwór Ev’ry Night przyniósł artystce sporą popularność, a jeśli chodzi o jej pamiętny występ na żywo to podchodzi do tego z dużym dystansem. Z jednej strony chciałaby aby jej nowa muzyka (szczególnie pierwszy utwór, który zaprezentuje) odniosła sukces taki jak Ev’ry Night ale przyznaje, że jeszcze eksperymentuje w poszukiwaniu jednego stylu muzycznego w jakim będzie jej nowa płyta.
Może będzie nowe 'Ev’ry Night’. Miejmy nadzieję, że jesienią uda się coś zaprezentować. Nie podam dokładnej daty, bo jest zbyt zobowiązująca i później wiele osób wymaga ode mnie, bym się jej trzymała – tłumaczy.
Artystka ma nadzieję, że jej nowy materiał pokażę się już na jesień, chociaż nie chce podać nam dokładnej daty. Tłumaczy to tym, że dokładna data byłaby bardzo zobowiązująca i wiele osób może od niej wymagać aby jej dotrzymała. W najbliższym czasie najważniejsze będą dyskusje ze współpracownikami artystki, które pomogą jej wybrać pierwszy singiel.

