Małgorzata Ostrowska zapowiedziała, że 15 listopada ukaże się jej nowy album zatytułowany Na świecie nie ma pustych miejsc.
Po 12 latach fani Małgorzaty Ostrowskiej doczekają się nowego albumu. 15 listopada do sklepów trafi Na świecie nie ma pustych miejsc. Na płycie znajdzie się 15 utworów o miłości, a według zapowiedzi wokalistka zaprezentuje swoje zupełnie nowe oblicze.
„Od wielu lat chciałam nagrać taką płytę, ale nie miałam ani odpowiednich kompozycji, ani producenta, który umiałby mnie zobaczyć w takim repertuarze. Aż w końcu trafiłam na Macieja Muraszko (znanego ze współpracy z Maciejem Maleńczukiem czy Stanisławą Celińską), który doskonale się sprawdził nie tylko jako kompozytor dużej części piosenek, ale także jako producent całego materiału”
Tytuł albumu to również ostatni utwór na nadchodzącym wydawnictwie. Ostrowska napisała go jeszcze przed śmiercią jej wieloletniego menadżera – Piotra Niewiarowskiego.
„Ten tekst nabrał zupełnie nowego wymiaru, bo choć Piotra wciąż bardzo brakuje to wiem, że świat nie znosi pustki. Wszystko się zmienia; świat, my, nasze emocje, ale nasz mały, osobisty wszechświat nigdy nie zostaje pusty. I o tym są też te piosenki”
28 października do serwisów streamingowych trafi pierwszy utwór z nowego albumu.
Małgorzata Ostrowska zaprezentowała również dwie wersje okładki, pytając swoich słuchaczy, która im się bardziej podoba.

