Jeśli zastanawialiście się, czy istnieje jeszcze coś, czego nie umie królowa popu, prawdopodobnie ubyła wam jeszcze jedna odpowiedź. Madonna ma bowiem w planach wyreżyserowanie własnego filmu autobiograficznego!
Podczas ostatniej wizyty w The Tonight Show Starring Jimmy Fallon, Madonna podzieliła się ciekawymi planami na przyszłość. Udział w programie był okazją do promocji nowego albumu koncertowego oraz filmu dokumentalnego „Madame X” z tej samej trasy koncertowej. Jak się okazuje, nie jest to jedyna produkcja filmowa, w którą jest zamieszana gwiazda popu!
Podczas rozmowy z prowadzącym Madonna opowiedziała, jak po raz pierwszy usłyszała swoją piosenkę w radiu – mowa o kawałku Everybody, pierwszym singlu w karierze piosenkarki. Fallon wspomniał wówczas o plotkach na temat produkcji opowiadającej o życiu Madonny, którą ona sama nazwała „wizualną autobiografią”. „Nie nazywaj jej filmem biograficznym” – dodała z uśmiechem.
Robię to, ponieważ kilka osób próbowało napisać o mnie filmy, ale zawsze są to mężczyźni.
wyznała gwiazda.
Madonna zdradziła również, jak otrzymała scenariusz od studia Universal Pictures, które chciało jej błogosławieństwa.
Przeczytałam go [scenariusz] i były to najbardziej ohydne, powierzchowne bzdury, jakie kiedykolwiek widziałam. A potem odkryłam, że reżyser jest zupełnym mizoginistą. Wtedy pomyślałam: „Dlaczego ci ludzie mieliby nakręcić film o moim życiu?”. W scenariuszu nie ma nic prawdziwego. Facet, który go robi, w ogóle nie rozumie kobiet, nie docenia ich, nie ma dla nich szacunku.
Sytuacja powtarzała się kilkakrotnie, za każdym razem zmuszając Madonnę do podjęcia stanowczych kroków, by nie dopuścić do powstania takich produkcji. Ostatecznie postanowiła przysłowiowo „rzucić rękawicę” i sama podjąć się zadania.
W końcu powiedziałam: „Wiesz co? Nie ma na tej planecie nikogo, kto mógłby napisać, wyreżyserować i stworzyć film o mnie lepiej ode mnie.” I taka jest prawda.
Madonna nie zdradziła jednak żadnych szczegółów na temat owej autobiografii. Pozostaje nam tylko cierpliwie czekać!
