Site icon All About Music

Powrót po latach. Kyla La Grange – While Your Heart Still Beating, 2022 (recenzja)

Swego czasu stała przed szansą wielkiej międzynarodowej kariery, jednak jej plany się zmieniły. Kyla La Grange po ponad ośmiu latach od wydania swojego ostatniego dzieła w końcu wróciła do tworzenia muzyki. While Your Heart Still Beating to dzieło na które chyba nikt nie czekał, jednak warto poświęcić mu kilka chwil.

To już ponad dziesięć lat, odkąd urodzona w Wielkiej Brytanii La Grange wydała swój debiutancki singiel Walk Through Walls. Myślę, że nawet i dziś to jedna z fajniej wyprodukowanych piosenek wywodzących się z ówczesnej fali alternatywnych artystów ery internetu. Jednak w kolejnych latach, Kyla zwróciła się ku bardziej elektronicznym rytmom, kiedy to remiks jej piosenki Cut Your Teeth zdobył naprawdę sporą popularność. I tak parę singli później i kilka lat artystycznej ciszy, sprawiło, że kompletnie zapomniałem o La Grange, sądząc, że porzuciła muzykę na dobre. Aż tu niespodzianka – nowy album w 2022 roku, pytanie tylko czy udany?

While Your Heart Still Beating to dość typowy album z gatunku indietronica, łączący organiczne podejście do tworzenia dźwięku z produkcją wspomaganą przez komputery i syntezatory. Tym samym Kyla pozostała wierna swoim dotychczasowym upodobaniom oraz stylowi, choć można by było mieć obawy, czy aby nie jest na to trochę za późno. Na moje szczęście, aż tak bardzo tego nie odczułem, bo While Your Heart Still Beating towarzyszy całkiem spora dawka nostalgii do muzyki z przełomu pierwszych dwóch dekad XXI wieku. Pomimo kilku słabych artystycznie rozwiązań, album ten sprawił mi całkiem sporo niezobowiązującej przyjemności, a to mimo wszystko sztuką jest dokonać.

While Your Heart Still Beating trzyma przyzwoity, choć bardzo przeciętny poziom. Niemniej jego autorka spróbowała wyciągnąć ze swojej produkcji wszystko co najlepsze, co nie zawsze przynosiło zamierzony efekt. Zresztą nie jest to najbardziej ambitne i innowacyjne dzieło w historii – zarówno jeśli chodzi o same pomysły na melodie, jak i teksty. Mimo wszystko trzeba jednak pochwalić Kylę La Grange za to, że samodzielnie napisała swoje numery, co zawsze niesie za sobą pewne ryzyko.

Jednak na tym nie koniec moich zarzutów wobec While Your Heart Still Beating, którego największym grzechem jest moim zdaniem brak większej spójności między piosenkami. To po prostu dziewięć piosenek, których jedynym łącznikiem jest ich autorka oraz jej emocje. Odnoszę też wrażenie, że nie mają w sobie tego czegoś specjalnego, co by sprawiło, że chciałbym do nich wracać. Co prawda ponownie zacząłem słuchać dotychczasowej twórczości Kyli, jednak utwory tworzące While Your Heart Still Beating jeszcze nie skradły mi na tyle serca, aby nadto o nich rozmyślać.

Trzymając się więc tego, co się udało połowicznie, bądź wcale, powiem o piosenkach, które najmniej przypadły mi do gustu, a te są dwie. Something Special zdecydowanie za dużo czasu poświęca na budowanie atmosfery, przez co nie czuję ekscytacji z tego, że w końcu udało mu się dotrzeć do puenty – zmarnowany potencjał. Natomiast Were We Ever pomimo interesującej melodii, nie wybił się na tyle, abym myślał o nim w jakikolwiek sposób. Ponadto sam wokal La Grange w tej piosence totalnie mnie od niego odrzucił.

Jednak While Your Heart Still Beating to jednak więcej przyjemności, jak znudzenia. Fury zdecydowanie to najlepszy utwór na krążku, ponieważ kryje w sobie największą dawkę nostalgii. Ta nie tyczy się wyłącznie dotychczasowej twórczości Kyli, ale również tego, co aktualnie pop kultura reprodukuje. W podobnym tonie utrzymany jest następujący po nim Impossible Emotion, który ze sporą gracją i klasą zamyka cały album. Na ciepłe słowo zasłużyły sobie również dwa single promujące album, czyli Nurture oraz Set You Free.

Za sprawą swojego trzeciego studyjnego krążka, Kyla La Grange powróciła do świata muzyki, co może tylko i wyłącznie cieszyć. While Your Heart Still Beating pokazuje, że po nawet bardzo sporej przerwie, można wykreować krążek, który będzie miłym artystycznym doświadczeniem. Choć nie jest to dzieło wybitne, będę ciepło o nim myśleć, dopóki moje serce jeszcze bije.

Exit mobile version