Site icon All About Music

Koniec Wakacji na Końcu Świata, czyli koncert Marceliny w Raciborzu. Fotorelacja Oli Ruszkiewicz

We wrześniu zeszłego roku swoją premierę miał czwarty studyjny album Marceliny pt. „Koniec wakacji”. Artystka zapowiedziała również trasę koncertową, która rozpoczęła się 9. lutego w Raciborzu.

Marcelina swoje wystąpienie skupiła na najnowszym wydawnictwie, więc nie mogło zabraknąć utworów takich jak „Dinozaury”, „Tańcz”, „Zwierzęta origami”, czy „Psy”, przy których można było poskakać i poczuć niezwykłą energię, która bije od tej niepozornej na pierwszy rzut oka Artystce. Oprócz samego „Końca Wakacji” wspominaliśmy również „Wschody i Zachody”, które swój punkt kulminacyjny miały przy utworze „Karmelove”. Publiczność wprost dzieliła swoje emocje z Artystką, wspólnie śpiewając to wydawnictwo. Podobnie jak przy „Nie rycz”, gdy wszyscy skupieni wpatrywali się w przejętą wydźwiękiem tego utworu Marcelinę.

Ważnym elementem koncertu był sam klimat stworzony, przez wokalistkę, która złapała bardzo fajny kontakt z odbiorcami. Oni zaś bardzo szybko przekonali się o tym, że Marcelina na scenie czuje się jak ryba w wodzie. Bawi się swoim wokalem i obrazuje swoje bez wątpienia spore umiejętności nie tylko wokalne. W pewnym momencie wzięła do ręki gitarę i mimo tego, iż oznajmiła, że nie jest to jej instrument wiodący, doskonale sobie radziła.

Koncert zakończył się bisem, przy którym rozgrzana publiczność śpiewała i bawiła się wspólnie z Marceliną. Wszyscy bez wątpienia dołączyli do jej artystycznego świata, co z resztą potwierdziła masa ciepłych słów w kierunku artystki po samym koncercie.

„Koniec wakacji” dopiero się rozpoczął, więc szczerze zachęcam do odwiedzenia Marceliny i jej zespołu na trasie:

Nie może Was tam zabraknąć.




Exit mobile version