Po wieloletniej sądowej batalii, Doctor Luke wycofał oskarżenia przeciwko Keshy.
Konflikt tych dwojga artystów jest jednym z najbardziej znanych w show-biznesie. Trwa od 2014 roku i zaczął się od tego, że Kesha oskarżyła swojego dawnego współpracownika o gwałt oraz narkotyzowanie jej. Zasugerowała, że jego ofiarą padła także Katy Perry – sama zainteresowana zaprzeczyła. Niemniej jednak, Gottwald (nazwisko Doctora Luke’a) wysunął proces o zniesławienie przeciwko Keshy.
Po latach, w końcu miała odbyć się rozprawa, jednak kilka dni temu byli współpracownicy opublikowali wspólne oświadczenie. Zgodnie z jego treścią, Gottwald wycofał zarzuty.
„Tylko Bóg wie, co wydarzyło się tamtej nocy. Tak jak od zawsze powtarzałam, nie mogę cały czas szczegółowo relacjonować tego, co się stało. Nie mogę się doczekać zamknięcia tego rozdziału i rozpoczęcia nowego. Życzę spokoju dla wszystkich zaangażowanych” – KESHA
„Chociaż doceniam to, że Kesha po raz kolejny zdała sobie sprawę, że nie jest w stanie opisać przebiegu tamtej nocy, jestem całkowicie pewien, że nic się nie wydarzyło. Nigdy nie odurzyłem ani zaatakowałem jej, ani nikogo innego. Ze względu na moją rodzinę, z determinacją walczyłem o oczyszczenie mojego imienia przez prawie 10 lat. Najwyższy czas pozostawić ten ciężki okres za mną i przejść dalej z życiem. Życzę Keshy wszystkiego dobrego” – Doctor Luke
Szczegóły ugody nie są znane. A Wy, co myślicie o całej tej sytuacji? Powinno dojść do rozprawy czy dogadanie się było lepszym wyjściem?

