Site icon All About Music

Kayax rozpoczyna publiczny konflikt z Julią Wieniawą

Wszystko wskazuje na to, że konflikty pomiędzy wytwórniami muzycznymi, a artystami zawitały również na polski rynek. Najnowszy singiel Julii WieniawySobą tak, został wydany za pośrednictwem wytwórni WIENIAWA RECORDS, co według Kayax jest rażącym naruszeniem obowiązującego kontraktu z 2017 roku.

Cofnijmy się zatem do 2017 roku, kiedy to Julia Wieniawa podpisała kontrakt z wytwórnią Kayax Production & Publishing na wydanie trzech płyt, co jest standardową formą zawierania umów w branży muzycznej, w ramach której zarówno wytwórnia jak i artysta bądź artystka deklarują określoną liczbę wydanych na przestrzeni lat albumów. Krótko później światło dzienne ujrzał największy przebój Julii WieniawyNie muszę. Następnie artystka sukcesywnie wydawała kolejne single, stanowiące zapowiedź jej debiutanckiego albumu Omamy, który ukazał się… w 2022 roku, czyli 5 lat po podpisaniu umowy z wytwórnią.

2 kwietnia 2024 roku Julia Wieniawa za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych poinformowała o zakończeniu współpracy z Kayaxem.

Tekst oświadczenia Julii Wieniawy, dot. rozwiązania umowy z Kayaxem; źródło: instagram.com/juliawieniawa/

Za pośrednictwem portalu Pudelek, wspomniany w oświadczeniu mecenas Marcin Marcinkiewicz, skomentował decyzję swojej mocodawczyni:

Pragnę wskazać, że – zgodnie z danymi, które zostały mi przekazane – zakończenie współpracy pomiędzy Panią Julią Wieniawą – Narkiewicz a Kayax Production & Publishing sp. z o.o. polegało na skierowaniu przez Panią Julię do Kayax oświadczenia o rozwiązaniu umowy ze skutkiem natychmiastowym, które uznać należy za w pełni uzasadnione i skuteczne z uwagi na zaistnienie wskazanych w tym oświadczeniu ważnych – zdaniem Pani Julii – powodów. Oświadczenie to poprzedzone było stosownymi działaniami ze strony Pani Julii o charakterze polubownym.(…)

Pani Julia Wieniawa – Narkiewicz jest osobą mającą charakter koncyliacyjny, która zawsze dąży do osiągnięcia stosownego kompromisu, dlatego też także w sprawie Kayax możliwe jest zawarcie stosownego porozumienia. Pani Julia gotowa jest na wszystkie scenariusze, w tym – jeśli zajdzie taka potrzeba – nie wyklucza ona dalszych czynności w sprawie Kayax, w tym czynności na drodze sądowej.

źródło: pudelek.pl

Od tamtego momentu, pomimo zapowiedzi ze strony artystki, nie pojawiło się żadne nowe oświadcznie. Na początku lipca 2024 roku artystka poinformowała o premierze jej najnowszego singla – Sobą tak, który został wydany poza wytwórnią Kayax.

W dniu wydania utworu Sobą tak (10 lipca br.), na stronie Onetu pojawił się artykuł dotyczący rzekomego blokowania premiery singla przez Kayax. Wytwórnia miała kontaktować się z polskimi podmiotami branży muzycznej (w artykule nie wskazano czym lub kim były „podmioty”) i informować o tym, że artystka nadal jest związana kontraktem z Kayaxem, dlatego też wszystkie nowe single powinny zostać wydane jedynie pod jej szyldem. Artystka zaś opublikowała rolkę na Instagramie, w której podzieliła się swoim obawami, co do możliwego usunięcia nowego singla ze Spotify.

Wieczorem, w piątek 12 lipca 2024 roku, Kayax Production & Publishing wydał swoje pierwsze i obszerne oświadczenie, sygnowane przez Tomasza Grewińskiego (odpowiedzialnego za management Kayaxu), przedstawiające wersję wydarzeń wytwórni.

Do wszystkich, którzy pytają o co chodzi:
Julia Wieniawa podpisała kontrakt z Kayax Production & Publishing na trzy płyty. Do tej pory wydała jedną pt. „Omamy”. Przez 5 lat, mimo tego, że Julia często zmieniała współpracowników i wizję artystyczną, ciężko pracowaliśmy na sukces debiutanckiego albumu piosenkarki. Teraz, kiedy kontrakt obowiązuje na dwa kolejne albumy, Julia postanowiła bez żadnej podstawy prawnej zacząć wydawać muzykę poza nami. Obecnie staramy się dochodzić naszych praw. Umowy podpisuje się po to, aby ich dotrzymywać i dotyczy to wszystkich – także Julii Wieniawy.

źródło: instagram.com/kayax_music/

W przedmiotowym oświadczeniu Kayax jasno podtrzymuje, że kontrakt podpisany przez Julię Wieniawę z wytwórnią nadal obowiązuje, gdyż kontrakty fonograficzne nie podlegają wypowiedzeniu na podstawie jednostronnego oświadczenia. Ponadto we wpisie zostały podniesione argumenty Kayaxu, które mówiły o sporych nakładach merytorycznych i finansowych, poniesionych na rzecz wydania albumu Omamy.

 Julia wiele razy zmieniała koncepcję i pomysł na to, w jakim kierunku chce podążać, w jakim gatunku tworzyć. Przez cały ten czas dbaliśmy o to, aby Julia miała wolność artystyczną. Po drodze, w wyniku decyzji piosenkarki, wiele utworów lądowało w “koszu”, a współpracownicy wybierani przez Julię – producenci, kompozytorzy, tekściarze – zmieniali się.

Kayax Production & Publishing włożył w Julię Wieniawę i jej projekty bardzo dużo pracy, wysiłku oraz zaangażowania wielu ludzi, a także środków pieniężnych. Pierwsza, debiutancka płyta “Omamy” była inwestycją, która po dziś dzień jeszcze się nie zwróciła. (…) dzięki pracy managerów Kayaxu – Julia zagrała na najważniejszych festiwalach, m.in. Orange Warsaw Festival i Męskie Granie.

Kayax potwierdził również informację o tym, że istnieje duże prawdopodobieństwo zablokowania singla Sobą tak w serwisach streamingowych, ponieważ w ich systemach Julia figuruje dalej jako twórca związany z wytwórnią.

Często w filmach oglądamy, że manager czy wytwórnia jest tą złą stroną, która wykorzystuje artystów, ale to nie jest film, a scenariusz pisze się na naszych oczach  – sytuacja jest zupełnie odwrotna. Piosenkarka z ogromnymi zasięgami na social mediach oraz w mediach, atakuje niezależną wytwórnię, ponieważ nie chce dalej przestrzegać warunków umowy. Z Kayaxem od wielu lat związani są uznani na rynku muzycznym artyści: Nosowska, Zalewski, Brodka, Daria Zawiałow, Natalia Przybysz, Smolik, Mrozu, Natalia Szroeder, Mery Spolsky, Reni Jusis, Sarsa, Zakopower, The Dumplings i inni. Z żadnym z tych artystów nie uczestniczyliśmy w takich “przepychankach” i nie musieliśmy bronić oczywistych prawd.

Historia współpracy pomiędzy Julią Wieniawą i Kayaxem rzuca dość spore prawdopodobieństwo na możliwy jej finał przed sądem. Post opublikowany przez wytwórnie na Instagramie został podany dalej przez Krzysztofa Zalewskiego oraz polubiony przez Darię Zawiałow i Mery Spolsky. Z kolei decyzji o odejściu Wieniawy z Kayaxu gratulowała w kwietniu sama Kayah, która również zerwała współprace z wytwórnią na początku tego roku.

Pełna treść oświadczenia wytwórni Kayax dostępna jest na ich oficjalnej stronie.

Exit mobile version