Cykl Koncertowanie pod blokami okazał się bardzo problematyczny.
2 maja o godzinie 18 na osiedlu Aleksandrówka II w Ciechanowie ruszył projekt osiedlowych koncertów dla mieszkaców bloków. Na scenie wystąpiła Kasia Kowalska, która nie tak dawno namawiała i prosiła ludzi o zostanie w domach. Powodem był stan zdrowia jej córki, która na co dzień mieszka w Anglii. Aleksandra została przewieziona do jednej z tamtejszych placówek medycznych, a jej stan był na tyle poważny, że musiała zostać intubowana i wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej. Do tej pory nie potwierdzono informacji na temat przyczyny zajścia, spekuluje się, że mogło to być spowodowane zarażeniem koronawirusa.
Wydarzenie okazało się bardzo problematyczne, ponieważ nie wszyscy zastosowali się do próśb zarówno artystki jak i władz miasta, którzy apelowali o ograniczenie się do oglądania koncertu z okien lub w sieci. W efekcie sprawą zajęły się policja i prokuratura, a organizatorzy cyklu Koncertowanie pod blokami odwołali pozostałe zaplanowane do 6 maja wydarzenia.
Policja wraz z prokuraturą prowadzi czynności w tej sprawie w kierunku art 160 Kodeksu Karnego – narażenie na niebezpieczeństwa utraty życia lub zdrowia. Policja skierowała też stosowne wnioski o nałożenie kar w trybie administracyjnym do sanepidu
POINFORMOWAŁ MACIEJ WĄSIK, POSEŁ I SEKRETARZ KOLEGIUM DO SPRAW SŁUŻB SPECJALNYCH, ZASTĘPCA MARIUSZA KAMIŃSKIEGO
Sprawę skomentował również menadżer Kasi Kowalskiej, Maciej Durczak
Nie boję się ostracyzmu środowiskowego, bo nie znam artysty ani menadżera, który by odmówił. Dostaliśmy mnóstwo maili i telefonów od ludzi z branży, z gratulacjami, że udało nam się to sfinalizować. To była 4. impreza tego typu w tym mieście, inne przebiegały bezproblemowo, ale dopiero przy tej zrobiła się burza, bo zeszło się trochę więcej osób, niż przewidywano. Ludzie byli uprzedzani i w komunikatach poprzedzających imprezę i tuż przed nią, już na miejscu, że nie mogą się gromadzić, ale to nic dziwnego, że koncert popularnego artysty wyciągnął ludzi z domów
twierdzi Durczak
Jednocześnie dodaje o środkach bezpieczeństwa, które zostały zapewnione:
Ten koncert został nieco przeformatowany w stosunku do swojej pierwotnej formuły, to miały być zwyczajowe dni miasta. Nasz koncert był krótszy, publiczność była uprzedzona o konieczności zastosowania środków bezpieczeństwa. Jednocześnie była to szansa na pokazanie innym włodarzom miast, że da się coś takiego zorganizować, że nie trzeba skazywać całego biznesu rozrywkowego na całkowity upadek
Urząd Miasta Ciechanowa prosił mieszkańców o wysłuchanie koncertów z okien lub balkonów mieszkań, apelując by ci, którzy zdecydują się oglądać występ spod sceny zachowywali bezpieczną odległość 1,5 metra, zakrywali usta i nos oraz przestrzegali zasad sanitarnych. Niestety to nie wystarczyło. Kasia Kowalska nie odniosła się publicznie do sytuacji.

