Site icon All About Music

Karolina Czarnecka zaprasza do zejścia na „DNO”

Kilka dni temu polska artystka Karolina Czarnecka przedstawiła drugą część swojego Seansu Cybernetycznego, czyli projektu zawierającego wątki spirytystyczne łączące się z najnowszymi technologiami.

Druga odsłona konceptu nosi tytuł Dno i jest opowieścią stworzoną przy wykorzystaniu muzyki, dramatu oraz różnych form wideo uzyskanych przy pomocy sztucznej inteligencji. Wirtualna historia przenosi się z WyspySPAM do Dna, na którym znajduj się główna bohaterka. Co najważniejsze, piosenka będąca częścią tego seansu została stworzona bez udziału Karoliny Czarneckiej w procesie realizacji. Wszystko dzięki nagraniom pozyskanym z poprzednich sesji, które posłużyły do wytrenowania AI w celu naśladowania głosu artystki.

Można się przerazić słysząc mój głos i wiedząc, że nie byłam w studiu nagrań przy tej piosence i nie wydałam żadnego dźwięku. „DNO” to punkt kulminacyjny całego Seansu cybernetycznego. W tym procesie doświadczania lęku przed nieznanym podaję w końcu rękę do AI i wychodzę ze swojej strefy komfortu. Ostatecznie już się jej nie boję. Wiem, że jeśli nie byłoby mnie, ta piosenka nigdy by nie powstała, zatem jestem wiedźmą-stworzycielką

Karolina Czarnecka

Wygląda na to, że polska artystka zaprzyjaźniła się z najnowszymi rozwiązaniami technologicznymi i postanowiła wejść we współpracę z AI dzięki, której udało się jej nagrać piosenkę bez wcześniejszej obecności w studiu nagraniowym. Trzeba przyznać, że w obliczu wszechobecnej krytyki, z jaką spotyka się wykorzystywanie AI w artystycznym świecie, taka decyzja jest odważnym krokiem w przód.

Exit mobile version