Objawienie na festiwalu w Gdyni, najlepszy film ostatniej dekady czy lektura obowiązkowa polskiego kina – słuchając takich opinii po kolejnych premierowych pokazach filmu bałam się, że jest to tylko dobrze nadmuchana bańka marketingowa, która pęknie zaraz po tym jak zobaczę pierwsze minuty filmu. Na szczęści bańka nie pękła, a ja mogłam oglądnąć dobry, polski film – Jesteś Bogiem.
- Tytuł: Jesteś Bogiem
- Reżyseria: Leszek Dawid
- Scenariusz: Maciej Pisuk
- Data premiery: 21 września 2012 roku
- Obsada: Marcin Kowalczyk, Dawid Ogrodnik, Tomasz Schuchardt
- Wytwórnia: Studio Filmowe Kadr
- Dystrybutor: Kino Świat
- Ocena: /10
Wczoraj swoją kinową premierę miał film Leszka Dawida Jesteś Bogiem. Film Dawida to obraz życia w trudnych czasach transformacji. Film to biografia, która opowiada przygodę z muzyką trzech chłopaków ze Śląska Wojtka Alszera – Fokusa (w którego rolę wcielił się Tomasz Schuchardt), Sebastiana Saberta – Rahima (granego przez Dawida Ogrodnika) oraz Piotrka Łuszcza – Magika (w tej roli zobaczyliśmy Marcina Kowalczyka).
Dla tych, którzy nie znają historii zespołu po krótce ją przypomnę. Magik, który stworzył zespół Kaliber 44 po zakończeniu pracy ze składem nadal dla wielu młodych ludzi był gwiazdą. Z kolei Fokus i Rahim to młodzi chłopcy, którzy marzą o zrobieniu muzycznej kariery – podobnie jak Magik. Cała trójka decyduje się na założenie zespołu – Paktofonika. Jest rok 1998. Na początku mają problemy z wydawcą, który ich oszukał, problemy wewnątrz zespołu wynikające z odmiennej wizji ich przyszłości. Jednak w końcu na półki sklepowe trafia ich pierwszy krążek Kinematografia, na którym znajduje się m.in.: utwór Jesteś Bogiem czy Chwile ulotne. Dokładnie 18 grudnia 2000 roku. Osiem dni później – 26 grudnia Magik popełnia samobójstwo skacząc z 9 piętra. Zespół kontynuował swoją działalność do 2003 roku, by zakończyć ją podczas koncertu w katowickim Spodku, który upamiętniał śmierć Magika.
Połączył ich pakt przy dźwiękach głośnika. Paktofonika to legendarny zespół, który na zawsze zapisał się na kartach polskiego hip-hopu. W filmie możemy zobaczyć, że wcale to nie była muzyczna sielanka, która dawała kokosy od pierwszego bitu. Film, który powstawał od dekady pokazał brutalny rynek muzyczny, na którym nieznajomość prawa nim rządzących może sporo kosztować.
Oprócz rodzącej się legendy film to również powolnie rodzący się dramat Magika. Chłopaka, który musi stawić czoła swojemu ojcostwu w młodym wieku, musi nauczyć się być dobrym mężem, czy wreszcie musi umieć zapewnić byt swojej rodzinie. Jak się okazuje problemy przerastają go na tyle, że nie radzi sobie z nimi. Ucieka w narkotyki i śpiewanie . Nieprzystosowanie, bunt, młodość pozwalają Magikowi tworzyć by w końcu doprowadzają do tragedii? Tego film nie wyjaśnia. Nie docieka się w nim co tak naprawdę było przyczyną śmierci Magika. Samobójcza śmierć Magika, która niejako miała stanowić oś dla filmu na szczęście nie jest zbyt mocno pokazana. Stało się, jednak film nie powstał po to by rozdrapywać rany. Powstał by nakreślić trudną historię całej formacji.
Jesteś Bogiem to również obraz polski przechodzącej czasy transformacji. To blokowiska z za ciasnymi pokojami, ścianami z dykty, to czasy, gdzie muzykę można było słuchać tylko na kasetach to wreszcie czasy gdzie zepsute słuchawki to praktycznie koniec świata. Film to obraz polski biednej. Obraz społeczeństwa, które walczyło o każdy grosz. W takie tło reżyser wkomponował trzech młodych artystów, którym przyszło żyć w takim okresie. Bez reszty oddany potencjał niewyczerpany – taka była Paktofonika, która stała się głosem młodego pokolenia, która mówiła o tym jak jest. A nie było za dobrze. Jest to jednak dramat zrobiony w taki sposób, że widz często się śmieje z sytuacji, w których biorą udział bohaterowie. Gorzka prawda wywołująca uśmiech na twarzy. Wreszcie film to hołd dla Magika, który tworząc legendę nie mógł sam jej przeżyć.
Jesteś Bogiem to również świetna obsada i gra aktorska. Moim zdaniem odtwórcy Fokusa, Rahima i Magika mieli przed sobą trudne zadanie. Nie dość, że musieli wcielić się w swoje role, to również musieli wcielić się w rolę muzyków, aby ich hip-hop był szczery. Aktorzy w końcu mierzyli się z samą legendą. A wykonanie Kowalczyka numeru Plus i minus to muzyczna perełka, która zasługuje na szacunek, gdyż była wiarygodna i dobra. Również odtwórca roli Fokusa świetnie rytmicznie, tempowo i dykcyjnie radzi sobie z Powierzchniami tnącymi.
Należy pamiętać, że film to fabuła, co też niejednokrotnie podkreślano przed jego premierą. Owszem zawiera dużo wątków biograficznych, jednak nie jest dosłownym odwzorowaniem powstania PFK. Jak zauważył Abradab, w jednym z wywiadów, że film nieco rozmija się z prawdą, ale takimi prawami rządzi się fabuła. Realia Polski przełomu w połączeniu z młodym, uczącym się życia zespołem, z młodymi ludźmi poszukującymi własnej drogi, własnego pomysłu na swoje życie daje swoisty przekrój socjologiczny społeczeństwa. Gorzka i brutalna lekcja historii pokazana w Jesteś Bogiem z drugiej strony daje nam nadzieję i pokazuje, że zawsze warto walczyć o swoje pasje i nadzieje. Nawet jeśli już wszyscy w ciebie zwątpili pokaż, że się mylili!

