Igor Walaszek, czyli w skrócie IGO, zaprezentował w końcu pierwszy singiel zapowiadający kolejny projekt. To nie koniec miało swoją premierę 27 lutego i artysta cieszy się z pozytywnego odbioru tej piosenki. I nic dziwnego, nie ma czego nie lubić; zostaje tylko bujać się do piosenki.
Utwór nagrany został z Kubą Jaworskim, znany równiez jako Gypsy and the Acid Queen. Słowa piosenki, niczym wiersz o codzienności. W połączeniu z melancholijną melodią utwór staje się idealny, aby na chwilę się zatrzymać i cofnąć do przeszłości.
Do przeszłości IGO zabiera nas poprzez swój teledysk. Kilp jest przyjemny dla oka, spójny, opowiada konkretną historię, budzi emocje i ciekawość. Widać silne nawiązania do przeszłości i obecny klimat nostalgii, które oczywiście pozwalają odczuć piosenkę silniej. IGO chce pokazać nam Kraków, swoje rodzinne miasto, po swojemu.
Po intensywnych miesiącach trasy i grania tych samych uwielbianych przez publiczność piosenek, czas na nową dawkę muzyki. Choć wydany niedawno singiel Bruce bardzo wpada w ucho, to chętnie posłuchamy więcej utworów takich jak To nie koniec.
Już 13 marca dowiemy się więcej o planach IGO. Raczej nie będzie trasy, jak sam wyznał na social media, ale zaskoczy nas czymś innym. Ciekawe czym?

